Przejdź do treści
21:48 USA: Prezydent Donald Trump poinformował, że minionej nocy amerykańskie siły zniszczyły trzy mosty w Iranie. Dodał też, że Irańczycy są „twardzi", co zasługuje na szacunek
21:20 AFP: W marcu rosyjska armia, po raz pierwszy od dwóch i pół roku, nie odnotowała w ciągu miesiąca postępów terytorialnych w Ukrainie
20:26 USA: Wpływowy senator Republikanów Lindsey Graham opowiedział się za zmniejszeniem liczby amerykańskich żołnierzy w Europie w związku z tym, że europejscy sojusznicy nie udzielili USA pomocy w wojnie z Iranem
19:59 Wiceminister energii: Obecnie nie ma planów włączenia gazu LPG do pakietu „Ceny Paliw Niżej”
19:27 Iran przygotowuje wraz z Omanem zasady współpracy przy monitorowaniu ruchu przez cieśninę Ormuz. Kluczowa dla eksportu ropy i gazu z Zatoki Perskiej cieśnina jest zablokowana od początku wojny USA i Izraela z Iranem
18:45 Szef syryjskiego MSZ uznał, że "Syryjczycy w diasporze są strategicznym atutem narodowym". Był to pośredni komentarz dotyczący wypowiedzi kanclerza Friedricha Merza, że 80 proc. syryjskich imigrantów powinno wrócić do ojczyzny
18:41 Przewodniczący OPZZ powiedział, że podpis prezydenta pod reformą PIP to dobra wiadomość dla pracowników i nie obawia się kontroli ustawy przez Trybunał Konstytucyjny. Ekspertka BCC podkreśliła, że ustawa od początku budziła konstytucyjne wątpliwości
17:50 USA: Biuro Melanii Trump poinformowało, że do domów na Ukrainie wraca sześcioro ukraińskich dzieci, które obecnie przebywają w Rosji. Siódme ukraińskie dziecko ma powrócić do rodziny wkrótce
17:28 Laureatami nagrody Złotego Fryderyka, przyznawanej za całokształt twórczości, w tym roku zostali skrzypaczka Kaja Danczowska, wokalista i pianista Stanisław Soyka oraz zespół Lady Pank
16:57 Spółka z grupy PKP Cargo sprzedała udziały w Terminalach Przeładunkowych Sławków-Medyka za 11,5 mln zł, stanowiące połowę kapitału zakładowego tej firmy. Kupującym jest Euroterminal Sławków
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 560. Klub „Gazety Polskiej” KRUSZWICA (woj. kujawsko-pomorskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłami Markiem Jakubiakiem oraz Mariuszem Goskiem, 10 kwietnia, godz. 18:00 Pensjonat Sanato, ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl

UE gotowa do łamania zasad demokracji - wywiad z George Simionem

Źródło: wywiad z George Simionem - sztab kandydata

Wywiad portalu tvrepublika.pl z George’em Simionem, prezesem partii AUR, kandydatem w wyborach prezydenckich w Rumunii.

Călin Georgescu został wykluczony z wyścigu wyborczego. Jaką alternatywę mają teraz Rumuni wobec ofensywy Brukseli przeciwko demokracji i wolności?


Wykluczenie Călina Georgescu to nie tylko atak na jednego kandydata – to atak na cały naród rumuński. Był to manewr polityczny, którego celem było pozostawienie w wyścigu wyłącznie kandydatów zaakceptowanych przez Brukselę. Jeśli rząd, pod naciskiem nieznanych z wyboru biurokratów, decyduje, kto może startować, a kto nie, to demokracja przestaje istnieć.


Alternatywa jest jasna – patrioci, konserwatyści i wszyscy, którym zależy na suwerenności Rumunii, muszą się zjednoczyć wokół kandydatów, którzy stawiają interes kraju na pierwszym miejscu. Dlatego zdecydowałem się kandydować. To nie jest już kwestia poszczególnych polityków, ale pytanie, czy pozwolimy odebrać nam fundamentalne prawo do wyboru własnych przywódców.
 

 

Narracja Brukseli w Rumunii głosi, że każdy kandydat prawicy niewygodny dla Brukseli jest natychmiast oznaczany jako prorosyjski polityk. Określił się Pan kiedyś jako „najbardziej rusofobiczny prezes partii” w Rumunii. Czy mógłby Pan to rozwinąć?


