Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 01.10 (czwartek) modlitwa różańcowa w intencji Ojczyzny
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
13:44 Warszawa: Po otwarciu metra na Bemowie, ZTM planuje zlikwidować 4 linie autobusowe
13:06 Warszawa: 15-letni Ukrainiec chciał przeprowadzić zamach terrorystyczny i zabić policjanta
12:41 Lublin: Ruszył proces oskarżonego o gotowość do szpiegostwa na rzecz Rosji
12:16 Afganistan: dziewięciu zabitych, 11 rannych w pakistańskich nalotach
11:58 Polska: Prezydent życzy środowisku akademickiemu odwagi badawczej, a od rządu oczekuje zwiększenia nakładów na naukę
10:52 Niemcy: Ceny paliw niższe średnio o 10-11 eurocentów za litr po wejściu w życie ulgi podatkowej
10:43 Policja: we wrześniu doszło do niemal 2 tys. wypadków drogowych; zginęło 147 osób
09:45 Reuters: Inwazja ChRL na Tajwan przed 2028 r. mało prawdopodobna
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 2 października od godz. 14:00 ul. Kościuszki, okolice szkoły podstawowej nr. 5, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Ważne Prezydent RP Karol Nawrocki odwiedzi 2 października Stargard. Spotkanie odbędzie się o godz. 17 na ul. Rynek Staromiejski 1. Wejście na plac - do godz. 16.30
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Kostiuchnówka – Legionowa rzeźnia

Źródło: Wikipedia/ Domena Publiczna

Jesienią 1915 roku wszystkie trzy brygady legionowe spotkały się na Wołyniu, tam przez kolejne miesiące toczył się najkrwawsze boje. Symbolem bohaterstwa tych, co rzucili „swój życia los na stos” były walki toczone pod Kostiuchnówką.

Grad kul… W powietrzu jakaś zawierucha…

Do pierwszych walk doszło na początku listopada. Polacy otrzymali rozkaz zdobycia wzgórza cegielnianego położonego na południe od Kostiuchnówki. Była to fatalna w skutkach decyzja, bo przewaga rosyjska była w tym miejscu ogromna. Bladym świtem 5 listopada 1915 roku dwie kompanie z 3 pp, oddział karabinów maszynowych i część I batalionu 2 pp ruszyły do natarcia. Siedemnastoletni wówczas legionista Władysław Broniewski w swoim pamiętniku pod datą 6 listopada pisał: Grad kul… W powietrzu jakaś zawierucha… granatów salwy lecą… syczą… wyją —po całym niebie ta muzyka głucha jęczy; tam krzyknął ktoś: „Jezus, Maryjo”… upadł… krew broczy… Ktoś rzęzi, umiera… Naprzód!… już dalej pędzi tyraliera.

W ataku zginęło ponad 60 żołnierzy, a ponad stu zostało rannych. Straty sięgały 50 procent. 10 listopada już przy wsparciu niemieckim i austriackim zostało zdobyte. Wzgórze zostało nazwane Polen Berg – Polska Góra, a gen. Karol Durski – Trzaska otrzymał od Niemców Żelazny Krzyż II kategorii, co wyraźnie nie spodobało się legionistom, rozgoryczonym bezsensownym rozkazem zdobywania wzgórza pod Kostiuchnówką. Legioniści gotowi byli oddawać życie w walce, ale nie podobało im się bezpodstawne często szafowanie austriackiego dowództwa życiem żołnierzy. Po słynnej, szaleńczej i krwawej szarży ułanów 2 szwadronu II Brygad Legionów 13 czerwca 1915 pod Rokitną komentowali to w następujący sposób: gdyby Austriacy kazali Belinie wykonać podobny czyn, to nie on, ale jego konie by się uśmiały.

Jesienią front na Wołyniu zamarł, żołnierze rozpoczęli przygotowania do przetrwania zimy. Zbudowano kwatery, a w Polskim Lasku na cmentarzu wojennym kaplicę. Rozpoczął się czas oczekiwania na letnią ofensywę, wypełniony pisaniem listów do rodziny, lekturami i uprawianiem sportu, między innymi piłki nożnej.

Trumny wylatywały w powietrze, a w powietrzu unosił się potworny „zaduch ciał”

4 czerwca 1916 roku ruszyła potężna ofensywa rosyjska gen Brusiłowa. Dokładnie miesiąc później rozpoczęły się kolejne krwawe walki pod Kostiuchnówką. Jeden z oficerów zanotował, że w ciągu godziny na jego odcinku wybuchły 762 granaty i 282 szrapnele. Późniejszy gen. Marian Kukiel wspominał, że przez cały dzień spadło 2 – 3 tysiące pocisków, a jeden z nich trafił w cmentarz wojskowy. Trumny wylatywały w powietrze, a w powietrzu unosił się potworny „zaduch ciał”. Legioniści walczyli dzielnie, dokonując cudów bohaterstwa. Niestety trup słał się gęsto. Zginął organizujący na swoim odcinku kontrnatarcie kpt. Stanisław Sław Zwierzyński, a z liczącego 500 żołnierzy jego bataliony pozostało 160. Na swoim odcinku szalał niespełna dwudziestoletni por. Leopold Lis Kula (zginie 7 marca 1919 roku pod Torczynem). Walki trwały do 7 lipca, kiedy to po dwudniowym odwrocie legioniści dotarli do przeprawy na Stochodzie. Bitwa pod Kostiuchnówką była najkrwawszym bojem legionowym. Straty polskie wyniosły około dwóch tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. W ciągu niespełna trzech lat istnienia Legionów zginęło i dostało się do niewoli ponad 4,5 tysiąca żołnierzy.

