Przejdź do treści
WAŻNE W związku z ogłoszoną przez Prezydenta RP żałobą narodową zaplanowane demonstracje w obronie Trybunału Konstytucyjnego zostają przeniesione na inny termin. O nowych terminach będziemy informować na bieżąco
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski zgromadził 700 ton złota. To historyczne osiągnięcie. Zrealizowaliśmy cel przyjęty przez Zarząd NBP. Polska ugruntowała swoją pozycję w gronie dziesięciu państw o największych zasobach złota na świecie
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydał stanowisko w sprawie brutalnej interwencji policji wobec męża dziennikarki Telewizji Republika, Danuty Holeckiej. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
Ważne Wyjątkowa kolekcja 72 bajek Tomasza Sakiewicza w limitowanym wydaniu kolekcjonerskim! Szczegóły pod numerem telefonu: 22 232 37 70
10:01 Turcja: W zderzeniu ciężarówki z irańskim minibusem zginęło 9 osób, pięć jest rannych
09:57 Wojewoda małopolski: wśród rannych po sobotnim ataku w Krakowie jest 11 Polaków i 5 obcokrajowców, stan jednej z tych osób jest ciężki, stan sprawcy jest krytyczny
09:26 Rzecznik małopolskiej policji: dwie z rannych osób wypisane ze szpitala, jeden z rannych policjantów wybudzony ze śpiączki
08:20 Polska: Szef Sztabu Generalnego WP wezwał żołnierzy do oddawania krwi dla rannych policjantów i wszystkich poszkodowanych
08:03 Szczecin: Saperzy rozpoczęli akcję usuwania niewybuchu w centrum miasta
07:14 Polska: Kraków budzi się po tragicznej sobocie; Rynek częściowo otwarty, wszyscy ranni w ataku żyją
06:48 Kraków: Policja zatrzymała 23-latka z nożem na ul. Kapelanka; padły strzały
05:27 Urugwaj: Papież kończy pierwszy etap podróży i przybędzie do Argentyny
04:42 Argentyna: Zatrzymano osobę, która groziła papieżowi śmiercią
02:38 Azja: Silne trzęsienie ziemi w Japonii
00:23 Apel: 6. Brygada Powietrznodesantowa im. gen. Sosabowskiego zaapelowała o oddawanie krwi dla policjanta ciężko rannego w sobotniej strzelaninie w Krakowie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprasza na wiec poparcia działań Prezydenta K. Nawrockiego, 10 listopada, godz. 16.00, skwer przed pomnikiem J. Piłsudskiego, Ostrowiec Świętokrzyski
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” w Łodzi i posłowie Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Zbigniew Rau zapraszają na Koncert Patriotyczny z udziałem solistów Teatru Wielkiego w Łodzi, 10 listopada, godz. 17:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie 10.11 o godz. 18.00 w parafii św. Teresy i św. Jana Bosko w Łodzi (salezjanie) Msza św. w intencji Ojczyzny a po niej wykład ks. prof. Jarosława Wąsowicza SDB - „Zasłużony dla naszej wolności - abp Antoni Baraniak Kawaler Orderu Orła Białego
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sucha Beskidzka zaprasza na protest w obronie Trybunału Konstytucyjnego, 10 listopada, g. 16, przed Sądem Rejonowym, Suchą Beskidzka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź II zaprasza na Mszę św. w intencji Ojczyzny, po odbędzie się wykład ks. prof. Jarosława Wąsowicza SDB - „Zasłużony dla naszej wolności - abp Antoni Baraniak, 10 listopada, g. 18, w parafii św. Teresy i św. Jana Bosko, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu
Wydarzenie Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa. Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” w Kanadzie zapraszają na protesty w obronie Konstytucji i obrony Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, 14 listopada, g. 10.00 (czas lokalny), Ambasady i Konsulaty RP w Kanadzie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Płock i poseł Wioletta Kulpa zapraszają na spotkanie z posłem Michałem Wosiem, 20 listopada godz. 18:00, Orlen Arena w Płocku
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Posłem na Sejm Edwardem Siarką. 22 listopada, godz. 18:00. Spółdzielczy Dom Kultury, al. Mikołaja Kopernika 12, Nowy Targ
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika oraz Pawłem Piekarczykiem. 3 grudnia, godz. 18:00. Centrum Dialogu im. Jana Pawła II, Pl. bł. Stefana W. Frelichowskiego 1, Toruń
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” w USA (Ameryka) zapraszają na wiec „Polonio Amerykańska stan w obronie Polski!”, 11 listopada, g. 12 PM, przed Konsulatem Generalnym RP, 233 Madison Avenue, Nowy Jork, NY 10016

