W Niemczech rośnie zagrożenie ze strony dronów. Kilkaset incydentów
Rzecznik Operacyjnego Dowództwa Bundeswehry w rozmowie z gazetami sieci RND powiedział, że od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku liczba zgłoszeń, również dotyczących obserwacji dronów w pobliżu obiektów Bundeswehry, wyraźnie wzrosła i utrzymuje się na wysokim poziomie.
Rośnie zagrożenie ze strony bezzałogowców
W ostatnich latach niemiecka Bundeswehra odnotowała kilkaset incydentów z dronami, które miały znaczenie dla bezpieczeństwa. Rzecznik Bundeswehry podkreślił, że Niemcy codziennie stykają się z zagrożeniami hybrydowymi – dezinformacją, fake newsami, cyberatakami, szpiegostwem, a nawet sabotażem.
W ubiegłym tygodniu na lotnisku Lipsk/Halle zlokalizowano drona wyposażonego w ładunek wybuchowy. Dron celowo skierował się w stronę skrzydła zaparkowanego tam ukraińskiego samolotu transportowego i uderzył w nie. Właśnie w tej części maszyny znajduje się również zbiornik paliwa. Dron był wyposażony w materiały wybuchowe, jednak do detonacji – z nieznanych dotąd przyczyn – nie doszło.
W nocy z 4 na 5 sierpnia samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem w pobliżu lotniska w Lipsku. Maszyna ostatecznie wylądowała w Hanowerze, gdzie stwierdzono jej niewielkie uszkodzenia. Krótko wcześniej lotnisko w Lipsku wstrzymało operacje z powodu znalezienia na płycie, przy ukraińskim Antonowie, drona z detonatorem, a obok niego - materiałów wybuchowych.
Zgodnie z najnowszymi ustaleniami niemieckich służb dron znaleziony na lotnisku celowo uderzył wcześniej w skrzydło zaparkowanego Antonowa. Materiały wybuchowe nie eksplodowały jednak po zetknięciu z maszyną; według dziennika „Bild” bezzałogowiec miał uszkodzony zapalnik. Na drzewie poza terenem lotniska śledczy znaleźli małą antenę, która prawdopodobnie była wzmacniaczem sygnału dla drona.
Reakcja na zagrożenie hybrydowe
W odpowiedzi na narastające zagrożenia hybrydowe ze strony Rosji rząd Niemiec zamierza rozszerzyć uprawnienia służb wywiadowczych. Projekt ustawy przyjęty w środę przez gabinet kanclerza Friedricha Merza ma umożliwić kontrataki na systemy wykorzystywane do sabotażu przeciwko państwu.
Zgodnie z zamiarem rządu w Berlinie wywiad zagraniczny i kontrwywiad - Federalna Służba Wywiadowcza (BND) oraz Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) - mają otrzymać szersze uprawnienia, by być lepiej przygotowane na zagrożenia hybrydowe. W tym celu rząd przyjął w środę projekt ustawy dotyczący reformy służb wywiadowczych.
Źródło: Republika,DW
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X