Ukraina ma nowego premiera. Jego kandydaturę zgłosił Zełenski
Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy powołała dotychczasowego prezesa zarządu państwowego koncernu Naftohaz Serhija Koreckiego na stanowisko premiera. Za jego kandydaturą, zgłoszoną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zagłosowało 289 deputowanych w 450-osobowym parlamencie.
Człowiek Zełenskiego przejmuje władzę
Przemawiając przed głosowaniem do deputowanych, Korecki powiedział, że priorytetami jego działań będą obrona Ukrainy, stabilność gospodarcza oraz integracja kraju z Unią Europejską.
48-letni Korecki zastąpił na stanowisku premiera Julię Swyrydenko, której dymisję Zełenski zapowiedział w niedzielę. Niedługo potem Swyrydenko oświadczyła, że ustępuje ze stanowiska. We wtorek parlament przyjął dymisję Swyrydenko.
Zełenski powiedział w środę, że Korecki jest najbardziej odpowiednią osobą na stanowisko nowego premiera. „Jeśli wchodzimy w okres zimowy, musimy być do niego przygotowani. Przygotowujemy się od dawna, ale priorytety są jasne – przygotowanie do zimy. Dlatego Serhij Korecki, po wszystkich konsultacjach, jest prawdopodobnie najlepiej przygotowaną osobą do objęcia stanowiska premiera Ukrainy” – oświadczył prezydent.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni na Ukrainie z działań prezydenta Zełenskiego, który w ostatnim czasie dąży do pogorszenia relacji z Polską gloryfikując banderyzm. Po odsunięciu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony dziś w Kijowie oraz wielu innych ukraińskich miastach rozpoczęły się pokojowe demonstracje - m. in. Dnieprze, Lwowie, Odessie, Winnicy, Łucku i Iwano-Frankiwsku. Protestujący trzymali transparenty z hasłami: "Ręce precz od Fedorowa", "Nie ruszajcie tego, co działa", "Fedorow ministrem obrony" czy "Władza nadal należy do narodu". Uczestnicy skandowali również "Hańba!"
Źródło: Republika, X, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X