Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
22:23 Włocławek: Sąd Rejonowy nie aresztował Wiktorii D., której pięcioletnia córka wypadała z okna na XI piętrze wieżowca na włocławskim osiedlu i jest w bardzo ciężkim stanie
20:59 Podkarpackie: szybowiec rozbił się w sobotę na ogrodzeniu lotniska w Krośnie. Choć maszyna została poważnie uszkodzona, pilot nie odniósł żadnych obrażeń
20:33 Papież Leon XIV do uczestników Lednicy: usłyszcie Boga w świecie hałasu, pośpiechu i cyfrowych rozproszeń
20:27 Sport: Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) zniosła zakazy dla zawodników z Białorusi i złagodziła niektóre ograniczenia dla rosyjskich juniorów
17:54 Czechy: księża katoliccy Jan Bula i Vaclav Drbola, straceni w 1951 r. przez komunistów, zostali ogłoszeni w sobotę w Brnie błogosławionymi
16:50 Maja Chwalińska przegrała z rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6 w finale wielkoszlemowego French Open
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"

Fala oburzenia po wpisie RAZ-a. „Burza w szklance wody”

Źródło: telewizja republika, twitter

Kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech pierwszy rzuci kamień – napisał na Twitterze publicysta i pisarz Rafał Ziemkiewicz, komentując artykuł o duchownym, który wykorzystal seksualnie pijaną dziewczynę. W internecie zawrzało.

Wpis Rafała Ziemkiewicza wywołał lawinę oburzenia, szczególnie lewicowych środowisk, które bez wahania rzuciły się do ataku na znanego publicystę. „Gazeta Wyborcza”, jak zwykle przesadnie, napisała, że to „usprawiedliwianie gwałtu”. Pełnych nadęcia i zbulwersowania komentarzy nie zabrakło również na prawicowych portalach internetowych, które nie przepadają za ciętym językiem Ziemkiewicza.

No cóż, kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech rzuci pierwszy kamień... Ale jak zakonnik to kara konieczna http://t.co/Zz18b592is

— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) wrzesień 22, 2014

Sam zainteresowany postanowił odnieść się do sprawy na portalu Facebook, gdzie napisał „Niezwykle ważne oświadczenie w sprawie burzy w szklance wody”.

Stała się rzecz straszliwa: prawicowy, konserwatywny pisarz i publicysta napisał na twitterze coś, co można wykorzystać jako pretekst do hejtu i nagonki. Broni gwałciciela! Promuje język gwąłtu! Sam się przyznaje do gwałtu! Skompromitował się! Ośmieszył! Jest skończony!

Tak przynajmniej zostało to przedstawione przez takie powszechnie znane z rzetelności i bezstronności portale, jak natemat.pl, gazeta.pl czy pudelek.pl. Miarą tej rzetelności jest fakt, iż na okoliczność oplucia Ziemkiewicza wszystkie one jednoznacznie uczyniły gwałciciela, a więc przestępcę, z mężczyzny, którego sprawy mój komentarz dotyczył. A tymczasem nie został on nawet formalnie o gwałt oskarżony, nie mówiąc o skazaniu, okoliczności sprawy zaś wskazują, że raczej sam padł ofiarą oszczerstwa. Jedyne, czego się dopuścił, to przespanie z pijaną dziewczyną. Gdyby rzecz nie dotyczyła niedoszłego zakonnika, nie byłaby w ogóle zauważona - i bardzo bym chciał, żeby teraz ten facet powytaczał wyżej wspomnianym portalom procesy i puścił je z torbami.

Jeśli już da się w moim wpisie znaleźć przyznanie do czegokolwiek, to najwyżej, że zdarzało mi się w życiu uprawiać seks z kobietami (wyłącznie płci przeciwnej, zaznaczę) niekoniecznie w stanie pełnej trzeźwości. Cóż. Ludzi, którym udało się w pełni uregulować życie intymne zgodnie z nauką Kościoła, mieć w nim tylko jedną partnerkę i zawsze obcować z nią „po bożemu” mogę tylko podziwiać. A jeszcze bardziej podziwiam fakt, że tak nieprzebranym ich zagłębiem okazali się użytkownicy wspomnianych portali.

Niektórzy twierdzą, że po takiej kociej muzyce powinienem machnąć ręką i – pal diabli – dla świętego spokoju zapewnić, że nie gwałcę i nie popieram gwałcenia, że nie chciałem nikogo urazić, a jeśli ktoś się poczuł dotknięty, to go przepraszam…

Nie. Gdybym tak zrobił, przyznałbym się do tego, o co jestem bezpodstawnie oskarżany.

Przeprosić mogę najwyżej za to, że nie wziąłem słowa „wykorzystać” w cudzysłów, co uprościłoby zrozumienie zdania przewrażliwionym i utrudniło sfałszowanie go złośliwym. Ale to raczej siebie samego, względnie kolegów z redakcji.

Jestem osobą publiczną, dla wielu wrogiem, obiektem różnie motywowanej nienawiści – nie mogę się skarżyć, że montuje się przeciwko mnie nagonki czy rozkręca hejty, bo to tak, jakby bokser na ringu skarżył się, że chcą mu dać w zęby. Ale wyciągam z tej sprawy naukę:

Wielu ludzi dobrej woli daje się w takich wypadkach porwać internetowemu owczemu pędowi. Na manipulacje i propagandę w tradycyjnych mediach już się trochę uodpornili, wobec „marketingu sieciowego” są bezbronni. Jeśli, metodą Goebbelsa, stu userów powtórzy, że ten a ten powiedział, uznają to za fakt, zamiast sprawdzić, czy naprawdę powiedział i o co w ogóle chodzi.

Tą drogą dajemy się wprowadzać w dziedzinę tęczowego absurdu. Pozwalamy hulać po naszym życiu idiotom i idiotkom od „marszów szmat”, „parad równości”, „edukacji seksualnej”, odbierania dzieci rodzicom pod pozorem klapsa i nagonek pod pretekstem „molestowania seksualnego” - którzy chcą przeorać nasze życie, odwrócić do góry nogami proste pojęcia, wleźć między mężczyznę a kobietę, męża a żonę, rodziców a dzieci, z urzędem, z absurdalnymi przepisami, z buciorami. W imię ideologii, zwanej potocznie Polityczną Poprawnością.

Czy jest przed tym obrona?

Tak. Zdrowy rozsądek!

Przekonałem się na własnej skórze, że muszę stworzyć jakieś miejsce – blog, ambonę, trybunę – broniące zdrowego rozsądku przed agresją postępowych barbarzyńców. Coś, co będzie obrzydliwie „seksistowskie”, konserwatywne i „heteronormatywne”, i nie będzie dotyczyło polityki, ale spraw prostych, codziennych, szczególnie tych męsko-damskich.

Jako zgred – nie wstydzę się tego słowa – już 50-letni, który swoje przeżył, nadaję się do tego.

Jestem w tej sprawie trakcie negocjacji z jednym z wiodących portali i myślę że niebawem będę mógł Państwa w takie miejsce zaprosić – po regularne porcje odtrutki na sączony przez lewicę w nasze życie jad, po obronę przed gwałtami dokonywanymi na zdrowym rozsądku przez lewicowe salony, feministki i różnego rodzaju perwersów.

Dziękuję za uwagę i zachęcam do dalszego śledzenia moich kont na twitterze i facebooku w oczekiwaniu na dokładniejsze informacje. 

facebook.com/rziemkiewicz, telewizjarepublika.pl