W Warszawie z Wisły wyłowiono niezidentyfikowane ciało
W sobotę w Warszawie wyłowiono ciało, które dryfowało Wisłą. Jego stan uniemożliwia identyfikację. Dalsze czynności prowadzi policja pod nadzorem prokuratora. Zostaną pobrane próbki DNA celem ustalenia tożsamości tej osoby - poinformowała stołeczna policja.
Jak potwierdził PAP sierżant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji, informację o dryfującym nurtem rzeki ciele zgłosił policji w sobotę około godziny 12.00 sternik kursującego na Wiśle promu. Interwencję podjęli funkcjonariusze z komisariatu rzecznego. Ciało zostało przetransportowane na brzeg. Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci z Białołęki pod nadzorem prokuratora.
"Na miejscu nie była możliwa identyfikacja osoby. Ciało jest w znacznym stanie rozkładu, praktycznie uniemożliwiającym identyfikację. Zostaną pobrane próbki DNA celem ustalenia tożsamości tej osoby" - powiedział Śniadała ze stołecznej policji. Jak zaznaczył, najprawdopodobniej jest to ciało kobiety.
Najnowsze
El Niño może zabić pół miliona ludzi. Te kraje najbardziej ucierpią
USA odrzucają tarczę prawną dla twórców AI: Odpowiedzialni są ludzie, nie sztuczna inteligencja
Netanjahu w ONZ do burmistrza Nowego Jorku: Wstyd, panie Mamdani