Salvini uderza w Rumunię: Zamach stanu w sowieckim stylu
Włoski wicepremier Matteo Salvini, lider prawicowej Ligi, ostro skrytykował decyzję rumuńskiej komisji wyborczej (BEC) o odrzuceniu kandydatury Calina Georgescu w wyborach prezydenckich. Salvini określił to posunięcie jako "zamach stanu w stylu sowieckim".
W swoim oświadczeniu, zamieszczonym na platformie X, Salvini wyraził solidarność z "licznymi obywatelami Rumunii, którym w ojczyźnie i we Włoszech odebrano prawo do głosowania poprzez bardzo poważną kradzież demokracji". Porównał sytuację do praktyk z czasów Związku Radzieckiego, twierdząc, że po wygranych wyborach kandydat jest najpierw odwoływany, następnie aresztowany, a ostatecznie wykluczany z wyborów ze strachu przed jego potencjalnym zwycięstwem.
Kandydatura Calina Georgescu odrzucona w Rumunii. Zamach stanu w stylu sowieckim. Najpierw unieważniają - gdy lokale wyborcze są już otwarte - wybory, które wygrywał, potem go aresztują, a na koniec nawet wykluczają z wyborów, obawiając się, że mógłby wygrać.(...) Liga jest blisko licznych obywateli Rumunii, którzy zarówno w swojej ojczyźnie, jak i we Włoszech, zostali pozbawieni prawa do głosowania (...).
Salvini odniósł się również do propozycji Ursuli von der Leyen dotyczącej wzmocnienia europejskiej obronności, stwierdzając, że zamiast "ponownie uzbrajać Europę", należy ją "odnowić, aby bronić demokracji".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kiedy skończy się gehenna Andrzeja Poczobuta? Mija pięć lat od jego zatrzymania i uwięzienia
"Pewnie wypuścicie jakiegoś Szłapkę". Czarnek w Sejmie domaga się prawdy o stanie finansów
Kamila L. mimo zarzutów doradzała partii Tuska w kampanii wyborczej