Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
10:38 Media: pożar i eksplozje na lotnisku wojskowym w Jejsku w Rosji po ataku ukraińskich dronów
09:44 Kraków: W poniedziałek zmiana organizacji ruchu w rejonie budowanego węzła Mistrzejowice na S7
09:39 Szwajcaria: jeden zabity, pięciu rannych w strzelaninie na imprezie techno pod Zurychem
08:15 Gdynia: Pożar hali produkcyjno-magazynowej przy ul. Chwaszczyńskiej
07:55 Polska: W niedzielę 30 sierpnia sklepy będą czynne
07:11 Ekwador: Rosjanka zatrzymana za próbę przemytu 32 legwanów morskich z Galapagos
06:32 Islandia/RUV: po przeliczeniu ponad połowy głosów minimalnie prowadzą przeciwnicy rozmów z UE
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbywa się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Zapraszamy do oglądania TV Republika, gdzie będzie można oglądać relację ze Zjazdu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na sądeckie obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 11:00 Msza Św. Kościół na Starym Cmentarzu godz. 12:00 uroczystości pod Sądecką Piętą, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Msza Św., złożenie kwiatów oraz dalsze uroczystości. Cmentarz Świętego Rocha w Łukowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, Ruch Obrony Granic zapraszają na pikietę "Pamięć! Prawda! Reparacje!" 1 września, godz. 18:00 pod konsulatem RFN al. Zwycięstwa 23
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jastrzębie-Zdrój zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Tablica Rotmistrza Witolda Pileckiego os. Przyjaźń, Jastrzębie-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Proces opozycjonistów w Mińsku. Kalesnikawa: Jestem gotowa na każdy wyrok

Źródło: Fot. PAP/EPA/STEFFI LOOS / POOL

W Mińsku trwa proces Maryi Kalesnikawej i Maksima Znaka, współpracowników oponentów Łukaszenki, którzy dla całego świata stali się symbolami białoruskiego protestu, a dla władz w Mińsku – ekstremistami. Z relacji bliskich wynika, że oboje nie tracą ducha, a Znak przekazuje na wolność wiersze.

W listach do ojca, z którym nie widziała się od chwili aresztowania, czyli 11 miesięcy temu, Kalesnikawa napisała, że „jest gotowa na każdy wyrok”. Jej i Znakowi grozi kara do 12 lat więzienia.

W środę, w dniu początku procesu, media obiegły zdjęcia Kalesnikawej, uśmiechającej się i tańczącej w sądowej klatce, w której umieszczono ją razem ze Znakiem. Była ubrana w czarną sukienkę, a usta umalowała ulubioną czerwoną szminką. Rękami pokazała symbol serca.

- To nie jest dla mnie radosny dzień, ale mimo to się uśmiecham. Wiem, że na pewno jest jej ciężko, ale zachwyca mnie jej postawa i sprawia, że chcę być podobny do niej – powiedział jej ojciec, Alaksandr w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Dożdż.

- Nie czuję nic oprócz dumy - oświadczył.

Zachodnie media nazwały Kalesnikawą i Znaka twarzami białoruskiego protestu, który wybuchł po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich. Kalesnikawa była najpierw szefową sztabu wyborczego Wiktara Babaryki, a po jego aresztowaniu dołączyła do ekipy kandydatki Swiatłany Cichanouskiej.

Razem z nią i Weraniką Capkałą prowadziły wspólnie kampanię wyborczą, tworząc egzotyczne dla białoruskiej polityki „kobiece trio”. Przed wyborami, dopóki władze na to zezwalały, na organizowane przez nie wiece przychodziły i przyjeżdżały tysiące ludzi.

Po wymuszonym przez KGB wyjeździe z kraju Swiatłany Cichanouskiej, Kalesnikawa, Znak i inni współpracownicy oponentów Łukaszenki utworzyli Radę Koordynacyjną, która w ich zamyśle miała być platformą dialogu politycznego i społecznego. Władze uznały ją za organizację ekstremistyczną.

