Ostatnia droga Franciszka Pieczki. Prezydent RP: piękne i niezwykłe życie [wideo]
"126 ról aktorskich, 126 postaci, które zagrał w swoim życiu zawodowym". "A z drugiej strony tylko jedna postać, którą zagrał w życiu. Tylko jeden kochający od wczesnej młodości do ostatniej chwili swojego życia mąż, ojciec córki i syna, dziadek, przyjaciel, zwykły człowiek", powiedział Prezydent RP Andrzej Duda. Pogrzeb artysty miał charakter państwowy. Obecna była też wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Wanda Zwinogrodzka, a także przyjaciele zmarłego, m.in. Zuzanna Łapicka-Olbrychska i Daniel Olbrychski, Maja Komorowska i Olgierd Łukaszewicz.
"Szanowni, przybyli goście, bo można śmiało powiedzieć, że wspaniały i wielki człowiek, którego żegnamy dzisiaj tutaj, w Falenicy - który kilka dni temu przeszedł, jak mówimy my ludzie wierzący, do lepszego życia - powitałby wszystkich, jako gości, nie jako żałobników po 94 latach swojego długiego życia. Pięknego i niezwykłego życia", zwrócił się do uczestników uroczystości pogrzebowych Andrzej Duda.
"Życia, które z całą pewnością powiedzieć można miało dwa oblicza. Jakże różne od siebie, a zarazem jakże pokazujące, kim był. Jak bardzo nietuzinkową postacią był", podkreślił.
"To nie tylko pożegnanie wielkiego aktora, to nie tylko pożegnanie wielkiej postaci polskiej sceny teatralnej i filmowej, przez dziesięciolecia, od lat 50.", wyjaśnił. "To także pożegnanie człowieka, którego życie, z całą pewnością można powiedzieć, było życiem człowieka wzorcowym. Człowieka niezwykle porządnego, człowieka niezwykle rzetelnego, człowieka niezwykle ludzkiego. Życzliwego ludziom. Człowieka dobrego, a zarazem szlachetnego w wielu tego słowa znaczeniach", podkreślił prezydent Andrzej Duda.
Cala ceremonia pożegnalna w wersji [wideo] dostępna w oknie poniżej.
Najnowsze
USA wzmacniają obecność wojskową. Kolejne myśliwce kierowane na Bliski Wschód
Adam Borowski nie odpuszcza. Będzie społecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich
Spektakularny przylot Donalda Trumpa na finał Mundialu. Marine One nad stadionem