To ta sama, w kółko powtarzana taktyka oczerniania, którą widzimy w całej Europie. Jeśli sprzeciwiasz się Brukseli – jesteś „prorosyjski”. Jeśli krytykujesz masową migrację – jesteś „prorosyjski”. Jeśli opowiadasz się za suwerennością narodową – jesteś „prorosyjski”. To absurdalna i desperacka próba zdyskredytowania tych, którzy nie chcą się podporządkować globalistycznej agendzie.


Chcę to powiedzieć jasno – nie jestem i nigdy nie byłem prorosyjski. AUR nie jest prorosyjski. Jesteśmy ruchem patriotycznym, który stawia interesy Rumunii na pierwszym miejscu, a to oznacza opór wobec każdej formy obcej kontroli – niezależnie od tego, czy pochodzi ze Wschodu, czy z Zachodu. Wielokrotnie podkreślałem, że Rumunia musi pozostać silnym sojusznikiem NATO i odgrywać kluczową rolę w regionalnym bezpieczeństwie, szczególnie w odstraszaniu rosyjskiej agresji w Europie Wschodniej. Kreml nie będzie dyktował przyszłości Rumunii, tak samo jak nie będzie tego robić Bruksela.


Ci, którzy szerzą tę fałszywą narrację, ignorują fakt, że prawdziwe zagrożenie dla suwerenności Rumunii pochodzi dzisiaj od nieznanyc h z wyboru urzędników z Brukseli, którzy uważają, że mają prawo narzucać naszemu narodowi swoje decyzje. Rumuński naród nie pozwoli, by traktowano go jak pionka w tej geopolitycznej grze.

 

Czego Bruksela tak bardzo się boi, że brutalnie ingeruje w wybory w jednym ze swoich państw członkowskich, ignorując fakt, że jest ono suwerennym krajem? Boją się, że ich kandydat nie wygra, bo Rumuni zagłosują zgodnie ze swoją wolą?

Bruksela boi się utraty kontroli. Obawiają się, że jeśli Rumunia wybierze przywódcę, który nie będzie wykonywał ich rozkazów, inne kraje pójdą tym samym śladem. Nie chcą niezależnych państw w Unii Europejskiej, lecz posłuszne prowincje, które robią to, co im się każe. Tu nie chodzi o demokrację, ale o władzę.


Ich kandydat jest słaby i oni o tym wiedzą. Wiedzą, że Rumuni się budzą, że mamy dość korupcji, bycia traktowanymi jak obywatele drugiej kategorii w Unii i podejmowania za nas decyzji bez naszej zgody. Zamiast szanować naszą demokrację, uciekają się do ingerencji – blokują kandydatów, manipulują sądami, wykorzystują media do dyskredytowania tych, którzy nie pasują do ich agendy.


Chcę to powiedzieć jasno: nie jesteśmy antyunijni. Jesteśmy przeciwko ingerencji. Wierzymy w Europę suwerennych narodów, a nie w scentralizowane imperium, gdzie biurokraci decydują o naszej przyszłości. Rumunia ma swoje miejsce w Europie, ale jako równorzędny partner, a nie sługa.

 

W pierwszej turze wyborów, która została anulowana w Bukareszcie przez Brukselę, zajął Pan czwarte miejsce, uzyskując 13,9% głosów. W środę, po spotkaniu z Călinem Georgescu, pan i liderka POT, Anamaria Gavrilă, ogłosiliście start w wyborach prezydenckich. Anamaria zadeklarowała, że jeśli komisja wyborcza dopuści obie kandydatury – jej i pana – jedno z was się wycofa. Stawiacie komisję w trudnej sytuacji. Wykluczenie was obojga byłoby jawnym pogwałceniem zasad demokracji, które już wcześniej złamano, unieważniając pierwszą turę i eliminując Georgescu. Myśli Pan, że nie wykluczą Was obojga?

Nie możemy lekceważyć ich gotowości do łamania zasad demokracji – bo już to zrobili.
Jeśli nas usuną, pokażą całemu światu, że te wybory to oszustwo. Rumuński naród rozumie, co się dzieje, i każdy kolejny krok, który podejmą przeciwko nam, tylko wzmocni nasz ruch.

