Wiceprezes PSL w imieniu partii żąda jak najszybszego zniesienia lockdownu
W trakcie środowej konferencji prasowej zorganizowanej online wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego posłanka Urszula Pasławska zaznaczyła, że jeżeli państwo nie będzie mogło lub nie będzie chciało wesprzeć przedsiębiorców, to należy się liczyć z „lawiną upadków i bankructw”.
Dodała, że sposób wprowadzenia obostrzeń „otwiera drogę dla przedsiębiorców do tego, aby skarżyć państwo polskie po pierwsze ze względu na kary jakie zostały im przyznane, a po drugie ze względu na odszkodowanie, które powinno być wypłacone każdemu przedsiębiorcy”.
Oceniła, że lockdown jest niezasadny, bo „z jednej strony zamykana jest część gospodarki”, podczas gdy „ludzie przepychają się w dyskontach i komunikacji”. Wskazała też, że ścisłe restrykcje nie objęły firm produkcyjnych.
- Nie możemy mówić o równym traktowaniu polskiej gospodarki – zaznaczyła.
Niższy VAT
Od czerwca ub.r. PSL postuluje o obniżeniu stawek podatku VAT z 23 proc. na 15 proc. i z 8 proc. na 5 proc.
- Nie na zawsze, ale na okres, kiedy będziemy się podnosić gospodarczo i po to, aby uratować część polskiej gospodarki – zaznaczyła Pasławska. Dodała, że "nakręciłoby to w jakimś sensie koniunkturę i zwiększyłoby konsumpcję".
Dodała też postulat wprowadzenia dobrowolnego ZUS-u dla samozatrudnionych.
- Dzisiaj dla mikro i małych firm, które produkują łącznie 30 proc. PKB, to jest poduszka, na której mogą wylądować, kiedy nie będą miały dochodu. Bo mali i średni przedsiębiorcy szczególnie odczuwają sytuację, kiedy nie mają dochodu, a muszą płacić podatki i daniny. W związku z tym państwu polskiemu bardziej się dziś opłaca wesprzeć przedsiębiorcę i jego pracowników, niż doprowadzić do upadłości i do tego, że przedsiębiorcy i pracownicy przejdą na garnuszek państwa – powiedziała Pasławska.
Ratować odważnych
Dodała, że „jeżeli nie będzie gospodarki, miejsc pracy, jeżeli nie będzie podatków – upadniemy jako społeczeństwo”. Powiedziała też, że „trzeba zrobić wszystko, aby uratować ludzi odważnych, którzy podjęli odważne decyzje i prowadzą swoje biznesy”.
Zgodnie z decyzjami ogłoszonymi 17 grudnia ub.r. przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, od 28 grudnia początkowo do 17 stycznia 2021 r. zostały wprowadzone dodatkowe obostrzenia - m.in. zamknięcie hoteli, ograniczenie w działaniu galerii handlowych i stoków narciarskich. Ponadto, wciąż obowiązują zasady dotyczące funkcjonowania sklepów czy kościołów. W przestrzeni publicznej obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa, w środkach komunikacji publicznej obowiązują limity pasażerów i zakazane są zgromadzenia powyżej pięciu osób. Obostrzenia zostały w poniedziałek przedłużone do 30 stycznia.
Najnowsze
Prokuratura podała nowe szczegóły ws. śmierci Łukasza Litewki. Także dotyczące telefonu komórkowego
Pilny komunikat do użytkowników mObywatela. Ostrzeżenie przed oszustami
Nielegalna umowa ws. SAFE podpisana. Tusk: to moment przełomowy w historii i Polski i UE