Pacyfikacja policji podczas pikiety pro-life. Interweniuje Dariusz Matecki
Do interwencji policji podczas zgromadzenia Fundacji Życie i Rodzina doszło w piątek po południu w Warszawie. Organizatorzy twierdzą, że funkcjonariusze rozbili prowadzoną przez nich pikietę oraz zabrali sprzęt, w tym elementy nagłośnienia, o łącznej wartości przekraczającej 8 tys. zł. Interwencje w tej sprawie zapowiedział poseł Dariusz Matecki.
Fundacja od około półtora roku prowadzi protesty w rejonie placówki Abotak, sprzeciwiając się działalności związanej z aborcją. Według jej przedstawicieli piątkowa interwencja była próbą uniemożliwienia dalszego organizowania zgromadzeń w tym miejscu.
Organizatorzy zarzucają policji, że działania przeprowadzono przy użyciu znacznych sił. Twierdzą również, że podczas interwencji funkcjonariusze zabrali należący do nich sprzęt. Na razie nie jest jasne, na jakiej podstawie prawnej został on zabezpieczony ani kiedy ma zostać zwrócony właścicielom.
Sprawą zainteresował się poseł Dariusz Matecki. Jak poinformował, skierował interwencję poselską do Komendy Stołecznej Policji oraz zapytanie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Poseł pyta m.in. o podstawę prawną odebrania sprzętu, osobę, która podjęła decyzję w tej sprawie, a także o to, czy w działania policji ingerowali politycy lub przedstawiciele władz Warszawy. Chce również wiedzieć, dlaczego sprzęt nie został dotąd zwrócony i kiedy właściciele będą mogli go odzyskać.
W swoim stanowisku Matecki podkreśla, że policja nie powinna być wykorzystywana do ograniczania działalności organizacji społecznych ze względu na ich poglądy. Jeśli zabezpieczenie mienia nie ma dalszych podstaw prawnych — jego zdaniem — powinno ono zostać niezwłocznie zwrócone.
W materiale opublikowanym przez organizatorów pojawiają się również zarzuty dotyczące politycznego wpływu na działania policji oraz wskazania konkretnych osób związanych z władzami Warszawy. Nie przedstawiono jednak w udostępnionych informacjach dowodów potwierdzających, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski osobiście wydał zgodę na zatrzymanie sprzętu lub ingerował w przebieg interwencji.
Kluczowe dla wyjaśnienia sprawy będzie stanowisko policji oraz MSWiA — przede wszystkim odpowiedź na pytanie, na jakiej podstawie zabezpieczono sprzęt należący do organizatorów pikiety.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X