„Polak to dobry żołnierz […] Trzeba zrobić Wielkie Księstwo Polskie"

Walki pod Kostiuchnówką miały też swój wymiar polityczny, który kilka miesięcy później zaowocował słynnym aktem 5 listopada, w którym cesarze Niemiec i Austro – Węgier po raz pierwszy wspomnieli o możliwości powstania samodzielnego państwa polskiego pisząc: Przejęci niezłomną ufnością w ostateczne zwycięstwo ich broni i życzeniem powodowani, by ziemie polskie, przez waleczne ich wojska ciężkimi ofiarami panowaniu rosyjskiemu wydarte, do szczęśliwej wywieść przyszłości, Jego Cesarska i Królewska Mość, Cesarz Austrii i Apostolski Król Węgier, oraz Jego Cesarska Mość, Cesarz Niemiecki, ułożyli się, by z ziem tych utworzyć państwo samodzielne z dziedziczną monarchią i konstytucyjnym ustrojem. Dokładniejsze oznaczenie granic zastrzega się.

Tuż po bitwie pod Kostiuchnówką szef niemieckiego sztabu gen. Ludendorff pisał do Berlina: Polak to dobry żołnierz […] Trzeba zrobić Wielkie Księstwo Polskie z Warszawą i Lublinem, a następnie armię polską pod niemieckim dowództwem.

Jak widać Niemcom chodziło raczej o dzielne „mięso armatnie” niż koncesje polityczne na rzecz Polaków, ale aktem 5 listopada państwa centralne rozpoczęły swoistą licytację, co dla sprawy polskiej miało kolosalne znaczenie, a dwa lata później przyniosło nam niepodległość.

Pamięć

Wolna Polska nie zapomniała o swoich bohaterach. W latach dwudziestych zaczęto budować i porządkować wojenne nekropolie. Na Wołyniu powstawały między innymi cmentarze w Wołczecku, Koszyszczach, Maniewiczach, Kowlu i pod Kostiuchnówką tak zwanym Polskim Lasku. Dokonywano ekshumacji, stawiano kapliczki i pamiątkowe obeliski. Już po śmierci Piłsudskiego Naczelny Komitet Uczczenia Pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego postanowił w miejscach gdzie w czasie wojny przebywał Marszałek ustawiać tablice i kamienie pamiątkowe. Pod Kostiuchnówką ustawiano specjalne słupy pamięci, wykonane z bazaltu pochodzącego z Janowej Doliny. W miejscu największej legionowej bitwy odbywały się też uroczyste obchody rocznicowe. W 1928 roku odsłonięto pomnik poległym pod polską Górą. Obchodom dziesiątej rocznicy odzyskania niepodległości towarzyszył specjalny marsz na trasie Kowel – Kostiuchnówka. Wtedy też postanowiono pod Polską Górą usypać Kopiec Chwały Legionów. Prace ruszyły dopiero w 1933 roku. Kopiec miał mieć 25 metrów wysokości, do wybuchu wojny, która przerwała pracę, usypano 14 metrów. Na dwudziestą rocznicę bitwy przybyło ponad 15 tysięcy ludzi. Specjalnie na rocznicę zrekonstruowano okopy na Reducie Piłsudskiego. Centralnym punktem obchodów było otworzenie w Kostiuchnówce szkoły imienia Legionów, która powstała ze składek społecznych. W szkole istniało też schronisko turystyczne , ułatwiające korzystanie ze specjalnie stworzonej trasy historycznej szlakiem walk legionowych.

Po II Wojnie Światowej cmentarze legionowe, jak i cały Wołyń znalazły się w Związku Sowieckim. Nastąpiła degradacja, niszczenie i rozkradanie legionowych cmentarzy i miejsc pamięci. Dewastacje i profanacje trwały przez cały okres trwania ZSRS. W latach 70. W Maniewiczach na miejscu cmentarza po prostu postawiono bloki mieszkalne! Dopiero pod koniec lat 90. Dzięki zapałowi polskich harcerzy rozpoczęły się prace restauratorskie. Podczas kolejnych obozów młodzi harcerze odnawiali cmentarze, podnosili słupy pamięci i przewracali pamięć bohaterów.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

 

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Usunięto obraz.

Źródło: Telewizja Republika