Co władze mają na myśli, gdy mówią o „wezwaniach do działań na szkodę bezpieczeństwa narodowego, zmowie w celu przejęcia władzy i utworzenie organizacji ekstremistycznej”, dokładnie nie wiadomo, ponieważ informacji na temat śledztwa oficjalnie nie udzielano, a proces jest niejawny. Bliskich, nawet rodziców, na salę sądową nie wpuszczono, choć mieli nadzieję, że chociaż w ten sposób będą mogli zobaczyć swoje dzieci.

Ojciec Kalesnikawej przed budynkiem sądu oglądał na telefonie krótkie nagranie opublikowane przez państwowe media. Uśmiechał się do aparatu. Mówił, że Masza nie może w areszcie farbować włosów, dlatego stała się brunetką. Strzyże się sama maszynką, którą udało się przekazać w paczce.

W pisemnym wywiadzie dla telewizji Dożdż Kalesnikawa napisała, że proces utajniono, bo w przeciwnym razie „wszyscy zobaczyliby, że to władze są głównym zagrożeniem dla Białorusinów i Białorusi”.

Jak pisała, proponowano jej wywiad dla telewizji, podobny do tego, jakiego udzielił aresztowany Raman Pratasiewicz - były redaktor opozycyjnego kanału NEXTA krytykował opozycję, a Łukaszenkę pochwalił za siłę charakteru. Odmówiła, podobnie jak na sugestie, by napisała wniosek o ułaskawienie. „Jestem niewinna, dlatego wykluczam to” – powiedziała w wywiadzie.

Kalesnikawa we wrześniu ub. roku została „porwana” przez nieznane osoby w centrum Mińska. Potem służby specjalne próbowały zmusić ją do opuszczenia kraju, wywożąc na granicę z Ukrainą, jednak na granicy kobieta podarła paszport. Według Alaksandra Kalesnikawa zrobiła to, by pozostać na Białorusi, a także po to, by pokazać, że „nie będzie działać według scenariusza służb specjalnych”.

Postępowanie i proces - absurdalne

- Nie mogę zrozumieć, wiedząc nie tylko o wszystkich publicznych działaniach, ale i o każdym zdaniu, każdej myśli, tych, którzy pracowali ze mną ubiegłego lata, jak można wszystko przedstawiać dokładnie na odwrót w dokumencie, który ma zmienić życie człowieka na okres do 12 lat. Szczerze mówiąc, nawet przy tym wszystkim, co się dzieje, nie mieści mi się to w głowie – powiedział Znak w wywiadzie dla Deutsche Welle, przekazanym przez adwokata. Tekst oskarżenia porównał do hollywoodzkiego filmu, w którym na końcu małym drukiem napisano: „oparto o realne wydarzenia”.

- Najsmutniejsze jest to, że w myśl tego oskarżenia za ekstremistów można uznać wszystkich Białorusinów, którzy weszli do Rady Koordynacyjnej, by próbować jakoś pomóc w konstruktywnym rozwiązaniu w kontekście sierpnia 2020 r. – napisał Znak. Jego zdaniem, oskarżając o spisek jego i Kalesnikawą, śledczy de facto oskarżają każdego, kto nie zgadza się z polityką władz.

W listach z aresztu Znak wysyła wiersze, w których komentuje białoruską rzeczywistość – pisze o swojej sytuację, bezprawiu w kraju, utajnionym procesie i o baronie, który jest wprawdzie znużony byciem bohaterem, ale co dzień „wyżej podkręca wąs” i wychodzi z domu, by dokonywać nowych „wyczynów”.

Kalesnikawa z wykształcenia jest muzyczką, gra na flecie. Przed rozpoczęciem współpracy z Wiktarem Babaryką – najpierw przy projektach kulturalnych, a potem w polityce – przez wiele lat pracowała w Niemczech. Znak to utytułowany prawnik, wykładowca, pracował jako ekspert Banku Światowego i konsultant UNDP. Oprócz rosyjskiego i białoruskiego zna także języki angielski i niemiecki.

Oboje zostali uznani za więźniów politycznych.

PAP