Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne "Pan prokurator chciał mnie przesłuchiwać w innej sprawie, niż zostałem wezwany. Zakres wezwania jest całkowicie rozbieżny z tym, czego miało dotyczyć przesłuchanie” — powiedział Tomasz Sakiewicz po wyjściu z prokuratury. Więcej na tvrepublika.pl
22:45 [PILNE] Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował w czwartkowy wieczór czasu polskiego, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy
22:35 Trzy osoby zginęły w wyniku zawalenia się w poniedziałek budynku mieszkalnego w przygranicznym Goerlitz. W czwartek w gruzach znaleziono ciała zaginionych osób: 48-letniego mężczyzny oraz dwóch młodych turystek z Rumunii
22:11 Za 450 160 euro sprzedano na aukcji w Paryżu fragment schodów z wieży Eiffla, liczący 14 stopni - poinformował w czwartek dom aukcyjny Artcurial
21:14 Z powodu braku kworum nie odbyła się w czwartek nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa, zwołana z inicjatywy opozycji. Na posiedzeniu nie stawili się radni KO i Nowej Lewicy
20:19 Próby odholowania martwego humbaka Timmy'ego na stały ląd z mielizny u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt nie powiodły się. Jego gnijące ciało stanowi uciążliwość dla mieszkańców, może też też eksplodować
20:10 SZWECJA: w Helsingborgu rozpoczęło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO
19:15 Senat nie zaproponował poprawek do ustawy o rynku kryptoaktywów; teraz trafi ona do prezydenta
19:01 Izraelski minister Itamar Ben Gwir z 5-letnim zakazem wjazdu do Polski - poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że nie ma zgodny na poniżanie polskich obywateli
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie oraz poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z europosłem Tobiaszem Bocheńskim i posłem Jackiem Sasinem. 22 maja, godz. 17.00, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Płocku zaprasza 22 maja o godz. 17.00 do Kina Przedwiośnie na otwarte spotkanie z europosłami Adamem Bielanem i Danielem Obajtkiem
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Skarżysko Kamienna zaprasza na spotkanie z poseł Agatą Wojtyszek. 22 maja, godz. 17:00. Gminna Biblioteka Publiczna, ul. Kamionki 3, Łączna
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Makowie Mazowieckim zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim i Markiem Jakubiakiem. 22 maja, g. 17.00, Sala Weselna, Hotel Monika, ul. Duńskiego Czerwonego Krzyża 29
Wydarzenie Klub GP Ostróda zaprasza 23 maja na V Piknik Patriotyczny w Piławkach k. Ostródy. O 11.00 Mszę Św. odprawi ks. prof. J. Wąsowicz, kapelan Prezydenta. Po 14.00 wystąpią: prof. S. Cenckiewicz, poseł A. Śliwka, red. J. Olechowski, red. A. Klarenbach
Wydarzenie Stowarzyszenie Warmiaków zaprasza na Pielgrzymkę Narodową w Obronie Tronu Matki Bożej w Gietrzwałdzie, która odbędzie się 23 maja w tamtejszym Sanktuarium w godz. 11:00-16:00
Wydarzenie W sobotę 23 maja o 19:00 w Żninie, w barze Styx przy Towarowej 5, odbędzie się spotkanie z red. Piotrem Lisiewiczem i koncert Bartosza Kalinowskiego
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Środa Śląska, Wrocław zapraszają na spotkanie z Europosłami - Anną Zalewską i Arkadiuszem Mularczykiem w sprawie Reparacji od Niemiec. 24 maja, godz. 16:30 Restauracja Centralna, Pl. Wolności 74, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na uroczystości upamiętniające 78 rocznicę zamordowania Rtm. Witolda Pileckiego. 25 maja, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP w Białymstoku ul. Chętnika 80
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 2, Gdańsk
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kluczbork (woj. opolskie)

Singapur – azjatycki tygrys o komunistycznym rodowodzie

Źródło: Jakub Jasiński

Singapur – państwo o niezwykłym i pozornie sprzecznym dla Europejczyka systemie społecznym – zaskakująco dobrze radzi sobie z Corona-kryzysem. Metody przeciwdziałania niewiele różnią się od tych stosowanych w Polsce. W czym więc tkwi sekret? W karnym, przyzwyczajonym do przestrzegania każdego nakazu lub zakazu społeczeństwie: od niechodzenia po swoim domu nago, za co można dostać grzywnę, podobnie jak nawet za przyklejanie gumy do żucia, czy za pocałowanie się w miejscu publicznym.

