Moskwa nie przebiera w słowach. Miedwiediew mówi o III wojnie światowej
"Jakakolwiek ingerencja na Półwyspie Krymskim państwa członkowskiego NATO może być potraktowana jako wypowiedzenie wojny Rosji, co może doprowadzić do trzeciej wojny światowej", powiedział w przeddzień szczytu NATO były rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew, cytowany przez agencję Reuters, powołującej się na rosyjską prasę.
"Dla nas Krym jest częścią Rosji. A to znaczy, że na zawsze. Każda próba ingerencji na Krymie będzie wypowiedzeniem wojny naszemu krajowi", powiedział Miedwiediew.
"A jeśli zrobi to państwo członkowskie NATO, oznacza to konflikt z całym Sojuszem Północnoatlantyckim; trzecią wojnę światową. Kompletną katastrofę", zaznaczył.
Miedwiediew, który obecnie jest wiceprzewodniczącym Rady Bezpieczeństwa Rosji, powiedział również, że jeśli Finlandia i Szwecja przystąpią do NATO, Rosja wzmocni swoje granice i będzie "gotowa do działań odwetowych", co może obejmować perspektywę zainstalowania pocisków Iskander u granic tych krajów.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
Skandal w Radiu Kielce! Dziennikarki po latach pracy wyrzucone “bo są za stare”?
Czarnek obnaża hipokryzję lewicy i Żukowskiej ws. praw kobiet: "Wykorzystywane wyłącznie do celów politycznych"
Nielegalny „grzaniec” pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony