Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
20:15 W wieku 80 lat zmarła gwiazda muzyki country Dolly Parton
19:47 38-letnia kobieta w ciąży trafiła we wtorek do szpitala w Giżycku (warmińsko-mazurskie), po tym jak w nadleśnictwie Borki zaatakował ją żubr. Stało się to, gdy małżeństwo z Francji spacerowało po drodze powiatowej
18:49 Prezydent Donald Trump poinformował we wtorek, że siły USA usunęły lub zdetonowały wszystkie miny na wodach międzynarodowych cieśniny Ormuz. Ogłosił jednocześnie „politykę zera tolerancji” dla stawiania nowych min przez Iran
18:10 Słowacka policja poinformowała we wtorek o udaremnieniu planowanego podpalenia zakładów produkujących drony. Zatrzymano trzech obcokrajowców. Dwaj z nich zostali zatrzymani na Słowacji
17:20 Komisja Europejska ponagliła we wtorek Ukrainę do kontynuowania reform po tym, gdy komisja w ukraińskim parlamencie zablokowała część z nich
16:33 Dyrektor CIA John Ratcliffe przybył we wtorek do Moskwy, gdzie ma odbyć spotkania - podała we wtorek amerykańska telewizja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Nie ma dotąd szczegółów dotyczących celu wizyty
15:32 W Portugalii siły bezpieczeństwa zatrzymały we wtorek w kurorcie Albufeira, na południu kraju, pijanego kierowcę, który nad ranem potrącił samochodem 12 osób. Wśród poszkodowanych jest obywatel Polski
14:39 IMGW: Najbliższe dni pogodne; noce z temperaturą minimalną do 6-7 st. C
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Danucie Siedzikównie ps. "INKA" w 80 rocznicę śmierci, 29 sierpnia, godz. 12:00, Muzeum Lwowa i Kresów, ul. Biniszewicze 4, Kuklówka Radziejowicka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.

Polak zamordowany przez Turka. Konsul od Tuska odradzał... zgłoszenie sprawy na policję

Źródło: canva.com

- Tata na niego wskoczył, bo chciał mnie obronić (…) Nie minęła chwila, a mój tata już leżał pod nim. Najpierw uklęknął i zaczął się wykrwawiać, a wtedy ten Turek uciekł – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl pani Weronika, córka zasztyletowanego ponad miesiąc temu w Berlinie Polaka. Niemiecka prokuratura zdecydowała o wypuszczeniu nożownika na wolność, bo – jak stwierdzono na podstawie zabezpieczonego monitoringu - „mógł działać w samoobronie”. Tyle, że ani adwokat, ani córka zamordowanego Polaka tych nagrań nie widziały, a sama policja przyznaje, że widać na nich, jak Turek dźga nożem ofiarę.

Tragedia w niedzielny poranek

Wczoraj informowaliśmy o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło w połowie kwietnia w Berlinie, gdzie przed jednym z tamtejszych barów 50-letni Polak Piotr G. zginął od ciosów zadanych nożem. 

Nożownikiem okazał się 32-letni Turek z niemieckim paszportem, ale mimo że kwestia dokonania zabójstwa przez niego Polaka (w dodatku z użyciem niebezpiecznego narzędzia) była bezdyskusyjna, nie zastosowano zabezpieczenia w postaci aresztu. Śledczy bowiem stwierdzili, że „mógł działać w samoobronie”.

Lokalne niemieckie media o sprawie informowały zdawkowo, nie ujawniając jej kontekstu, a także (co w tamtejszych realiach bardzo symptomatyczne) narodowości sprawcy i ofiary zdarzenia.

„Uderzył mnie dwa razy z pięści w twarz”

Córka zamordowanego Polaka, niespełna dwudziestoletnia pani Weronika w rozmowie z Niezalezna.pl postanowiła opowiedzieć o szczegółach zajścia, którego była ofiarą, a także naocznym świadkiem.

Z soboty na niedzielę 14 kwietnia do baru, gdzie była zatrudniona przyszła znajoma jej kobieta ze swoim chłopakiem – 32-letnim Turkiem urodzonym w Niemczech, który także był bywalcem lokalu. – On w soboty często bywał w tym barze. Grał na automatach. Nie miał szacunku do kobiet, do nikogo, nawet do swojej dziewczyny, mówi nam pani Weronika.

- Kiedy kończyłam pracę i robiłam kasę zauważyłam, że zaczął bardzo źle się zachowywać w stosunku do mojej koleżanki z pracy. Przekroczył wszelkie granice, więc postanowiłam zainterweniować, dodaje.

