Puma na Mazowszu. Apel do mieszkańców o ostrożność
W okolicach wsi Osiek-Wólka w powiecie ciechanowskim na Mazowszu myśliwi zauważyli dużego kota, prawdopodobnie pumę. Władze gminy Gołymin-Ośrodek oraz Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Ciechanowie wydały pilny apel do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i niewchodzenie do lasów oraz zadrzewień.
W poniedziałek 10 sierpnia gmina Gołymin-Ośrodek przekazała oficjalną informację o obecności dzikiego zwierzęcia. Jak ustalono, 7 sierpnia myśliwi z koła łowieckiego „Basior” dostrzegli dużego kota, najprawdopodobniej pumę, w pobliżu wsi Osiek-Wólka. Sekretarz gminy Anna Augustyniak poinformowała, że informacje od Nadleśnictwa Ciechanów otrzymała około godziny 8.00. Zwierzę udało się uchwycić na kamerze termowizyjnej – charakterystyczną cechą był długi, zawinięty ogon. Leśnicy znaleźli też odcisk łapy odpowiadający tropom dużego kota.
Teren jest obecnie monitorowany, a służby zamawiają fotopułapki. Nadleśnictwo Ciechanów podkreśla, że puma potrafi pokonywać dziennie 20–30 kilometrów. Jeśli zwierzę pozostanie w rejonie, planowane jest zaangażowanie specjalistycznej firmy do jego odłowienia. Władze zwróciły się z apelem do mieszkańców miejscowości Osiek-Wólka, Osiek-Aleksandrowo, Osiek Górny i Stare Garnowo o zachowanie szczególnej ostrożności i niewchodzenie do lasów oraz zadrzewień.
Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, gdy wielu z nich spędza czas na grzybobraniu czy zbieraniu jagód. W przypadku zauważenia zwierzęcia lub bezpośredniego zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Proszono też o spokój, stosowanie się do zaleceń i przekazywanie informacji osobom, które mogą nie mieć dostępu do komunikatów.
To kolejny przypadek pojawienia się pumy w Polsce w ostatnich tygodniach. W lipcu 2026 roku podobne zwierzę (młodą pumę) widywano i ostatecznie odłowiono w okolicach Karsinki i Rekowa w województwie zachodniopomorskim. Wcześniej, w styczniu, donoszono o obecności egzotycznego drapieżnika w gminie Będzino. Pumy nie są rodzimym gatunkiem w Polsce i najczęściej pochodzą z nielegalnych hodowli lub ucieczek. Sytuacja na Mazowszu pozostaje pod kontrolą służb, a mieszkańcy są wzywani do czujności.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Starlink wyrzucił Polskę z europejskiego regionu. Skończyło się jeżdżenie
Res Futura: Internauci bezlitośni dla działaczki KO. 94 proc. komentarzy krytycznych
Lewicowe POLITICO studzi optymizm Tuska. Podział na prawicy nie przyniesie mu sukcesu