Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
20:17 Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki otrzymał wezwanie w charakterze świadka ws. nieodebrania ślubowania przez prezydenta Karola Nawrockiego od czworga sędziów TK. Wezwanie otrzymali również inni urzędnicy KPRP
19:39 Sejm: Komisja regulaminowa opowiada się za wyrażeniem zgody na uchylenie immunitetu posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi. hodzi o wypowiedź, w której nazwał kierownictwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego agentami rosyjskimi
18:09 Szwecja: Prokuratura w Sztokholmie poinformowała o zarekwirowaniu statku Caffa, należącego do rosyjskiej floty cieni i zatrzymanego w marcu przez szwedzkie służby na Bałtyku nieopodal Trelleborga
17:34 Resort rolnictwa monitoruje sytuację związaną z przymrozkami i ma środki na pomoc dla poszkodowanych rolników. Według Związku Sadowników RP - straty w sadach są ogromne, sięgające w niektórych miejscach nawet 80-90 proc.
17:13 Mateusz Szpytma rekomendowany przez sejmową komisję sprawiedliwości na prezesa IPN
16:46 CBOS: Prezydent Karol Nawrocki w kwietniu pozostaje liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 49 proc. badanych
16:16 Litwa: Premier Inga Ruginiene poinformowała, że czerwcu ma spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, aby omówić wznowienie kontaktów z Białorusią
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wspólne zakładanie flagi państwowej w miejscach pamięci, 30 kwietnia, g. 16:30 na Górze Chełmskiej przed dzwonnicą
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 1 maja, godz. 18:00 Pensjonat Sanato ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprasza na obchody 1 Maja, g. 11 - Msza św. celebrowana przez ks. Jarosława Wąsowicza, pw. NSJ., ul. Poniatowskiego 2. Godz. 16- Koncert Pieśni Patriotycznych Pawła Piekarczyka, Sala MCK
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na Marsz 2 maja w Dzień Flagi. Początek godz. 10:00 na placu przed kościołem Maryi Matki Kościoła. Koniec przed pomnikiem Pamięci Losów Ojczyzn w Dzierżoniowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ciechocinek zaprasza na uroczystości Święta Flagi i Konstytucji 3 maja - 2 maja godz. 16:00 ul. Żelazna 5, przy MCK, Ciechocinek
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na X Paradę Motocyklową dla uczczenia 235. rocznicy uchwalenia konstytucji 3 maja - 3 maja godz. 13.30, po Mszy Świętej start z placu przy kościele św Józefa Rzemieślnika, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 4 maja, godz. 18:00. Aula w domu katechetycznym ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida, 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul .Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Słupsku wraz z przew. Marzeną Gmińską zapraszają na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim oraz Oskarem Szafarowiczem w dniu 7 maja 2026r. na godz. 16.30. do Słupska, Hotel pod Kluką, ul. Kaszubska 22
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” zaprasza 7 maja o godz. 17 na wieczór autorski prof. Jana Majchrowskiego. Spotkanie poprowadzi redaktor Adrian Stankowski. Mediateka START-META, ul. Szegedynska 13A, Warszawa
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Kłodzko, dwa wyroki i polityczne odcięcie. Koalicja Obywatelska wydała oświadczenie, ale pytań nie ubywa

Źródło: canva.com

W Kłodzku nie chodzi już tylko o wstrząsającą sprawę kryminalną. Sąd Okręgowy w Świdnicy wydał dwa nieprawomocne wyroki: 25 lat więzienia dla 45-letniego mężczyzny uznanego za winnego 26 przestępstw o charakterze seksualnym oraz 6,5 roku więzienia dla jego byłej żony za nieudzielenie pomocy małoletniej ofierze i czyny związane ze znęcaniem się nad zwierzętami. Dzień po drugim z tych wyroków lokalna Koalicja Obywatelska wydała oświadczenie, w którym odcięła się od działań swoich byłych członków.

Jawne materiały wskazują jasno, że chodzi o sprawę prowadzoną przez Prokuraturę Okręgową w Świdnicy, zakończoną nieprawomocnym wyrokiem z 10 marca 2026 r. wobec głównego oskarżonego oraz kolejnym nieprawomocnym wyrokiem z 18 marca 2026 r. wobec jego byłej żony. Sprawa toczyła się z wyłączeniem jawności z uwagi na ochronę małoletnich pokrzywdzonych, więc wiele szczegółów słusznie nie zostało ujawnionych. 

