Najbliższe dni przyniosą nam sporo słońca. Dopiero w niedzielę nastąpi załamanie
W czwartek oraz w piątek i sobotę będzie słonecznie i pogodnie. A jeśli popada, to tylko słabo i lokalnie.Pod koniec tygodnia zacznie do nas napływać coraz cieplejsze powietrze i dlatego niedziela może być punktem kulminacyjnym.
Czwartek upłynie pod znakiem pogodnej aury w całym kraju. Lokalnie możliwy jest słaby, przelotny deszcz. Temperatura maksymalna wyniesie 25 stopni Celsjusza w Warszawie.
Piątek w całym kraju będzie ciepło i bez opadów. Termometry pokażą maksymalnie 25 st. C w centrum kraju. Wiatr, słaby lub umiarkowany, powieje z południowego zachodu.
W sobotę zrobi się gorąco. Synoptycy prognozują, że na termometrach zobaczymy maksymalnie 29 st. C. Powieje słaby i umiarkowany południowy wiatr.
W niedzielę nastąpi pogorszenie pogody. Z zachodu będzie przemieszczać się nad Polską strefa opadów i burz. Temperatura maksymalna wyniesie 31 st. C na południu.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Trump przestrzega następczynię Maduro przed brakiem reform w Wenezueli: "Zapłaci bardzo wysoką cenę"
„Pozycja embrionalna i płacz miesiącami”. Daria Ładocha po raz kolejny wraca do bolesnego rozstania po 25 latach
Najnowsze
Trump przestrzega następczynię Maduro przed brakiem reform w Wenezueli: "Zapłaci bardzo wysoką cenę"
Kurzejewski: jedyne, co w Polsce przyspiesza, to koszty życia
Berlin: atak lewicowych ekstremistów przyczyną awarii zasilania w mieście