Obowiązkowe szkolenie obronne dla każdego Polaka po szkole średniej?
Były premier Mateusz Morawiecki i europoseł Michał Dworczyk ze stowarzyszenia Rozwój Plus przedstawili założenia nowej polityki obronnej. Jednym z głównych postulatów jest powszechne, obowiązkowe szkolenie obronne dla kobiet i mężczyzn po ukończeniu szkoły średniej. Zapowiedziano także projekt ustawy dotyczący obowiązkowego przeszkolenia wojskowego parlamentarzystów.
Podczas prezentacji przedstawiono raport „Armia na wojnę, nie na defiladę”, oparty na czterech filarach. Pierwszy zakłada stworzenie „nowego modelu polskich Sił Zbrojnych”, wzorowanego na rozwiązaniach fińskich – silnej armii zawodowej wspieranej przez wyszkoloną rezerwę.
Dworczyk zwrócił uwagę, że Finlandia, licząca około 5,5 mln mieszkańców, ma na co dzień około 13 tys. żołnierzy, ale „w ciągu trzech tygodni mogą się rozwinąć do 280 tys. żołnierzy”. W polskich realiach, jego zdaniem, oznaczałoby to możliwość zmobilizowania ponad miliona osób.
Chcemy budować armię zawodową średniej wielkości, ale opartą na specjalistach. I chcemy mieć takie zasoby rezerwy, które pozwolą nam zbudować milionową armię w ciągu kilku tygodni mobilizacji, jeśli zajdzie taka potrzeba – podkreślił.
Europoseł mówił także o konieczności reformy systemu dowodzenia. Jego zdaniem należy „zakończyć problemy z systemem kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi i ujednolicić ten system zarówno dla czasów pokoju, jak i wojny”. Zmiany miałyby obejmować uproszczenie struktur i przesunięcie części żołnierzy oraz oficerów ze struktur sztabowych do jednostek liniowych.
Ważnym elementem ma być również cyfryzacja armii oraz zwiększenie „totalnej świadomości sytuacyjnej”.
Niestety, w dużej mierze jesteśmy jeszcze armią analogową. Jeśli chcemy zbudować rzeczywistą odporność, musimy przejść w ten świat cyfrowy, i tu totalna świadomość jest niezbędna, która pozwala dowództwom i decydentom na poziomie politycznym podejmować właściwe decyzje – mówił Dworczyk.
Rozwój Plus postuluje również „suwerenność rażenia na dalekich dystansach”. Dworczyk wskazywał na potrzebę posiadania przez Polskę zdolności oddziaływania na cele oddalone o ponad 1000 km.
Drugi filar obejmuje rozwój Wojsk Obrony Terytorialnej oraz obowiązkowe szkolenie obronne dla absolwentów szkół średnich. Ma ono służyć m.in. budowaniu więzi społecznych i poczucia wspólnoty.
Musimy kształtować postawy obronne, promować strzelectwo. Doprowadzimy do tego, żeby w każdym powiecie była odkryta strzelnica – otwarta zarówno dla strzelców cywilnych, jak i do szkolenia wojskowego – i w jednej szkole średniej będą prowadzone klasy przygotowania wojskowego – zapowiedział Dworczyk.
Obowiązkowe szkolenie miałoby objąć również parlamentarzystów.
Trzeci filar zakłada ścisłą współpracę armii z krajowym przemysłem obronnym. Morawiecki mówił o potrzebie stworzenia „pozytywnego sprzężenia zwrotnego sił zbrojnych z całym przemysłem”.
Nie ma dobrego przemysłu zbrojnego bez jego innowacyjności, która może być wymuszona przez wojnę albo przez konkurencyjność – zaznaczył były premier.
Czwarty filar dotyczy finansowania obronności. Morawiecki zaapelował, aby w debacie publicznej uwzględniać także kwestię stopy zwrotu z inwestycji.
To nie jest tak, że możemy sobie mówić „zadłużajmy się bez końca, bo to jest ważniejsze niż utrata niepodległości”. Ten dylemat jest postawiony nieprawidłowo – przekazał lider Rozwoju Plus.
Źródło: Republika, Radio ZET, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X