Awantura o "małżeństwa homoseksualne". Bosak ostro starł się z politykiem Lewicy
Do ostrej wymiany zdań doszło w programie "Śniadanie Rymanowskiego" na antenie Polsat News. Krzysztof Bosak z Konfederacji i Łukasz Michnik z Nowej Lewicy spierali się o transkrypcję zagranicznych aktów "małżeństw jednopłciowych" oraz przepisy dotyczące małżeństwa. Do dyskusji włączył się również Błażej Poboży z Kancelarii Prezydenta RP.
Spór o transkrypcję zagranicznych aktów
Jednym z tematów niedzielnego "Śniadania Rymanowskiego" była transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązują nowe wzory odpisów aktów małżeństwa, które – według Ministerstwa Cyfryzacji – umożliwiają urzędom stanu cywilnego dokonywanie takich transkrypcji. Resort wskazuje, że zmiany mają związek z nowym orzecznictwem sądów administracyjnych.
W studiu skrajnie odmienne stanowiska w tej sprawie przedstawili Łukasz Michnik z Nowej Lewicy oraz Krzysztof Bosak z Konfederacji:
– Transkrypcja jest legalna, bo jest na podstawie wyroku polskiego sądu. Wyrok jest wykonywany rozporządzeniem wydanym przez ministra cyfryzacji z kontrasygnatą ministra spraw wewnętrznych – mówił Michnik.
Przedstawiciel Nowej Lewicy przekonywał, że polskie przepisy ustawowe nie zawierają definicji małżeństwa ograniczającej je do związku kobiety i mężczyzny:
– Kodeks rodzinny, ustawy podatkowe mówią o małżeństwie. Nie definiują tego małżeństwa w żadnej ustawie jako związku kobiety i mężczyzny. Wyrok TSUE zobowiązuje nas do uznawania małżeństw tej samej płci i wynikających z nich praw – powiedział Michnik.
Na tę wypowiedź ostro zareagował Błażej Poboży z Kancelarii Prezydenta RP:
– Nie zobowiązuje nas do łamania konstytucji – stwierdził.
Michnik kontynuował, wskazując, jak interpretuje konsekwencje orzeczenia:
– Wyrok mówi o tym, że urzędy stanu cywilnego nie mogą odmawiać transkrybowania do polskiego systemu prawnego małżeństw zawartych za granicą i żeby uznawać właśnie nie tylko przywileje, ale też prawa i obowiązki z tego wynikające – mówił polityk Nowej Lewicy.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 25 listopada 2025 roku nałożył na państwa członkowskie obowiązek uznawania – na potrzeby wykonywania praw wynikających z prawa UE – małżeństw osób tej samej płci legalnie zawartych w innym państwie UE. Orzeczenie nie oznacza jednak wprowadzenia możliwości zawierania takich małżeństw w Polsce ani zmiany krajowej definicji małżeństwa.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak również zakwestionował argumentację Michnika i dopytywał, do jakich konkretnie ustaw odnosi się jego rozmówca:
– To, co pan powiedział, moim zdaniem niespecjalnie jest zgodne z prawdą, ale powiedział pan, że w ustawie nie ma definicji małżeństwa. W jakiej ustawie pana zdaniem nie ma definicji małżeństwa? – pytał wicemarszałek Sejmu.
– W kodeksie rodzinnym nie ma zdefiniowanego małżeństwa – odpowiedział Michnik.
Bosak zdecydowanie nie zgodził się z tą odpowiedzią:
– Jest i to w pierwszych artykułach, zaraz to otworzę i przeczytam. Prawo o aktach stanu cywilnego, gdzie również to pojęcie jest zdefiniowane. Ma pan dwie ustawy, obecnie obowiązujące w Polsce, z których jasno w pierwszych artykułach wynika, że nie można do rejestru stanu cywilnego jako małżeństwa wpisać czegoś, co nie spełnia warunku, że jest jedna kobieta, jeden mężczyzna – zawarta wzajemnie przysięga. Niech pan nie wprowadza w błąd – stwierdził polityk Konfederacji.
Źródło: Republika, polsatnews.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Referendum w Szwajcarii. Obywatele o ważnej sprawie
SPRAWDŹ TO!
Trzaskowski pod presją, Szczerba rusza z autopromocją. Przypadek?
Joanna Szczepkowska mówi o "truciźnie" hejtu w debacie publicznej. Wcześniej wulgarnie atakowała prezydenta Nawrockiego