Za morderstwo, narkotyki (w tym również, niejednokrotnie, za nieprzymuszone zażycie) obowiązuje kara śmierci. Homoseksualizm pozostaje oficjalnie na liście przestępstw (to pozostałość brytyjskiego prawa z czasów kolonialnych) i chociaż w praktyce nikt nikogo raczej nie oskarży za nawyki sypialniane, ciężko nawet dziś ( w przeciwieństwie do Tajwanu czy Korei Południowej) znaleźć w Singapurze jakiś bar LGBT. Prawo – z europejskiego punktu widzenia drakońskie – jest jednak jednym z sekretów tego azjatyckiego tygrysa gospodarczego oraz rozwiniętego i zdyscyplinowanego społeczeństwa.Skąd jednak pomysł na taki ustrój, prawo i jego poszanowanie?

Miasto-państwo w pigułce

Singapur (w sanskrycie nazwa ta oznacza: „miasto lwa”) przed XIX w. był chińską wioską, przekształconą w brytyjską kolonię. Szybko rozkwitł w epoce wiktoriańskiej jako „Brama Azji,” podobnie jak Hongkong (co po kantońsku oznacza: „wonny port”). Na dotychczas muzułmańskie Malaje (a w chińskich enklawach: buddyjskie) Brytyjczycy wprowadzili chrześcijaństwo. Jako że – wedle ówczesnej doktryny białych kolonistów – osoby żółtoskóre były uważane za rasę niższą niż Hindusi, stanowiska administracyjne były (podobnie jak w Birmie) obsadzane głównie przez zachęcanych do imigracji Hindusów, którzy już wcześniej posiadali w Indonezji swoje kolonie od okresu ekspansji hinduistycznej i islamskiej począwszy od VIII w. ne. Muzułmańscy Malajowie też oczywiście nie cieszyli się dobrym traktowaniem, jednak sytuacja Chińczyków perenakańskich (postrzeganych na tych terenach trochę jak Żydzi w ówczesnej Europie) była znacznie gorsza. Kiedy w 1942 japoński Generał Yamashita zajął Malaje Brytyjskie, dla wielu Perenakańczyków było to jak wyzwolenie. Aroganccy Japończycy okazali się jednak również ciemiężcami. Wielu z nich pogardzało Chińczykami (miało to związek z licznymi bieżącymi klęskami militarnymi zarówno Kuonmintangu jak i partyzantów Mao). Hindusom nadal żyło się dość dobrze, chociaż wielu zostało zaciągniętych do INA (podległej cesarzowi Hirohito, a kierowanej przez Subhasha Chandrę Bossę armii, mającej w teorii wyzwolić Indie z brytyjskiego jarzma – wówczas nazwanej kolaboracyjną, dziś stanowiącej przedmiot sporu indyjskich historyków; mającej swój pomnik w Singapurze). Natomiast biała mniejszość, podobnie jak w „Indochinach Francuskich,” została internowana bądź zmuszona do zamiatania ulic, co dla wielu skolonizowanych nacji okazało się niezwykle inspirujące. W 1945 ogłoszono stan wojenny, spodziewając się brytyjskiego desantu, który jednak nie odbył się podobnie jak „Akcja Olimpic”(desant na Kiusiu) ze względu na atak nuklearny na Hirosimę i Nagasaki.

