Andy Burnham siódmym premierem Wielkiej Brytanii po Brexicie
Andy Burnham, były burmistrz Greater Manchester, objął w poniedziałek urząd premiera Wielkiej Brytanii, stając się siódmym szefem rządu od czasu referendum brexitowego w 2016 roku. Zastąpił Keira Starmera, który podał się do dymisji po utracie zaufania własnej partii. Jego błyskawiczna kariera – rezygnacja z funkcji burmistrza, wejście do Izby Gmin, wybór na lidera Partii Pracy i objęcie Downing Street w nieco ponad miesiąc – odbyła się bez szerszej debaty programowej w Partii Pracy.
Nowy premier przejął władzę w trudnym momencie: masowa imigracja, niepewność gospodarcza i rosnące poparcie dla Reform UK Nigela Farage’a. W pierwszym wystąpieniu przed numerem 10 Burnham zapowiedział „nowy model polityczny i ekonomiczny” – największe zmiany w Wielkiej Brytanii od 40 lat. Priorytetami mają być: obniżenie kosztów życia, reindustrializacja, decentralizacja władzy (w tym pomysł „Number 10 North” w Manchesterze), walka z bezdomnością oraz wzmocnienie roli władz lokalnych. Jako pierwszą decyzję gospodarczą ogłosił... zawieszenie planu wprowadzenia cyfrowego dowodu tożsamości, co ma przynieść oszczędności i pozwolić na przesunięcie środków na inne cele.
Kluczowe zmiany w gabinecie – kto odchodzi, kto zostaje
Burnham zdecydowanie buduje własny zespół, odsuwając wielu lojalistów Starmera. Do dymisji podali się m.in.:
- David Lammy (wicepremier i minister spraw zagranicznych) – zapowiedział wsparcie rządu z tylnego siedzenia i walkę z Reform UK.
- Rachel Reeves (kanclerz skarbu) – odeszła po krótkim okresie na stanowisku.
Nowym kanclerzem skarbu został John Healey (były minister obrony, który zrezygnował ze stanowiska za Starmera w proteście przeciwko niedofinansowaniu armii).
Pozostali kluczowi ministrowie:
- Shabana Mahmood – pozostaje na stanowisku ministra spraw wewnętrznych (Home Secretary), co potwierdza kontynuację twardej polityki migracyjnej.
- Ed Miliband – przeniesiony na stanowisko ministra spraw zagranicznych (zamiast energetyki).
- Louise Haigh (bliska sojuszniczka Burnhama) – nowa Pierwsza Sekretarz Stanu i Kanclerz Księstwa Lancaster.
- Yvette Cooper – przesunięta na ministra zdrowia.
- Wes Streeting – nowy minister obrony.
- Angela Rayner – wraca do rządu jako minister budownictwa mieszkaniowego.
Burnham zapowiedział też autoryzację nowych licencji na wydobycie gazu i ropy na Morzu Północnym, co może wpłynąć na równowagę w gabinecie i podkreśla pragmatyczne podejście do energetyki.
Główne wyzwania nowego rządu
Obserwatorzy zwracają uwagę na kilka kluczowych obszarów:
- Gospodarka — głęboka reforma mająca pobudzić wzrost, inwestycje i siłę nabywczą klasy pracującej.
- Decentralizacja — przeniesienie części kompetencji z Londynu na regiony.
- Polityka migracyjna — kontynuacja twardego kursu Mahmood przy jednoczesnej obietnicy „uczciwszej” polityki.
- Polityka zagraniczna — relacje z USA (Burnham już rozmawiał z Donaldem Trumpem) oraz stanowisko wobec konfliktów na Bliskim Wschodzie i wsparcia dla Ukrainy.
Andy Burnham, nazywany „Królem Północy”, podkreśla, że chce być premierem „dla całego kraju”, a nie tylko londyńskiej elity. Jego szybki awans daje mu mandat do radykalnych zmian, ale jednocześnie stawia go przed wyzwaniem szybkiego udowodnienia, że nowy rząd jest w stanie przynieść stabilność po latach chaosu.
Wielka Brytania wchodzi w nową erę – z premierem, który obiecuje zerwanie z przeszłością i 10-letni plan odbudowy. Sukces lub porażka Burnhama zdecyduje nie tylko o przyszłości labourzystów, ale o kształcie brytyjskiej polityki na najbliższą dekadę.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X