Według komunikatu prokuratury 45-letni mężczyzna został uznany za winnego wszystkich 26 zarzucanych mu czynów. Akt oskarżenia skierowano do sądu w maju 2025 r., a wśród zarzutów znalazły się m.in. zgwałcenia, doprowadzanie do innych czynności seksualnych, narażanie na bezpośrednie niebezpieczeństwo poprzez podawanie substancji odurzających, utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych, znęcanie się nad zwierzętami oraz podżeganie do składania fałszywych zeznań. Większość czynów miała dotyczyć małoletnich poniżej 15. roku życia i zwierząt. Sąd wymierzył karę 25 lat pozbawienia wolności, a prokuratura podkreśliła, że była to najsurowsza możliwa kara przy przyjętej kwalifikacji prawnej i stanie prawnym z czasu popełnienia czynów.

Ta sprawa miała też wymiar międzynarodowy. Oskarżony został zatrzymany w styczniu 2023 r. w Szwecji pod zarzutem popełnienia podobnego przestępstwa, a od września 2023 r. przebywa w polskim areszcie po przekazaniu go polskim organom ścigania na podstawie decyzji szwedzkiego sądu. Prokuratura informowała ponadto o współpracy ze śledczymi z Östersund i o powołaniu wspólnego polsko-szwedzkiego zespołu śledczego. To nie był więc epizod, który pojawił się znikąd i zniknie po jednym cyklu medialnym. To było wielowątkowe, ciężkie postępowanie, prowadzone długo i z udziałem organów dwóch państw.

Drugi wyrok dopełnił obrazu tej sprawy

18 marca 2026 r. zapadł drugi wyrok. Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał 41-letnią byłą żonę głównego oskarżonego na 6,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy małoletniej ofierze gwałtów i przemocy seksualnej oraz za odpowiedzialność związaną z czynami o charakterze zoofilskim. Z relacji opartych na informacjach rzecznika Prokuratury Okręgowej w Świdnicy wynika, że dramat miał rozgrywać się w latach 2011–2022, a pokrzywdzona była osobą poniżej 15. roku życia. To również wyrok nieprawomocny. Prokuratura, według relacji mediów, rozważa apelację.

Czytaj tu: Była żona pedofila z Kłodzka skazana. Jest wyrok

W centrum tej historii są ofiary i skala moralnego upadku sprawców. Cała reszta, w tym wątek polityczny, jest wobec tego wtórna. Ale wtórna nie znaczy nieistotna. Bo kiedy osoba przez lata związana z lokalnymi strukturami partii politycznej staje się bohaterką jednej z najbardziej bulwersujących spraw w regionie, opinia publiczna ma prawo oczekiwać nie tylko krótkiego komunikatu, lecz także poważnej refleksji nad standardami odpowiedzialności i przejrzystości.

19 marca wieczorem Koalicja Obywatelska w powiecie kłodzkim wydała oświadczenie odnoszące się do sprawy. Według relacji lokalnego portalu 24klodzko zostało ono przedstawione w imieniu Zarządu Koła Kłodzkiego KO przez jego przewodniczącą Agnieszkę Jamiołkowską. Z tej samej relacji wynika, że skazana kobieta przez kilka lat była związana z lokalnymi strukturami partii i angażowała się również w ostatnią kampanię samorządową. Sama Agnieszka Jamiołkowska została wybrana na przewodniczącą koła KO w Kłodzku na początku lutego 2026 r.

W oświadczeniu lokalna KO odcięła się od działań i wyroków dotyczących byłych członków oraz zaznaczyła, że nie utożsamia tych spraw z wartościami własnej formacji. Problem polega na tym, że takie odcięcie, choć formalnie wygodne, w odbiorze publicznym brzmi jak ruch wykonany dopiero wtedy, gdy nie dało się już milczeć. Po pierwszym wyroku można było mówić o wstrząsie. Po drugim i po ujawnieniu politycznych powiązań nie dało się już udawać, że sprawa pozostanie wyłącznie w rubryce kryminalnej.

