TSUE: Sama przynależność do formacji AK nie wystarczy do pozwu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 18 czerwca 2026 r. w sprawie C-232/25 (Idziski) znacząco ograniczył możliwość dochodzenia pełnej rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych przed sądami kraju „centrum interesów” poszkodowanego, gdy treści audiowizualne są rozpowszechniane transgranicznie. Orzeczenie ma kluczowe znaczenie dla spraw dotyczących pamięci historycznej, reputacji formacji wojskowych i odpowiedzialności za produkcje telewizyjne oraz internetowe w całej Unii.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał dziś ważny komunikat prasowy nr 88/26, w którym wyjaśnił zasady jurysdykcji krajowych sądów w sporach o naruszenie dóbr osobistych wynikające z emisji serialu telewizyjnego w kilku państwach członkowskich oraz jego dostępności w Internecie.
Sprawa ma swoje źródło w powództwie wniesionym przez byłego członka polskiej podziemnej organizacji wojskowej z okresu II wojny światowej oraz przez stowarzyszenie zrzeszające weteranów tej formacji. Strony skierowały pozew przeciwko niemieckim koproducentom serialu, który – ich zdaniem – przedstawiał żołnierzy tej formacji jako antysemitów i współpracowników w Holokauście. Powodowie domagali się m.in. przeprosin w mediach oraz odszkodowania za krzywdę.
Polski Sąd Najwyższy zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym, czy polskie sądy mają jurysdykcję do rozpoznania powództwa o naprawienie całości szkody poniesionej w wyniku rozpowszechniania serialu zarówno w telewizji, jak i online.
Trybunał jednoznacznie stwierdził, że osoba fizyczna lub prawna, która uważa się za poszkodowaną w wyniku treści rozpowszechnianych w telewizji w wielu krajach UE, nie może dochodzić przed sądem państwa swojego „centrum interesów” (zazwyczaj kraju zamieszkania lub siedziby) naprawienia całej poniesionej szkody. Jurysdykcja sądów tego państwa jest w takim wypadku ograniczona jedynie do szkody wyrządzonej na jego terytorium.
Pełna kompensacja szkody może być dochodzona wyłącznie przed sądami państwa, w którym pozwany ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, albo – w niektórych przypadkach – przed sądami państwa, w którym program został wyemitowany, ale tylko w zakresie szkody na tym terytorium.
W odniesieniu do treści internetowych TSUE podkreślił, że sąd państwa „centrum interesów” poszkodowanego może rozpoznać roszczenie o całość szkody tylko wtedy, gdy publikacja pozwala na bezpośrednią lub pośrednią indywidualną identyfikację danej osoby. Sama przynależność do formacji przedstawionej w serialu nie jest wystarczająca do uznania, że doszło do indywidualnego naruszenia dóbr osobistych byłego żołnierza. Trybunał uznał, że w tym przypadku kryterium indywidualnej identyfikowalności nie zostało spełnione.
Inaczej została oceniona sytuacja stowarzyszenia broniącego pamięci i dobrego imienia całej formacji. Zdaniem TSUE takie stowarzyszenie może wnieść powództwo o całość szkody przed sądem państwa swojego centrum interesów, jeżeli treści online dotyczą w szczególności tej formacji i pozwalają na jej bezpośrednią identyfikację.
Orzeczenie TSUE nie rozstrzyga, czy dany serial w ogóle naruszył dobra osobiste – to pozostaje w gestii sądów krajowych. Trybunał wyjaśnił jedynie gdzie i w jakim zakresie można dochodzić roszczeń w transgranicznych sporach o ochronę reputacji i pamięci historycznej.
Decyzja ma daleko idące konsekwencje nie tylko dla tej konkretnej sprawy, ale dla wszystkich podobnych sporów w Unii Europejskiej dotyczących programów telewizyjnych, filmów dokumentalnych i treści internetowych, które dotykają wrażliwych kwestii historycznych, narodowych lub grupowych. Ogranicza ona „forum shopping” i podkreśla, że europejskie prawo nie pozwala na automatyczne dochodzenie globalnych roszczeń przed „wygodnym” sądem własnym.
Stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, komentując wyrok, podkreśliło, że choć orzeczenie ogranicza jurysdykcję w przypadku osób indywidualnych, to otwiera drogę dla organizacji pozarządowych chroniących pamięć zbiorową. Pełny tekst wyroku oraz streszczenie będą dostępne na stronie TSUE w najbliższym czasie.
Źródło: Republika/Veritas Et Ius w Służbie Narodowi
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X