Historyczne tło

Po kapitulacji Japonii Brytyjczycy, podobnie jak Francuzi w „Indochinach” i Holendrzy w „Indiach Wschodnich,” próbowali początkowo przywrócić „stary ład,” jednak po kilku latach krwawej partyzantki europejskie potęgi (poza idącym w zaparte De Gaulem) postanowiły ustąpić. W 1957 roku Malezja proklamowała niepodległość. Wówczas pojawił się jednak – podobnie jak na Filipinach i w Wietnamie Południowym, czy w Tajlandii – problem wspieranej przez Pekin partyzantki komunistycznej. Z drugiej strony Malezyjczycy, pozbywszy się Brytyjczyków i znacznym stopniu Hindusów, zaczynali coraz mniej przychylnie postrzegać Chińczyków perenakańskich (którzy zaczęli się tam osiedlać w XV w. za czasów sławnego cesarza Yongle, drugiego z dynastii Ming, pochodzącego z bocznej linii dynastii Yuan – potomków Czyngischana, kiedy to Chińczycy jak nigdy przedtem stali się narodem globalnym i skorym do migracji. Po latach Peranakańczycy zostali odcięci od swej ojczyzny, zachowując odrębność kulturową i wystarczającą liczebność, by unikać zmieszania się z tubylcami).

"Wolność wyznania"

Malajski nacjonalizm szukał wyrazu w islamskim państwie wyznaniowym, tak więc pojęcia „komunista” i „niewierny” praktycznie zlały się w jedno. Wywołało to protesty wśród Perenakańczyków, którzy wyznawali buddyzm. Singapur, który przystąpił do Federacji Malezji dopiero w 1963, został stamtąd wyrzucony w 1965 za „odchylenie komunistyczne”, aby uniknąć rozlewu krwi. 9 sierpnia tego samego roku Singapur, za pośrednictwem PAP (Partii Akcji Ludowej) proklamował niepodległość od Malezji. Jeśli nazwa tej partii wydaje się nam złowieszcza, to tu właśnie dochodzimy do sedna sekretu. Jej Prezes („Ojciec Singapuru”- zmarły w 2015, czczony po dziś dzień) Lee Kuan Yu (imię nawiązujące do „Niebieskiego Generała” z dynastii Han), który ogłosił się premierem i przez długi czas pozostawał autokratą – był z nazwy komunistą. Jednak ideologia, którą zinterpretował na własną modłę, przybrała nieznany nigdzie indziej aspekt. W obecnym kształcie (Singapurczycy nie mogą np. posiadać mieszkań, które są własnością państwową i podlegają sprawiedliwej dystrybucji, a grunty prywatne niemal nie istnieją z przyczyn praktycznych w państwie półtora raza większym od Warszawy) państwa opiekuńczego (broń Boże nie mylić z modelem skandynawskim), organizującego nieomal wszystkie aspekty życia społecznego noszą ślady marksizmu (jednak nie leninizmu) . Z zasadniczymi jednak różnicami. Lee Kuan Yu nigdy nie zwalczał religii (chociaż oficjalnie deklarował się jako agnostyk), wielokrotnie brał udział w buddyjskich uroczystościach, a jego brat został później chrześcijaninem). Przeciwnie – zawsze kładł duży nacisk na wolność wyznaniową, co kontrastowało z radykalnym w ówczesnej Malezji islamem. Jego ideologia czerpała nawet więcej z neokonfucjańskiej szkoły Zu Xi niż z czystego marksizmu(nazywającego religię „opium dla ludu”).

