Zmasowanej krytyki z zagranicy ciąg dalszy. Polski rząd poucza Komisja Europejska i regionalne biuro ONZ
Komisja Europejska domaga się od polskiego rządu wyjaśnień w związku ze zmianami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Krytyką Polski zajął się też Jan Jarzab, szef Europejskiego Regionalnego Biura ONZ ds. Praw Człowieka.
Jeden z komisarzy europejskich, Holender Frans Timmermans napisał list do ministrów Ziobry i Waszczykowskiego. W opublikowanym przez jednego z brukselskich dziennikarzy liście komisarz domaga się wyjaśnień dotyczących „sytuacji konstytucyjnej” w Polsce, zmian w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego oraz ws. wyroków z 3 i 9 grudnia.
O liście jako pierwsza na stronie internetowej napisała niemiecka gazeta Süddeutsche Zeitung.
Timmermans pisze: Oczekuję, że nowelizacja zostanie wstrzymana do czasu wyjaśnienia jej wpływu na działanie TK.
W liście wyrażono też oczekiwanie, że polski rząd będzie współpracował z tzw. Komisją Wenecką.
Jakiekolwiek reformy związane z sądami konstytucyjnymi powinny być tak zaprojektowane, aby wzmacniać te niezależne instytucje, a nie je osłabiać – napisał z kolei w opublikowanym komunikacie szef Europejskiego Regionalnego Biura ONZ ds. Praw Człowieka Jan Jarzab. Dodał on, że tryb wprowadzania zmian w ustawie o TK może osłabić ochronę praw człowieka w Polsce.
Jarzab krytykował „skrajną szybkość”, z jaką polski parlament przyjmuje nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Zwraca uwagę, że reformy tej wagi powinny być wynikiem szerokich publicznych konsultacji.
Jest bardzo godne pożałowania, że obecna większość naciska na uchwalenie tych reform przez parlament tak szybko jak się da - mimo masowych publicznych protestów oraz niepokoju wyrażanego przez niezależne organy takie jak Krajowa Rada Sądownictwa, a także przez polskie organizacje praw człowieka – głosi komunikat.
#Poland And here's the letter pic.twitter.com/dduIAGgdRc
— Rolf-Dieter Krause (@rdk_bxl) grudzień 23, 2015
Najnowsze
Brazylijczycy są rozczarowani kadrą. Nie wierzą w sukces "Canarinhos" na mistrzostwach
Na Słowacji nie będzie transkrypcji małżeństw tej samej płci. Można? Można!
Przydacz stawia sprawę jasno: Ukraina musi mieć świadomość, że z Banderą do UE nie wejdzie