Libicki o Pakcie Migracyjnym: Trzymam się deklaracji Tuska
W wywiadzie dla Radia Republika senator Jan Filip Libicki (PSL) odniósł się do kluczowych spornych kwestii polskiej polityki – od wdrażania unijnego Paktu Migracyjnego, przez rosnącą przestępczość w Europie, po atak na tajemnicę dziennikarską i relacje z Ukrainą. Libicki podkreślił lojalność wobec deklaracji premiera Tuska, wyraził niepokój o wolność mediów i zapowiedział sprzeciw wobec ustaw LGBT.
W rozmowie z Radiem Republika senator Jan Filip Libicki bronił stanowiska rządu w sprawie Paktu Migracyjnego.
Trzymam się deklaracji premiera Tuska, że nas to nie obejmie – oświadczył, dodając, że „do końca roku nie obejmie”.
Jednocześnie przyznał, że skutki paktu w innych krajach Europy budzą obawy. Libicki zaznaczył jednak, że migracja do Polski i tak będzie się odbywać ze względu na potrzeby rynku pracy.
Polscy pracodawcy potrzebują po prostu rąk do pracy i tutaj w tym pewnym aspekcie to ta migracja moim zdaniem i tak będzie miała miejsce – powiedział.
Apelował jednocześnie o wypracowanie ponadpartyjnej strategii migracyjnej, uwzględniającej kręgi kulturowe.
Silny akcent padł na sprawę redaktora Leszka Kraskowskiego:
Jeśli jest jakiekolwiek podejrzenie, że wobec kogoś, kto wykonuje zawód dziennikarza, że tak powiem próbuje się naruszyć tą jego tajemnicę zawodową, to trzeba się temu przyglądać z bardzo dużą ostrożnością. Są trzy tajemnice dzisiejszej cywilizacji i cywilizacji zachodniej, które są tajemnicami świętymi. Jest to tajemnica spowiedzi, tajemnica lekarska i tajemnica dziennikarska.
Libicki podkreślił, że wspólny protest dziennikarzy z różnych stron sceny medialnej (w tym Michała Rachonia i Marcina Czuchnowskiego) świadczy o powadze sytuacji.
Odnosząc się do relacji polsko-ukraińskich po decyzji prezydenta Zełenskiego o nadaniu nazwy UPA jednostce wojskowej, senator mówił o „zimnej konfrontacji” i smutku wobec polskiej pomocy dla Ukrainy. Zastanawiał się, czy incydent nie jest powiązany z wykluczeniem Polski z rozmów pokojowych.
Na koniec Libicki odniósł się do kwestii legalizacji związków jednopłciowych i transkrypcji aktów zagranicznych. Wyraził uznanie dla burmistrzów z Małopolski (m.in. Zakopanego i Jordanowa), którzy odmawiają takich czynności:
Gdybym ja był włodarzem jakiejś gminy, to też bym taką postawę przyjął w tej sprawie.
Zapowiedział też, że będzie głosował przeciwko ustawie o statusie osoby najbliższej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X