Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:24 Mazowieckie: 42-latek, który zaatakował wójt gminy Stara Kornica, przejdzie badanie psychiatryczne
10:48 Ambasada RP: dla Kataru nadal obowiązuje ostrzeżenie MSZ „Nie podróżuj”
08:40 Policja: w sobotę utonęły dwie osoby, a od początku czerwca 79
07:22 Świat: Amerykańskie siły zbrojne zaatakowały w nocy 140 irańskich celów wojskowych w odwecie za ostrzał przez to państwo statku handlowego
06:11 WOPR: Ponad 4 tys. osób utonęło w ciągu ostatniej dekady; co piąta ofiara była pod wpływem alkoholu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Białoruś się nie poddaje

Źródło: PAP

Protesty ogarniają Mińsk i dziesiątki innych miast. Dziś ogłoszono strajk generalny, na stronę protestujących zaczęli przechodzić OMON-wcy. Ale w Mińsku widziano też żołnierzy w rosyjskich mundurach. W białoruskich szpitalach przebywa ponad 200 osób poszkodowanych podczas akcji protestu po niedzielnych wyborach prezydenckich w tym kraju - poinformował we wtorek resort zdrowia Białorusi. Stan kilku osób wymagał przeprowadzenia operacji - dodano.

"W ciągu dwóch ostatnich dni po nielegalnych ulicznych akcjach na pogotowie i do szpitali zwrócili się obywatele z różnymi obrażeniami. Na dzień dzisiejszy w szpitalach leczonych jest trochę ponad 200 osób" - przekazano w komunikacie, przytaczanym m.in. przez niezależny białoruski portal Tut.by.

Kilka osób hospitalizowano z urazami czaszkowo-mózgowymi oraz urazami klatki piersiowej i jamy brzusznej - dodano. Zaznaczono, że w znacznej mierze są to łagodne urazy.

Kilku pacjentów było operowanych, a ich stan został ustabilizowany - czytamy w komunikacie. Przekazano, że są też pacjenci z urazami tkanek miękkich i kończyn.

"Niestety jedna osoba zmarła. Zgon nastąpił przed zbadaniem przez lekarzy pogotowia" - poinformowano. Nie sprecyzowano, czy ofiara śmiertelna to mężczyzna, który - jak podało MSW - zginął w poniedziałek wieczorem w Mińsku, kiedy usiłował odpalić ładunek wybuchowy.

Jak zapewniono, wszystkim udzielono "koniecznej pomocy medycznej w pełnym zakresie".

Od niedzieli na Białorusi trwają protesty i starcia z siłami bezpieczeństwa. Rozpoczęły się one po niedzielnych wyborach prezydenckich, w których według wstępnych oficjalnych wyników wygrał dotychczasowy prezydent Alaksandr Łukaszenka. Jak podała Centralna Komisja Wyborcza (CKW), dostał on 80,23 proc. głosów, a jego rywalka Swiatłana Cichanouska - 10,09 proc. głosów.

By rozproszyć manifestacje w Mińsku, siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego, gumowych kul, granatów hukowych i pałek. Jak przekazało MSW, "w Mińsku i Nowopołocku funkcjonariusze organów spraw wewnętrznych i wojskowi wojsk wewnętrznych byli zmuszeni do aktywnego zastosowania specjalnych środków w celu przerwania nielegalnych działań".

Białoruś się nie poddaje, władzy zaczyna brakować sił. Protesty ogarniają Mińsk i dziesiątki innych miast. Dziś ogłoszono strajk generalny, na stronę protestujących zaczęli przechodzić OMON-wcy. Ale w Mińsku widziano też żołnierzy w rosyjskich mundurach https://t.co/dmrJn0rWG9 pic.twitter.com/Dz3DTCcwpp

— OKO.press (@oko_press) August 11, 2020

Do Mińska ściągają wojsko. Dużo wojska. Kierowcy trąbią na znak protestu pic.twitter.com/gOQYvgjOvB

— Andrzej Poczobut (@poczobut) August 11, 2020

Największe wrażenie robią protesty w miasteczkach. Żabinka. Kto znajdzie ją na mapie? Tam też dziś protestowano. Łukaszenka całkowicie zgubił swój elektorat gdyż przez 10-lecia właśnie w takich miasteczkach był bardzo lubiany

— Andrzej Poczobut (@poczobut) August 10, 2020

Dzisiejsza noc w Mińsku w skrócie naszej montażystki pic.twitter.com/gfqBfFzN0V

— A.Romaszewska (@ARomasze) August 11, 2020

SCHICKSALSTAGE FÜR BELARUS - Diese Optionen bleiben dem brutalen Diktator https://t.co/Ga7D0DFTmB

— BILD (@BILD) August 11, 2020

Jan Dziedziczak: jesteśmy w momencie decydującym, skala protestów jest bezprecedensowa, wyniki z kilku komisji wskazują, że wybory wygrała kandydatka opozycji, Siły mundurowe biją opozycję, jest pytanie czy rządzącym uda się spacyfikować sytuację #Bialoruś

— Polskie Radio 24 (@PolskieRadio24) August 11, 2020
PAP, Twitter Agnieszka Romaszewska, Andrzej Poczobut, Bild, Polskie Radio 24