Naukowcy odkryli ślady dwóch zaginionych planet w naszym Układzie Słonecznym
Nowe badania opublikowane w czasopiśmie Icarus wskazują, że w przeszłości Układ Słoneczny liczył 10 planet. Dwie dodatkowe planety gigantyczne (prawdopodobnie lodowe) zostały wygnane do przestrzeni międzygwiezdnej po dramatycznej niestabilności orbitalnej.
Według analiz przeprowadzonych przez zespół naukowców z Johns Hopkins University na czele z Matthew Clementem, wczesny Układ Słoneczny był znacznie bardziej chaotyczny, niż dotychczas sądzono. Na podstawie ponad 100 szczegółowych symulacji komputerowych badacze stwierdzili, że obok dzisiejszych czterech planet gigantycznych (Jowisz, Saturn, Uran i Neptun) mogły istnieć dwie dodatkowe planety gigantyczne.
Te hipotetyczne ciała niebieskie krążyły między gazowymi olbrzymami a Uranem i brały udział w wielkiej „niestabilności planet gigantycznych” – zdarzeniu, podczas którego planety migrowały, zderzały się grawitacyjnie i wymieniały energię z pozostałościami po formowaniu się układu (planetesimami).
Symulacje pokazały, że te dodatkowe planety były stopniowo „przekazywane” od jednej planety do drugiej, aż w końcu zostały wyrzucone z Układu Słonecznego. Ich masa wahała się od masy Ziemi do masy Neptuna (w przypadku dwóch planet) lub była zbliżona do Neptuna (w przypadku jednej).
Co szczególnie interesujące – obecność dwóch dodatkowych planet gigantycznych najlepiej wyjaśnia stabilność księżyców Jowisza (Io, Europa, Ganimede), które do dziś pozostają w precyzyjnym rezonansie orbitalnym 1:2:4. Z kolei jedna dodatkowa planeta lepiej pasuje do zachowania księżyców Urana.
Badacze sugerują, że dodatkowe planety mogły destabilizować system księżyców Urana, powodując kolizje, które wyjaśniłyby dlaczego Miranda – jeden z księżyców Urana – składa się w około 50% z lodu, znacznie więcej niż pozostałe jego księżyce.
Wyniki badań wspierają rozszerzoną wersję słynnego Modelu z Nicei, wzbogaconą o możliwość istnienia piątej i szóstej planety gigantycznej na wczesnym etapie ewolucji Układu Słonecznego. Naukowcy podkreślają, że potrzebne są kolejne symulacje, aby ostatecznie rozstrzygnąć, czy zniknęła jedna, czy dwie planety.
Źródło: Republika/Icarus
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X