Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
19:25 Administracja USA odmówiła lewicowej polityczce z Hiszpanii Adzie Colau zgody na wjazd do Portoryko – poinformował w środę dziennik „El Diario”
18:45 Nieznany mężczyzna zadzwonił dziś na infolinię Telewizji Republika i groził śmiercią Tomaszowi Sakiewiczowi, prezesowi stacji, a obrońcom Trybunału Konstytucyjnego, którzy znajdują się przed siedzibą instytucji, podpaleniem
18:10 Klub Rozwój Plus złoży projekt ustawy przewidujący deportację cudzoziemców skazanych za propagowanie banderyzmu i zakaz wjazdu do Polski czy karę pozbawienia wolności za propagowanie zbrodni OUN-UPA i ich symboliki
17:30 Władze Rosji są gotowe wrócić do trójstronnych rozmów dotyczących Ukrainy w pierwszej połowie listopada – przekazał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow po spotkaniu rosyjskiego przywódcy ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve’em Witkoffem
16:24 Prezes Ryanaira Michael O’Leary ostrzega przed wzrostem cen biletów lotniczych w Europie nawet o 20 proc. Wśród głównych przyczyn wymienia drożejące paliwo oraz możliwe ograniczenie liczby dostępnych połączeń
15:16 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla stacji Fox News, że zgodziłby się na porozumienie pokojowe z Rosją, które zamroziłoby wojnę na obecnej linii frontu
14:25 Media: Rosja zwerbowała ponad 20 tys. obywateli Azji Środkowej na wojnę z Ukrainą
14:01 Hiszpania: Prezydent Argentyny nazwał premiera Sancheza dyktatorem i złodziejem
13:33 Podkarpackie: Ihor M., podejrzany o zabójstwo księdza, pozostanie w areszcie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Bandycki, czy esbecki napad stulecia?

Źródło: Telewizja Republika/ Kalendarz historyczny

22 grudnia 1964 roku w centrum Warszawy padły strzały. Bandyci zrabowali 1 336 500 złotych.
Choć od brutalnego napadu na bank minęło 47 lat, sprawcy pozostają nieznani i wszystko wskazuje na to, że nie poznamy już prawdy o peerelowskim napadzie stulecia.

Kombinuję, więc jestem

W PRL złodziejstwo było czymś powszednim, wpisanym w system. „Przekręty” robiła znaczna część społeczeństwa, zwłaszcza ta wychowana w „socjalistycznej moralności”. Kto nie kradł uchodził za fajtłapę i życiowego nieudacznika. Skala i rozmiar procederu najczęściej zależały od zajmowanego stanowiska. Robotnik wynosił z zakładu śrubki, urzędnik brał z biura spinacze, a sekretarz partyjny budował sobie na działce dom z ukradzionych materiałów.

W peerelowskiej szarzyźnie

Spektakularne napady, czy kradzieże były w Polsce Ludowej rzadkością. O milicyjnych śledztwach „dzielnych i uczciwych” funkcjonariuszy i spektakularnych pościgach stróżów prawa za przestępcami można było, co najwyżej przeczytać w peerelowskich kryminałach. Dlatego każda zuchwała kradzież, czy napad, którego władzy nie udało się ukryć, szybko obrastał legendą i plotkami. Tak też się stało w przypadku napadu na bank „Pod Orłami”. Nazwa wzięła się od rzeźb orłów zwieńczających kopuły na narożnikach dachu.

W Wołowie

Napad na ulicy Jasnej w Warszawie nie należał wcale do największych. Dwa lata wcześniej w Wołowie na Dolnym Śląsku złodzieje zrabowali 12,5 miliona złotych. To dzisiejsza równowartość mniej więcej 10 milionów złotych. Kradzież, choć przeprowadzona perfekcyjnie, nie miała w sobie nic z tego, co w powszechnym mniemaniu uchodzi za napad na bank. Przy pomocy prostych ślusarskich narzędzi złodzieje wybili dziurę w stropie i dostali się do skarbca. Skrępowali strażnika i rozpruli sejf, a następnie odjechali samochodem marki Warszawa.

Większość łupu stanowiły nowe 500 złotowe banknoty. Podobno milicja zastanawiała się, czy nie wycofać z obiegu wszystkich banknotów o tym nominale, aby w ten sposób schwytać sprawców. Ostatecznie organom ścigania pozostało czekać, aż skradzione banknoty pojawią się na rynku. Spisane numery serii rozesłano do wszystkich placówek handlowych w kraju. Po dwóch miesiącach pojawił się pierwszy sygnał. W jednym ze sklepów kobieta za narzutę na łóżko zapłaciła skradzionym banknotem. Milicja błyskawiczne podjęła trop.

Sprawców napadu było sześciu. Wśród nich elektryk, który zakładał w banku instalację, ślusarz i właściciel warsztatu samochodowego. Zwykli obywatele, którzy nigdy nie weszli w konflikt z prawem. Pięciu sprawców skazano na dożywocie, które później zamieniono im na karę 25 lat więzienia. W 1976 roku na kanwie tej historii Mieczysław Waśkowski nakręcił film fabularny pod tytułem „Hazardziści”.

Napad stulecia

Choć łupem bandytów z ulicy Jasnej padła ponad dziesięć razy mniejsza kwota, to właśnie ten skok uchodził w PRL za napad stulecia. Głównym powodem było to, że przeprowadzono go z niezwykłą brutalnością i to w centrum Warszawy, a sprawców nigdy nie ujęto.

22 grudnia 1964 roku, kiedy cała Polska żyła nadchodzącymi świętami w centrum stolicy padły strzały. Około godziny 18.30 na ulicę Jasną, gdzie siedzibę miał III Oddział NBP podjechał samochód z utargiem z Centralnego Domu Towarowego ( dzisiejszego „Smyka”) Utarg z pierwszej zmiany wynosił 1 336 500 złotych. Kasjerka i dwaj strażnicy ruszyli w kierunku banku. Kiedy konwojent z pieniędzmi był już przy wejściu, jak spod ziemi wyrósł przed nim mężczyzna, który się z nim zderzył, a następnie strzelając strażnikowi w pierś wyrwał mu worek z pieniędzmi. W tym czasie drugi z napastników dwa razy strzelił do drugiego strażnika, który nawet nie zdążył wyciągnąć broni. Kiedy strażnik upadł bandyta strzeli jeszcze raz. Strażnik zmarł. Kasjerka zdążyła w tym czasie schować się za samochodem, a kierowca próbował klaksonem zaalarmować milicję. W ich stronę również padły strzały. Bandyci z łupem błyskawicznie uciekli w kierunku ulicy Sienkiewicza, gdzie czekał już na nich samochód.

Esbecki skok?

Milicja sporządziła portrety sprawców i podjęła podobno zakrojone na szeroką skalę śledztwo. Przez kilkadziesiąt godzin w Warszawie i okolicach trwała obława. Mimo tego sprawców nigdy nie wykryto. Przynajmniej formalnie, bo w 1997 roku pojawił się nowy trop. Po opublikowaniu w jednym z dzienników artykułu o napadzie do redakcji dotarł anonimowy list. Jego autor twierdził, że sprawcy zostali wykryci i zlikwidowani już po kilku miesiącach. Ze względu na to, że byli to funkcjonariusze SB, to całej sprawie ukręcono łeb, twierdził autor listu. Czy tak było rzeczywiście, zapewne nie dowiemy się już nigdy. Sprawa przedawniła się 22 grudnia 1989 roku.

Źródło: Telewizja Republika