Niespodziewany sojusznik Putina w wojnie...
Ekstremalna susza, która nawiedziła Europę latem 2026 roku, stała się nieoczekiwanym sprzymierzeńcem Kremla w wojnie przeciwko Ukrainie. Niski poziom Dunaju ogranicza transport zboża, a intensywne ataki rosyjskie na porty i infrastrukturę jeszcze bardziej utrudniają Kijowowi eksport i produkcję energii. Jak pisze Newsweek, Vladimir Putin nie może sterować klimatem, ale skutecznie wykorzystuje jego skutki.
W kampanii bombardowań rosyjskich przeciwko ukraińskim portom Vladimir Putin zyskał sojusznika, którego nie da się kontrolować – Europę coraz gorętszą i suchszą. Ekstremalna susza wywiera dodatkową presję na infrastrukturę, która pozwalała Ukrainie przetrwać wojnę, w momencie gdy Kijów coraz częściej musi szukać alternatywnych rozwiązań z powodu nieustannych ataków armii rosyjskiej – wynika z analizy opublikowanej przez Newsweek.
Na Dunaju, niedaleko serbskiego portu Prahovo, z wysychającego koryta rzeki wynurzają się rdzewiejące wraki niemieckich okrętów wojennych zatopionych we wrześniu 1944 roku podczas odwrotu wojsk III Rzeszy. Osiem dekad później ta sama rzeka ponownie odgrywa kluczową rolę w europejskim konflikcie. Gdy ataki Rosji czynią porty ukraińskie nad Morzem Czarnym zbyt niebezpiecznymi, Dunaj staje się jedną z alternatywnych tras eksportu ukraińskiego zboża. Tegoroczne lato pokazało jednak, że rzeka przestaje być wiarygodną drogą.
W Rumunii przepływ wody jest już tak słaby, że transport rzeczny i produkcja energii elektrycznej zostały poważnie ograniczone. Jednocześnie Rosja nasiliła ataki na pozostałe pod kontrolą Ukrainy porty. Tylko w lipcu odnotowano 35 ataków na statki w portach, 22 jednostki zostały trafione na otwartym morzu, a 67 uderzeń wymierzono w infrastrukturę portową. Rosjanie zaatakowali także most Maiaki łączący Odessę z terytorium Mołdawii i Rumunii, by zakłócić korytarz lądowy zastępujący trasy morskie i rzeczne.
Zdolność do improwizacji od początku była jednym z największych atutów Ukrainy. Gdy transport przez Morze Czarne stawał się zbyt ryzykowny, zboże wożono pociągami, ciężarówkami lub barkami po Dunaju. Gdy spadała krajowa produkcja prądu, Ukraina czerpała energię z europejskiej sieci. Gdy brakowało deszczu, gospodarstwa korzystały z systemów irygacyjnych. Rosyjskie bombardowania sprawiły jednak, że – według ostrzeżenia ukraińskiego ministra rolnictwa Tarasa Wysockiego – ponad 30 milionów ton zbóż może nie trafić na rynek międzynarodowy, jeśli sytuacja się nie poprawi. Obecne trasy kolejowe i rzeczne są w stanie obsłużyć zaledwie jedną trzecią dawnej przepustowości czarnomorskich portów. Droga dunajska jest dodatkowo ograniczona przez suszę, a związana z nią infrastruktura pozostaje pod ciągłym ostrzałem rakiet i dronów.
Problemy z produkcją energii elektrycznej dotknęły nie tylko Ukrainę. W krajach, których elektrownie jądrowe (Rumunia, Węgry, Bułgaria) korzystają z Dunaju do chłodzenia, również odczuwalne są skutki niskiego stanu wody. Dane satelitarne pokazują, że w 2024 roku w Ukrainie spłonęło niemal milion hektarów roślinności – głównie w rejonach linii frontu – co stanowi ponad dwukrotność powierzchni zniszczonej przez pożary w całej Unii Europejskiej w tym samym roku. Upał i suche powietrze zwiększają ryzyko, że uderzenie rakiety lub pocisku wywoła pożar znacznie większy niż zwykle.
Po zniszczeniu zapory Kachowka w czerwcu 2023 roku ukraińskie Ministerstwo Rolnictwa ostrzegało, że co najmniej 500 tysięcy hektarów ziemi pozbawionej irygacji może zamienić się w pustynię. Zbiornik Kachowski był też głównym źródłem wody chłodzącej dla elektrowni jądrowej Zaporoże – największej w Europie – znajdującej się pod rosyjską okupacją. Rosja od lat systematycznie ogranicza opcje Ukrainy. Coraz cieplejsza, suchsza i bardziej podatna na pożary Europa może ograniczyć je jeszcze bardziej. Putin nie panuje nad tymi siłami natury, ale potrafi czerpać z nich pośrednie korzyści.
Źródło: Republika/Newsweek
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Znany jest los obu kierowców rozbitego autobusu
15 sierpnia to święto pożyczki z Brukseli? Andrzej Śliwka: to najwyższy poziom lizusostwa
Dramat w Połądze na Litwie. W Morzu Bałtyckim utonął nastolatek z Polski
HIT DNIA