Marszałek „rotacyjny” z PZPR – komunistyczny rodowód polityczny Włodzimierza Czarzastego

Źródło: fot. Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu

„Precz z komuną!” – to hasło rozległo się na sali plenarnej, gdy ogłaszano wybór Włodzimierza Czarzastego na Marszałka Sejmu. Posłowie opozycyjnego PiS opuścili wówczas protestacyjnie salę, podkreślając, kto właśnie zasiadł na jednym z najważniejszych stanowisk w państwie. Nowy marszałek Sejmu X kadencji to polityk o rodowodzie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – dziś współprzewodniczący Nowej Lewicy. Jego krytycy mówią wprost: historia zatoczyła ponure koło. Człowiek wywodzący się z aparatu komunistycznej władzy, uczestnik postkomunistycznych układów i autor licznych kontrowersji znów jest u steru. Kim naprawdę jest Włodzimierz Czarzasty i jak przebiegała jego droga od PRL-owskiego aktywisty do drugiej osoby w państwie?

Od studenckiego aparatczyka do PZPR

Włodzimierz Czarzasty urodził się 3 maja 1960 r. w Warszawie. W dorosłość wchodził w schyłkowym okresie PRL i szybko związał się z komunistycznymi organizacjami młodzieżowymi. Na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiował stosunki międzynarodowe, był działaczem oficjalnego Zrzeszenia Studentów Polskich – przewodniczył radzie uczelnianej ZSP UW i był wiceszefem stołecznych struktur tej organizacji. Należał także do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich, czyli podporządkowanej PZPR organizacji, która miała skupiać „przodującą” młodzież akademicką. Już na początku lat 80. dał się poznać jako gorliwy organizator „odgórnych” inicjatyw studenckich – np. w czerwcu 1981 r. współorganizował na UW sesję o wydarzeniach Poznańskiego Czerwca ’56. Na słynnym zdjęciu z tamtej debaty widać było obok prelegentki, opozycyjnej socjolog prof. Jadwigi Staniszkis, młodego mężczyznę z pokaźnym afro – to właśnie 21-letni Czarzasty, stojący po stronie oficjalnej władzy nawet w okresie karnawału „Solidarności”.

Stan wojenny nie zachwiał lojalnością młodego aktywisty wobec reżimu. Wręcz przeciwnie – w 1983 r., tuż po zakończeniu stanu wojennego, Włodzimierz Czarzasty wstąpił do PZPR. Było to posunięcie wbrew ówczesnym nastrojom społecznym – w czasie, gdy miliony Polaków marzyły o końcu dyktatury, on wchodził do partii generała Jaruzelskiego. Sam Czarzasty po latach przyznał, że motywował go czysty koniunkturalizm – zapisał się do partii, żeby „było mu lepiej”. Innymi słowy, wybrał drogę kariery w istniejącym układzie władzy, zamiast oporu wobec niego. W szeregach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej pozostał do samego końca jej istnienia w 1990 roku. Ten komunistyczny rodowód jest faktem – przyszły marszałek Sejmu świadomie związał się z aparatem PRL w najciemniejszym dla niego okresie, gdy w więzieniach przetrzymywano opozycjonistów, a ZOMO pałowało ludzi na ulicach.

Zakulisowe wpływy i cień afery Rywina

Upadek komunizmu nie zakończył politycznej kariery Czarzastego – przeciwnie, szybko odnalazł się w realiach III RP. Choć na początku lat 90. nie był na pierwszym planie życia publicznego, działał za kulisami. Zamiast oficjalnych funkcji partyjnych, zajął się biznesem i mediami, korzystając z koneksji dawnego establishmentu. Już w 1990 r. wraz z żoną założył oficynę wydawniczą Muza, która odniosła spory sukces rynkowy. Wkrótce potem zaczął przenikać do struktur mediów publicznych: zasiadł w radzie nadzorczej Polskiego Radia (choć w 1998 r. został z niej odwołany przez ministra skarbu z prawicy). Prezydent Aleksander Kwaśniewski – dawny towarzysz z PZPR – powołał go w 1999 r. do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, gdzie Czarzasty przez kilka lat pełnił funkcję sekretarza. Pojawiały się już wtedy głosy, że jego nominacja miała charakter czysto polityczny i służy zwiększeniu wpływów postkomunistów na rynek mediów.

