Kreml zamilkł: Putin traci najważniejszego sojusznika w UE
Po historycznej porażce Viktora Orbána i zwycięstwie partii TISZA Kreml nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia. Według źródeł bliskich administracji prezydenta Władimira Putina Rosja traktuje wynik jako poważny strategiczny cios i już wcześniej przygotowała narrację, która ma złagodzić porażkę.
Rosyjskie władze od kilku dni dopuszczały możliwość klęski Fideszu – informuje niezależny portal Meduza, powołując się na dwa źródła blisko Kremla. Początkowo Moskwa liczyła na zdecydowane zwycięstwo Orbána, później na sukces przynajmniej w okręgach jednomandatowych. Ostatecznie Kreml pogodził się z tym, że nawet to może się nie udać.
W razie porażki rosyjskie media państwowe mają przedstawiać wynik jako „kolorową rewolucję” zorganizowaną przez Unię Europejską. Jednocześnie winą za klęskę obarczony zostanie sam Viktor Orbán i jego otoczenie – „nawet przy naszym wsparciu nie byli w stanie nic zrobić”.
Do tej pory Kreml nie wydał żadnego oficjalnego komentarza. Nie pojawiło się też oświadczenie Władimira Putina. Wydawca BBC Russia, Steve Rosenberg podkreśla, że porażka Orbána to „bardzo zła wiadomość dla Putina” – Węgry przez 16 lat były jedynym krajem w UE blokującym wiele sankcji wobec Rosji i uniemożliwiającym jednolitą politykę Brukseli wobec Ukrainy.
Przed wyborami Rosja aktywnie wspierała Orbána – od dostaw taniej ropy i gazu, przez osobiste spotkania Putina z węgierskim ministrem spraw zagranicznych, aż po działania wywiadowcze (m.in. planowane operacje wpływu GRU i SVR). Teraz Moskwa musi się zmierzyć z utratą ostatniego znaczącego sojusznika w Unii Europejskiej.
Analitycy wskazują, że nowy rząd Pétera Magyara najprawdopodobniej zakończy politykę blokowania unijnych decyzji wobec Rosji, co znacząco osłabi pozycję Kremla w Europie. Na razie w Moskwie dominuje milczenie i przygotowania do medialnej kontrofensywy.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X