Międzynarodowa współpraca

Po przejęciu władzy Lee Kuan Yew przeprowadził wspomnianą nacjonalizację nieruchomości i wielu przedsiębiorstw, jednak nie do stopnia typowego dla komunistów w innych krajach. Obserwowano też niepokoje społeczne, wysoką przestępczość i bunty muzułmanów. Trwała też wewnętrzna walka w Partii PAP – wielu uważało, że Singapur powinien przybrać czystszy ideologicznie kurs. „Ojciec Singapuru” odpowiedział represjami, aczkolwiek wykonano niewiele wyroków śmierci. Działania te spowodowały przerwanie wszelkich kontaktów zarówno z Moskwą, Pekinem, jak i Hanoi .W odpowiedzi na wysoką przestępczość uchwalono surowe, znane do dzisiaj, prawo przewidujące wysokie grzywny za stosunkowo drobne występki, chłostę, a za narkotyki (co wywołało protest części społeczności hinduistycznej) i zdradę stanu... Kara śmierci za zażywanie lub rozprowadzanie środków halucynogennych to bynajmniej nie chory wymysł utopijnego ideologa. Buddyzm – jako przeciwieństwo hinduizmu (twierdzącego, że można otrzymać lepszą „Karmę” paląc „święte zioła Siwy”: belladonnę, marihuanę i opium) – zawsze sprzeciwiał się środkom odurzającym z definicji silniej niż jakakolwiek inna religia (nawet islam zakazuje alkoholu, zostawiając „wolny wybór” w sprawie narkotyków). Natomiast w postkolonialnej Azji Południowo-Wschodniej mafie dominowały wszystkie aspekty gospodarki. Lee Kuan Yu (inna pisownia nazwiska I Kuan Yew) zjednał sobie większość społeczeństwa wolnością wyznaniową, rozbiciem mafii (do dziś większość Singapurczyków uważa europejską sugestię zniesienia kary śmierci za świętokradztwo) i chociaż to nastąpiło powoli – podwyższeniem standardu życia dzięki reformom socjalistycznym. Singapurczycy dziś lubią porównywać swój kraj do Stanów Zjednoczonych, chociaż od strony ideologicznej porównanie jest niezbyt trafne, a „leekuanyuizm” jest ideologią unikalną. Z USA Singapur od początku miał jedną wspólną cechę nietypową dla Azji – wielonarodowość . Obok tolerancji religijnej, równie ważna jest tolerancja wobec ludzi innych ras, na którą władza kładzie duży nacisk, choć z drugiej strony „leekuanyuizm” i panujące w singapurskim społeczeństwie obyczaje raczej zniechęcają do mieszania się ras, jak to ma miejsce np. w Unii Europejskiej (chociaż małżeństwa między indyjskimi, a malajskimi muzułmanami są dość częste). Innymi słowy: szacunek i tolerancja, a nie lepienie beżowej masy.

Jednak wtedy, w latach 60., protesty społeczne nie ustawały i wtedy Singapur zyskał nieoczekiwanego sojusznika… Republikę Wietnamu.

Sojusz z Wietnamem

Wietnam Południowy pozbył się już wówczas krwawego Diema (zwalczającego buddystów z manią godną hiszpańskiego inkwizytora) i – chociaż znajdował się na drodze do semi-demokracji – nękany by nową, przybierającą na sile wojną. Współpraca z prężnym wówczas ekonomicznie Sajgonem pozwoliła na rozkwit Singapuru (I Kuan Yew stawiał nawet Sai Gon za wzór, jaki Singapur powinien kiedyś osiągnąć). Chociaż z czasem stosunki między Singapurem, a Ha Noi i Pekinem również uległy ociepleniu. Po upadku Sajgonu wiele łodzi z uchodźcami dotarło do Singapuru, gdzie otrzymali oni azyl. Dotarła tam również część floty ARVN wyprowadzonej w morze przez odrzucających możliwość poddania się oficerów (jednym z nich był późniejszy bohater wietnamskiej partyzantki antykomunistycznej, gen. Hoang Co Minh).

Singapur współcześnie

Obecnie Singapur jest krajem równie bogatym, prężnym pod względem gospodarczym i innowacyjno-technicznym, co Japonia czy Tajwan, jednak o zupełnie innym, świetnie sprawdzającym się w XXI wieku ustroju.

Tak więc Singapur wydaje się być jedynym w historii świata udanym eksperymentem „komunistycznym.” Jeżeli już świat zachodni musi się tak bardzo inspirować ideologią marksistowską, to moim zdaniem byłoby lepiej, gdyby czerpał raczej z wzorców i filozofii singapurskiej.

Portal TV Republika