Turcja ostrzega o możliwości zawieszenia stosunków z Emiratami Arabskimi
Turecki prezydent Erdogan po wiadomości Donalda Trumpa o pomyślnych negocjacjach Zjednoczonych Emiratach Arabskich z Izraelem powiedział, że przez to Turcja jest w stanie zawiesić relacje z ZAB i odwołać ambasadora tego kraju.
Wcześniej turecki resort dyplomacji wydał oświadczenie, w którym napisano, iż "historia i ludność regionu" nigdy nie zapomni, ani nie wybaczy Emiratom nawiązania stosunków z Izraelem.
Podpisana w czwartek umowa Izraela i Zjednoczonych Emiratów ustanowiła, że Izrael zobowiązuje się "zawiesić” aneksję części okupowanych terytoriów palestyńskich.
Turecki MSZ oznajmił, że Emiraty nie miały prawa podejmować decyzji w imieniu Palestyńczyków ani ich dotyczących, w szczególności spraw mających fundamentalne znaczenie dla Palestyny.
Dziennik "Hill" uznał, że nawiązanie stosunków między Izraelem a ZEA to skuteczne posunięcie administracji USA w ramach prowadzonych przez nie polityki bliskowschodniej. "Economist" zwraca uwagę, że głównym oponentem Emiratów jest teraz Turcja i wspierany przez nią "islam polityczny".
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Tusk pod ścianą? Prawie 70 proc. Polaków chce ograniczenia kadencji
Po sobotniej wichurze 18 tys. odbiorców nadal bez prądu!
Wiemy co było przyczyną tragicznego potrącenia małżeństwa z dzieckiem w Krakowie