Oświadczenie to za mało, by zamknąć temat

W jawnych materiałach nie ma dziś podstaw, by twierdzić, że lokalni liderzy KO wiedzieli wcześniej o przestępstwach albo je tolerowali. Takiego zarzutu nie da się odpowiedzialnie postawić bez twardych dowodów. Ale równie uczciwie trzeba powiedzieć, że sam brak dowodu na wiedzę nie kończy publicznej rozmowy. Partie polityczne nie są prywatnymi klubami towarzyskimi. Zabiegają o zaufanie, wystawiają ludzi do kampanii, pokazują ich opinii publicznej i sygnują ich obecność własnym szyldem. 

To właśnie dlatego oświadczenie KO należy podkreślać, a nie chować w przypisie. Koalicja wydała to oświadczenie. Nie dlatego, że stanowi dowód winy środowiska. Nie stanowi. Jest istotny dlatego, że pokazuje mechanizm reagowania: najpierw cisza, potem dystans, na końcu próba zamknięcia sprawy formułą o byłych członkach. Taka sekwencja może wystarczyć rzecznikowi, ale nie musi wystarczyć mieszkańcom, którzy widzą, że sprawa dotyczyła osoby kojarzonej z lokalnym zapleczem politycznym i kampanią wyborczą.

W tej historii jest jeszcze jeden wymiar, o którym politycy wszystkich partii powinni pamiętać. Gdy życie publiczne staje się coraz bardziej oparte na wizerunku, zdjęciach, kampaniach i lokalnych sieciach znajomości, rośnie ryzyko, że polityka zacznie pożyczać wiarygodność ludziom, których tak naprawdę nie zna dość dobrze. Potem, gdy dochodzi do tragedii, pozostaje już tylko paniczne cięcie więzów. Problem w tym, że dla opinii publicznej to cięcie następuje zawsze za późno. I właśnie dlatego sprawa z Kłodzka wykracza poza jeden wyrok i jedno lokalne oświadczenie. Ona dotyka pytania o standardy całej klasy politycznej.

Źródło: 24klodzko.pl

Najpierw ofiary, potem polityczne rachunki

Nie wolno jednak pozwolić, by polityczny spór przesłonił najważniejsze. Oficjalny komunikat prokuratury wyraźnie wskazuje, że postępowanie toczyło się z wyłączeniem jawności ze względu na ochronę małoletnich pokrzywdzonych. To powinno być dla wszystkich czerwonym światłem. Im mniej wolno powiedzieć publicznie, tym większa odpowiedzialność spoczywa na dziennikarzach i komentatorach, by nie dopowiadać szczegółów na siłę i nie robić z ludzkiej krzywdy widowiska. Dlatego uczciwy komentarz musi zatrzymać się tam, gdzie kończą się potwierdzone fakty. One i tak wystarczą, by mówić o moralnej zapaści, przemocy i niewyobrażalnej krzywdzie.

To właśnie z tego powodu największa ostrożność powinna iść dziś w parze z największą stanowczością. Ostrożność wobec niedopowiedzianych szczegółów. Stanowczość wobec sprawców. 45-letni mężczyzna został nieprawomocnie skazany za 26 przestępstw. Jego była żona usłyszała nieprawomocny wyrok 6,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy małoletniej ofierze i czyny związane ze znęcaniem się nad zwierzętami. To nie są okoliczności, które da się przykryć jednym oświadczeniem politycznym i kilkoma zdaniami o byłych członkach.

Dla Koalicji Obywatelskiej w Kłodzku to zapewne wygodniejsze, by temat zamknąć jak najszybciej. Dla opinii publicznej przeciwnie: to moment, w którym trzeba właśnie pytać więcej. Nie o sensacyjne dodatki i nie o internetowe pogłoski. O rzeczy podstawowe: jakie standardy obowiązują w doborze ludzi do lokalnego życia publicznego, jak wygląda odpowiedzialność za polityczne firmowanie aktywistów, i czy po takiej sprawie wystarczy już tylko wzruszyć ramionami oraz oznajmić, że chodziło o „byłych”.

Źródło: Republika, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy, 24klodzko.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X