Kulminacją tych podejrzeń stała się słynna afera Rywina z początku lat 2000. Przypomnijmy: w 2002 r. producent Lew Rywin w imieniu „grupy trzymającej władzę” złożył korupcyjną propozycję przedstawicielom Agory (wydawcy „Gazety Wyborczej”) – oczekując 17,5 mln dolarów w zamian za korzystne zmiany w ustawie medialnej. Sejmowa komisja śledcza próbowała ustalić, kim była owa tajemnicza grupa stojąca za Rywinem. W raporcie komisji autorstwa Zbigniewa Ziobry (PiS) wymieniono nazwisko Włodzimierza Czarzastego jako jednego z członków tej zakulisowej kliki powiązanej z ówczesnym lewicowym rządem. Obok Czarzastego wskazano m.in. Leszka Millera (premiera), Aleksandrę Jakubowską (wiceminister kultury), Roberta Kwiatkowskiego (szefa TVP) czy Lecha Nikolskiego. Chociaż prokuratorskie zarzuty formalnie nigdy Czarzastemu postawione nie zostały, cień podejrzeń pozostał. Jako sekretarz KRRiT i uczestnik zakulisowych narad ówczesnej władzy, Czarzasty jawił się komisji jako jeden z architektów próby korupcyjnego przejęcia kontroli nad mediami. Sam zainteresowany wszystkiemu zaprzeczył – przed komisją wygłosił wielogodzinne oświadczenie, twierdząc, że został w aferę „wplątany” przez Agorę, rzekomo zainteresowaną przejęciem konkurencyjnego wydawnictwa szkolnego WSiP, o które walczyła także jego Muza. Niemniej, opinia publiczna zapamiętała go jako ważną postać w otoczeniu lewicowej władzy z początku XXI wieku, która nie cofała się przed próbami ręcznego sterowania rynkiem medialnym. Już wtedy Czarzastemu zarzucano upolitycznianie mediów publicznych – jako członek KRRiT miał według opozycji dbać głównie o interesy swojej formacji.

W tamtym okresie Czarzasty trzymał się nieco z dala od pierwszej linii politycznego frontu, ale działał aktywnie w tzw. środowisku postkomunistycznym. Został jednym z liderów Stowarzyszenia „Ordynacka”, które grupowało dawnych działaczy socjalistycznego ZSP – wpływową sieć koleżeńsko-biznesową wywodzącą się z PRL. Wrócił też do prób kariery wyborczej: w 1997 r. bez powodzenia startował do Sejmu z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Na większy sukces polityczny musiał jednak poczekać do kolejnej dekady.

Czarzasty we współczesnej polityce – kontrowersje i twarda ręka

Gdy SLD pogrążył się w kryzysie po 2015 r., Czarzasty skutecznie sięgnął po władzę w partii, wykorzystując doświadczenie i zakulisowe wpływy. W styczniu 2016 r. został wybrany przewodniczącym SLD, pokonując Jerzego Wenderlicha na partyjnym kongresie. Od tego czasu zaczął kreować się na polityka pragmatycznego i statecznego – publicznie prezentował wizerunek „dobrotliwego wujka” lewicy, sprawnego negocjatora zdolnego zawierać taktyczne sojusze. To on zjednoczył w 2019 r. rozproszone lewicowe ugrupowania (dawne SLD, Wiosnę Roberta Biedronia i Razem) pod wspólnym szyldem, dzięki czemu Lewica wróciła do Sejmu. W ostatnich latach starał się grać rolę umiarkowanego partnera w opozycji – np. w 2021 r. niespodziewanie porozumiał się z PiS w sprawie poparcia funduszu odbudowy UE, gdy reszta ówczesnej opozycji odmawiała współpracy. Jednak krytycy twierdzą, że to tylko maska – za kulisami Czarzasty pozostał bezwzględnym rozgrywającym, gotowym pacyfikować przeciwników i forsować własne interesy.

