USA mobilizują sojuszników przeciw Iranowi. Chodzi o kluczowy szlak ropy
Administracja Donalda Trumpa rozpoczęła działania dyplomatyczne mające na celu stworzenie międzynarodowej koalicji chroniącej żeglugę w cieśninie Ormuz. Waszyngton uważa, że jest to konieczne, aby przeciwdziałać narastającemu kryzysowi energetycznemu i zagrożeniom ze strony Iranu.
W USA trwa debata o dalszej strategii
Według informacji przekazanych przez amerykańskich urzędników The Wall Street Journal, Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z wieloma państwami na temat wysłania okrętów wojennych, które miałyby eskortować statki handlowe przepływające przez jedną z najważniejszych arterii transportu ropy naftowej na świecie.
Administracja w Waszyngtonie liczy, że formalne ogłoszenie koalicji może nastąpić w najbliższych dniach. W rozmowach bierze udział kilka państw, choć nie wszystkie zadeklarowały jeszcze udział w operacji. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyznał, że Waszyngton zwrócił się do kilku krajów z prośbą o wsparcie w patrolowaniu strategicznego szlaku morskiego:
— Jeśli ktoś odmówi, zapamiętamy to — powiedział Donald Trump.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych punktów na mapie światowej energetyki. Szacuje się, że przepływa przez nią około 20 proc. globalnego handlu ropą. Zakłócenia w żegludze natychmiast przekładają się na wzrost cen paliw. W Stanach Zjednoczonych średnia cena benzyny wzrosła już do około 3,70 dolara za galon, co oznacza wzrost o ponad jedną czwartą w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Teheran nie zamierza ustępować. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi podkreślił, że Iran jest gotowy na długotrwałą konfrontację:
— Nigdy nie prosiliśmy o zawieszenie broni i nigdy nie prosiliśmy nawet o negocjacje. Jesteśmy gotowi bronić się tak długo, jak będzie to konieczne — powiedział Abbas Araghchi.
Dyplomata dodał także, że po nieudanych rozmowach z Waszyngtonem Iran nie widzi obecnie powodów do powrotu do dialogu.
Biały Dom przekonuje, że dotychczasowa operacja wojskowa przeciw Iranowi przyniosła znaczące rezultaty. Według amerykańskich władz zniszczono tysiące celów wojskowych, a irańska infrastruktura militarna została poważnie osłabiona:
— To było zdecydowane zwycięstwo, jakiego nie widzieliśmy we współczesnej historii amerykańskiej armii — powiedział Mike Waltz, ambasador USA przy ONZ.
Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że działania wojskowe mają przede wszystkim utrzymać bezpieczeństwo transportu surowców energetycznych:
— Przywrócenie swobodnego handlu przez cieśninę Ormuz będzie coraz większym priorytetem dla naszego wojska — powiedział sekretarz energii Chris Wright.
W Waszyngtonie toczy się jednak spór o to, jak długo Stany Zjednoczone powinny angażować się w konflikt. Część analityków ostrzega, że dalsza eskalacja może przynieść poważne konsekwencje dla gospodarki światowej. Z kolei Kevin Hassett z Narodowej Rady Ekonomicznej Białego Domu przekonywał, że administracja była przygotowana na ewentualne skutki gospodarcze.
— Jeśli Iran myśli, że zmusi prezydenta Trumpa do wycofania się poprzez osłabienie naszej gospodarki, to po prostu nie rozumie ekonomii — powiedział Kevin Hassett.
Jednocześnie wśród republikanów pojawiają się głosy, aby jak najszybciej zakończyć operację wojskową i uniknąć długotrwałej wojny na Bliskim Wschodzie.
Waszyngton stoi dziś przed strategicznym wyborem. Może zakończyć działania militarne i ograniczyć konflikt, kontynuować ofensywę przeciw Iranowi lub utrzymywać presję poprzez cykliczne uderzenia wojskowe. Decyzja w tej sprawie może zadecydować nie tylko o sytuacji na Bliskim Wschodzie, lecz także o przyszłości globalnego rynku energii.
Źródło: Republika, wsj.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Strajk głodowy w kopalni. Związkowcy chcą rozmawiać z rządem [SZCZEGÓŁY]
Oficjalnie: Świątek straciła pozycję wiceliderki rankingu WTA
USA mobilizują sojuszników przeciw Iranowi. Chodzi o kluczowy szlak ropy