Obrazki jak z filmu katastroficznego! Ponad 225 patroli policji i wojska pilnuje północne Włochy
Jedenastu tzw. czerwonych stref w miejscowościach-ogniskach koronawirusa na północy Włoch pilnuje 225 patroli wojska i policji - ogłosiła szefowa MSW Luciana Lamorgese. Wokół zamkniętych gmin stacjonuje łącznie 585 funkcjonariuszy i żołnierzy.
Dane te minister przedstawiła w opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla dziennika "Il Sole-24 Ore".
Na mocy rządowego dekretu obowiązuje surowy zakaz wjazdu do 10 miasteczek w Lombardii i jednego w Wenecji Euganejskiej, gdzie stwierdzono ogniska zachorowań, a także ich opuszczania. Policja i wojsko blokują wszystkie drogi dojazdowe. Przepuszczają wyłącznie samochody z dostawami żywności i lekarstw oraz ambulanse.
Minister spraw wewnętrznych wyjaśniła, że na południu Włoch wzmocniono kontrole sanitarne migrantów oraz członków załóg statków organizacji pomocowych, które ich ratują i przywożą do portów.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
Najnowsze
USA uruchamiają pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy za 400 mln dolarów
Politycy KO chcą zamknąć kolejny szpital. Tym razem padło na Sulechów
Jarosławskie Opactwo otwarte dla wiernych. Homilię wygłosił zaatakowany ksiądz