Kolejne odkrycie w Mamerkach. Archeolodzy nie ustają w poszukiwaniach
Członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego Jaćwież – Ełk, Augustów znaleźli w Mamerkach srebrną odznakę kierowcy Wehrmacht /Waffen SS.
Odznaka była noszona na lewym rękawie munduru, 15 cm od krawędzi rękawa. Mocowano ją na trzy wąsy. Miała sukienną podkładkę, wzmocnioną od spodu okrągłą blachą, podklejoną płótnem, zabezpieczającą mundur przed przetarciem.
Odznaka została ustanowiona 23 października 1942 r., z mocą wsteczną do 1 grudnia 1940.
Aby ją otrzymać, niezbędne było odbycie 90 dni nieprzerwanej służby jako goniec motocyklowy lub 120 dni nieprzerwanej służby jako kierowca dostaw na pierwszą linie frontu albo 135 dni nieprzerwanej służby jako kierowca innych wojskowych pojazdów transportowych.
Odznaki srebrne lub złote były nadawane za dłuższe okresy służby, które mogły być skrócone przy wykonywaniu zadań w szczególnie utrudnionych warunkach klimatycznych lub terenowych.
Polecamy Konferencja o Republice
Wiadomości
SAFE jako przykrywka dla ideologicznych fanaberii? Saryusz-Wolski: Bruksela wraca do kamieni milowych
Przydacz ustawił Sikorskiego do pionu: mniej słów, mniej Twittera, a więcej myślenia o interesie Polski
Pół miliona kary, zamknięta neurologia i śmierć młodej pacjentki w Świdnicy. Skąd chaos w szpitalu pod nadzorem KO?
Najnowsze