Dowodów na to nie brakowało. Jeszcze niedawno część działaczy Lewicy otwarcie oskarżała go o mobbing i autorytarne metody zarządzania partią. W połowie 2021 r. w Sojuszu (przemianowanym wówczas na Nową Lewicę) doszło wręcz do buntu przeciw Czarzastemu. Kilkoro posłów zarzuciło mu samowolne decyzje i łamanie wewnętrznej demokracji – na co szef partii odpowiedział siłowo, zawieszając ich w prawach członka. W lipcu 2021 r. Czarzasty jednego dnia zawiesił sześciu posłów NL (m.in. Tomasza Trelę, Karolinę Pawliczak, Bogusława Wontora), którzy próbowali podważać jego przywództwo. Posunięcie to tylko potwierdziło zarzuty o „rządy twardej ręki”. W efekcie doszło do rozłamu – grupa polityków Lewicy, w tym wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, odeszła z klubu i utworzyła konkurencyjne koło pod historycznym szyldem PPS. 

Kontrowersje wywołują także publiczne wypowiedzi Czarzastego, zwłaszcza te dotyczące historii. Polityk ten nieraz dowodził, że mentalnie tkwi w dawnym systemie wartości. Przykładem były jego słowa z 2019 roku, gdy jako szef SLD oznajmił w wywiadzie telewizyjnym, że „podczas II wojny światowej sowieccy żołnierze wyzwalali Polskę”. Choć dodał, iż nie przynieśli nam pełnej wolności, sama retoryka o „wyzwalaniu” wzbudziła oburzenie. Czarzasty mówił w pozytywnym kontekście o Armii Czerwonej, przypominając, że na ziemiach polskich zginęło 700 tysięcy radzieckich żołnierzy. W tym samym wystąpieniu chwalił także gen. Wojciecha Jaruzelskiego – najpierw jako jednego z dowódców „wyzwalających” polskie ziemie w 1945 r., a później jako przywódcę PRL, którego postać lewica konsekwentnie przedstawia w łagodnym świetle. Dla polityków i komentatorów obozu patriotycznego były to tezy nie do przyjęcia. Zarzucono Czarzastemu relatywizowanie historii i powielanie propagandy komunistycznej. Poseł Dominik Tarczyński posunął się nawet do złożenia doniesienia do prokuratury, twierdząc, że pochwały dla sowieckich „wyzwolicieli” to promowanie ustroju totalitarnego. Inni przypominali zbrodnie Armii Czerwonej na Polakach i fakt zniewolenia kraju po 1945 r., nazywając szefa SLD „piewcą sowieckiej okupacji”. Sam zainteresowany bronił się, że stwierdził jedynie historyczny fakt pokonania Niemców przez Sowietów, ale dla wielu jego słowa o „wdzięczności” wobec czerwonoarmistów i pobłażliwa ocena Jaruzelskiego były dowodem, iż duch PRL w nim nie wygasł.

Powrót „czerwonych” elit?

Dzisiejsza obecność Włodzimierza Czarzastego na szczytach państwowej hierarchii budzi zrozumiałe kontrowersje. Marszałek Sejmu to druga osoba w państwie, strażnik parlamentaryzmu – tymczasem funkcję tę powierzono politykowi o komunistycznym DNA. Stoi za nim długa droga przez struktury PZPR, interesy uwłaszczonych postkomunistów i niechlubne epizody III RP. Jego krytycy pytają retorycznie: czyżby „nowe, demokratyczne” władze przywracały stare porządki?. Czarzasty jest żywym symbolem ciągłości dawnych układów – partyjnym towarzyszem z czasów Jaruzelskiego, który dzięki politycznym układom i cynizmowi przetrwał ustrojową burzę, by po latach rozdawać karty w wolnej Polsce

Teraz, w myśl umowy koalicyjnej zawartej przez Donalda Tuska, polityk z komunistycznym rodowodem kieruje „rotacyjnie” pracami Sejmu. Jaka koalicja, taki marszałek – chciałoby się rzec.  Można odnieść wrażenie, że III RP znów kłania się PRL-owi, a hasło „historycznej grubej kreski” nabiera gorzkiego smaku. Bo kiedy na fotelu marszałka zasiada wychowanek PZPR wychwalający Armię Czerwoną, trudno oprzeć się wrażeniu, że duch dawnych czasów wciąż krąży nad polską polityką.

Źródło: Portal TV Republika, 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X