 


 

Doskonale Pan wie, że dziś to Rumunia, a jutro Polska. Jesteśmy w dokładnie tej samej sytuacji. Używa się tej samej narracji i stosuje te same metody – wszystko pod pretekstem „walki o praworządność”. Jak możemy się temu przeciwstawić?
 


Musimy stanąć razem. Rumunia, Polska, Węgry i każde inne państwo, które ceni swoją suwerenność, muszą się zjednoczyć przeciwko temu atakowi na tożsamość narodową. Bruksela stosuje wszędzie te same metody: manipulację sądową, kontrolę mediów i presję ekonomiczną, by zmusić państwa do uległości. Musimy stworzyć silny, wspólny front, który nie zaakceptuje ingerencji w nasze procesy demokratyczne.

 

Patrioci w Europie stoją przed ogromnym wyzwaniem: z jednej strony agresywna imperialistyczna Rosja, z drugiej agresywna biurokratyczna Bruksela. Dwa reżimy, dwie machiny prowadzone przez bezwzględnych ludzi. Dziś zarówno Bruksela, jak i Moskwa stoją po tej samej stronie barykady i mają ten sam cel – zniszczyć to, co przez wieki było najcenniejsze w Europie i o co pokolenia różnych narodów walczyły i przelewały krew: wolność. Chcą nam tę wolność odebrać. But Brukseli czy but Moskwy. Walka o wolność rozpoczęła się na dobre. W Rumunii. Czy zgadza się Pan z tym?


Tak, walka o wolność się rozpoczęła, a Rumunia jest na jej pierwszej linii. Znaleźliśmy się między dwoma siłami – jedną, która chce dominować przez agresję militarną, i drugą, która próbuje to osiągnąć poprzez przymus polityczny. Obie są wrogami suwerenności narodowej. Nasi przodkowie walczyli i ginęli za wolną Rumunię, a nie kraj, który wykonuje rozkazy z Moskwy lub Brukseli.


Ale nie łudźmy się – ta walka nie dotyczy tylko nas. To walka o całą Europę. Jeśli pozwolimy na to tutaj, wydarzy się to wszędzie. Dlatego musimy się opierać, musimy być silni i musimy przypomnieć Brukseli, że narody to nie prowincje, a ludzie to nie poddani.

Z George Simionem, kandydatem na prezydenta Rumunii, rozmawiał Szymon Biel.

Źródło: portal tvrepublika.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

Znamy laureatów tegorocznych Złotych Fryderyków. Sprawdź!

Okupacja centrali ZUS. Związkowcy negocjują z zarządem

„Tego nie da się zamieść pod dywan”. Kownacki o aferze kłodzkiej

O 21:37 zatrzymał się świat. 21 lat temu przystanęliśmy i byliśmy razem

Groźny wypadek w Wadowicach z udziałem dziecka. Na miejscu śmigłowiec LPR

Nowy sondaż. Wiemy co Polacy sądzą o NBP i KAS

Był pełnomocnik, będzie „organ”. Tusk rozbudowuje administrację

Mostostal Warszawa nie zbuduje odcinka S19. Gajadhur: nie potraficie nawet…

Ambasador RP przy Watykanie modlił się dziś przy grobie św. Jana Pawła II [SONDA]

Trump podjął decyzję. Bondi traci stanowisko prokuratora generalnego USA

Kanclerz Merz ma problem. Niemcy przestają mu ufać

10 nazwisk, jedno stanowisko. IPN wybierze nowego szefa

Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć w Warszawie? Doda rzuciła konkretną kwotę!

Czarzasty i Kidawa mają powód do wstydu. Prezydent wręcz przeciwnie

Nasilają się ataki Rosjan. W marcu na Ukrainę spadło kilka tysięcy dronów

Najnowsze

Znamy laureatów tegorocznych Złotych Fryderyków. Sprawdź!

Groźny wypadek w Wadowicach z udziałem dziecka. Na miejscu śmigłowiec LPR

Nowy sondaż. Wiemy co Polacy sądzą o NBP i KAS

Był pełnomocnik, będzie „organ”. Tusk rozbudowuje administrację

Mostostal Warszawa nie zbuduje odcinka S19. Gajadhur: nie potraficie nawet…

Okupacja centrali ZUS. Związkowcy negocjują z zarządem

„Tego nie da się zamieść pod dywan”. Kownacki o aferze kłodzkiej

O 21:37 zatrzymał się świat. 21 lat temu przystanęliśmy i byliśmy razem