Legalizacja pobytu za łapówki. Urzędniczka zatrzymana przez CBA
Urzędniczka w Koszalinie w zamian za łapówki przyspieszała rozpatrzenie wniosków o zezwolenia na pracę i pobyt cudzoziemców. Kierownik Oddziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Delegatury Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego została zatrzymana przez CBA.
Szczecińska Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzi pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie postępowanie dotyczące podejrzenia wręczania oraz przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za spowodowanie pozytywnego rozpatrzenia wniosków o zezwolenia na pracę i pobyt cudzoziemców.
Kolejne ustalenia w sprawie oraz zgromadzony materiał dowodowy dały podstawę do zatrzymania kierownik Oddziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Delegatury Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Koszalinie. Czynności miały miejsce na terenie Koszalina.
Do zakresu zadań zatrzymanej należało załatwianie spraw związanych z legalizacją pobytu i pracy cudzoziemców. Jak wynika z dokonanych w sprawie ustaleń, urzędniczka organizowała pracę wydziału w taki sposób, aby preferencyjnie traktować zatrzymaną wcześniej do sprawy właścicielkę firmy doradztwa personalnego, która mogła liczyć na przychylność i przyśpieszenie procedur związanych ze składanymi wnioskami. Proceder miał miejsce w latach 2019-2020.
Jednocześnie przeprowadzono przeszukanie w miejscu pracy oraz zamieszkania zatrzymanej. Kobieta została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty.
W marcu tego roku do sprawy zostały zatrzymane dwie osoby, w tym urzędniczka Oddziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Delegatury Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Koszalinie oraz przedsiębiorczyni zajmującą się profesjonalnie pomocą w sporządzaniu i składaniu wniosków o legalizację pobytu i zezwoleń na pracę cudzoziemców na terytorium RP.
Śledztwo jest rozwojowe.
Najnowsze
Ostatnia prosta do przejęcia TVN. Komisja Europejska będzie chciała przeszkodzić?
Anna Lewandowska pokazała formę na lato. Fani: brzuch imponujący
Szef Gabinetu Prezydenta nie gryzł się w język. Mocny wpis po komentarzach o wizycie w USA
AKTUALIZACJA