W rezultacie 32-latek wyszedł z baru, a towarzysząca mu kobieta „kazała” naszej rozmówczyni go przeprosić. 

- Więc wyszłam i zaczęłam go przepraszać, ale on zaczął do mnie krzyczeć (po niemiecku), że mam „wypier….ć”. Powtórzył to parę razy, a potem powiedział, że mnie zaraz uderzy. Nie wierząc, że może to zrobić, powiedziałam „no to dawaj”. I uderzył mnie dwa razy z pięści w twarz. Po pierwszym razie upadłam i kiedy jeszcze nie zdążyłam wstać, uderzył mnie drugi raz, relacjonuje pani Weronika.

„Potem, kiedy wstawałam i dzwoniłam już do taty, to jego dziewczyna próbowała go zatrzymać i krzyczała: „co ty zrobiłeś!”. On ją odepchnął na krzesła, które mamy przy barze. Wtedy do niego krzyknęłam: „najpierw bijesz dziewczynę, a potem uciekasz!” – tłumaczy nam córka zamordowanego Polaka.

„Szedł do mnie z nożem”

Jak relacjonuje pani Weronika, kiedy przyjechał jej tata i zaczęła z nim rozmawiać nożownik znajdował się w oddali, ale zaczął iść w jej stronę. - Tata na niego wskoczył, bo chciał mnie obronić, bo nie wiadomo czy on już szedł do mnie z tym nożem, bo bez powodu by go nie nosił, słyszymy.

- Nie minęła chwila, a mój tata już leżał pod nim. Najpierw uklęknął i zaczął się wykrwawiać, a wtedy ten Turek uciekł. Widziałam, jak tata poszedł na kolana i się wykrwawiał. Potem upadł na plecy i dalej się wykrwawiał. Nie mogliśmy się dodzwonić po karetkę, a potem nie mogliśmy się jej doczekać. Albo im policja powiedziała, że już nie ma po co jechać… To wyglądało na jakieś zaniechanie, mówi nam wyraźnie łkając córka zamordowanego pana Piotra.

W miejscu, gdzie doszło do tragedii zainstalowany jest monitoring. Jak twierdzi niemiecka policja, jego zapis miał rzekomo wskazywać na to, że uzbrojony w nóż mężczyzna, mimo zeznań świadków wskazujących na jego niebywałą agresję „mógł działać w samoobronie”. - Nawet policja mi powiedziała, że na nagraniu widać, że on zabija mojego tatę i widać, że on ma nóż. I wiem tylko tyle, że policja zabezpieczyła to nagranie, tłumaczy.

Jednocześnie przyznaje, że ani ona, ani adwokat, tych nagrań nie widziały. - Pani adwokat powiedziała mi, że jedyne, za co ten człowiek będzie odpowiadał, to za to, że mnie uderzył. I nawet nie wiadomo czy będzie odpowiadał za to, że posłużył się nożem, dodaje kobieta.

- To jest bardzo niesprawiedliwe, że osoba, która zamordowała mojego tatę, wbijając mu nóż w brzuch może sobie chodzić wolno po Niemczech. Nie mogę w to uwierzyć, że zabrał życie człowiekowi i policja jeszcze może powiedzieć, że on może opuścić Niemcy i że – jak powiedziała mi adwokat – nie poniesie żadnych prawnych konsekwencji, z tego względu, na to, że na tym wideo podobno widać, że on się bronił. A ja jestem pewna, że on szedł w moją stronę. Albo by mnie pobił jeszcze bardziej albo wbiłby ten nóż we mnie, mówi zrozpaczona pani Weronika.

Przyznaje jednocześnie, że „czuję się bardzo winna”, że zadzwoniła do ojca z prośbą o pomoc. - Nie wybaczę sobie tego, ale to nie usprawiedliwia tego, co ten mężczyzna zrobił. To nie jest mężczyzna, to jest potwór, bo zabrał komuś tatę, a wiem, że sam jest ojcem. To, że on nie poniesie żadnej odpowiedzialności dobija mnie. To, że teraz chodzi sobie gdzieś po Berlinie i może robić co chce, to jest nienormalne, niemożliwe…, dodaje.

Dalsza część tekstu na portalu Niezalezna.pl: Polak bestialsko zamordowany w Berlinie przez Turka. Rozmawialiśmy z jego córką. „Chciał mnie obronić”

Niezalezna.pl/po