Gorąca dyskusja u Danuty Holeckiej. Milewski i Tumanowicz o Trybunale Konstytucyjnym
Daniel Milewski z Prawa i Sprawiedliwości oraz Witold Tumanowicz z Konfederacji byli wieczornymi gośćmi Danuty Holeckiej w Republice. Politycy dyskutowali o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, trwającym przed jego siedzibą proteście oraz kandydaturze Macieja Berka na sędziego TK.
Milewski: trzeba tam być
Jednym z głównych tematów rozmowy był protest przed Trybunałem Konstytucyjnym. Daniel Milewski zachęcał do uczestnictwa w zgromadzeniu i przekonywał, że spór dotyczy jednej z najważniejszych instytucji państwa:
– Trzeba tam być. Ja serdecznie dziękuję wszystkim tym, którzy angażują się w to. Zachęcam też, żeby jakąś cząstkę swojego czasu poświęcić. Naprawdę patriotów w Polsce jest bardzo, bardzo wielu i choćby na chwilę, żeby dołączyć do tych, którzy są obecni pod Trybunałem Konstytucyjnym – mówił poseł PiS.
Polityk podziękował również Republice za obecność przed siedzibą TK. Jak przekonywał, obrona Trybunału jest obecnie wyjątkowo istotna z punktu widzenia ustroju państwa:
– Obrona polskiej konstytucji, obrona też tej instytucji, jaką jest Trybunał Konstytucyjny, jest dzisiaj naszym zadaniem, ponieważ potencjalny upadek tej instytucji, tego miejsca, tej ostoi jest przepotężnym zagrożeniem dla polskiego państwa – stwierdził Milewski.
Poseł PiS mówił również o roli prezydenta Karola Nawrockiego, przedstawiając go jako jeden z najważniejszych bezpieczników ustrojowych.
Tumanowicz: Donald Tusk kręci kolejny odcinek serialu hipokryzji
Krytycznie o działaniach premiera wypowiadał się również Witold Tumanowicz. Polityk Konfederacji zarzucił Donaldowi Tuskowi sprzeczność między deklaracjami dotyczącymi praworządności a działaniami jego obozu:
– Donald Tusk kręci kolejny odcinek długiego już serialu hipokryzji. Donald Tusk mówił o tym, że będzie przywracał praworządność, że ma na sztandarach konstytucję, a tak naprawdę ma zamiar ją łamać i, co więcej, niestety wchodzić w buty Prawa i Sprawiedliwości. Prawda jest taka, że w tym momencie tylko odwróciły się role – powiedział Tumanowicz.
Jak dodał, sytuację zmienia obecność Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim:
– Bardzo dobrze tylko tyle, że Donald Tusk nie ma jeszcze długopisu w Pałacu Prezydenckim. Dobrze, że Karol Nawrocki stoi na straży konstytucji i nie pozwoli na to, aby Donald Tusk robił wszystko, co chce i łamał konstytucję podpisem jeszcze prezydenta – mówił.
Zdaniem polityka Konfederacji szczególnie niebezpieczna byłaby sytuacja, w której każda kolejna większość parlamentarna próbowałaby podporządkowywać sobie instytucje państwa:
– Nie możemy doprowadzać do sytuacji, w której będzie taki ping-pong, niezależnie od tego, która władza będzie rządzić, że będzie taka wszechwładza, ta demokracja walcząca, taka właśnie agresywna, że wybierzemy absolutnie wszystko. Wchodzenie z policją do Trybunału dla mnie jest nie do wyobrażenia – zaznaczył.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Gorąca dyskusja u Danuty Holeckiej. Milewski i Tumanowicz o Trybunale Konstytucyjnym
FA-50 na ćwiczeniach. Błaszczak: „Najpierw krytykowali. Dzisiaj się chwalą”
Prezydent Nawrocki proponuje obniżkę cen paliw. Szłapka opowiada o „awariach dystrybutorów”