Kukiz o sprawie Kraskowskiego: oni mają władzę i nie mają żadnych zahamowań
- Ustrój Polski pozwala złym ludziom na sprawowanie władzy autorytarnej, dlatego od lat mówię, że trzeba zmienić ustrój Polski i wprowadzić mechanizmy, które nie będą pozwalały jakiejkolwiek władzy, czy PO czy PiS, na sprawowanie władzy absolutnej. – przekonywał w programie „Gość Dzisiaj” poseł Paweł Kukiz, komentując aresztowanie na trz miesiące dziennikarza Leszka Kraskowskiego.
Bez zahamowań
Paweł Kukiz mówił, że obecne prześladowanie Leszka Kraskowskiego w ogóle go nie dziwią. - Proszę sobie przypomnieć wejście służb w czasach rządów PO do "Wprostu", wejście siłowe do TVP i ostatnie wydarzenia z dziennikarzami Republiki”. – Obecna władza nie ma żadnych zahamowań, wolność słowa jest wtedy, kiedy to jest ich słowo. To jest ciąg dalszy mentalności komunistycznej. Inna sprawa, że ustrój na to pozwala, żeby zawłaszczyć władzę i wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą i oprócz tego media – podkreślił.
Przypomniał również, jak traktowane były urzędniczki przetrzymywane w areszcie wydobywczym. - Oni mają władzę i nie mają żadnych zahamowań – mówię o ekipie ściśle podległej Tuskowi - to są źli ludzie. A ustrój Polski pozwala złym ludziom na sprawowanie władzy autorytarnej, dlatego od lat mówię, że trzeba zmienić ustrój Polski i wprowadzić mechanizmy, które nie będą pozwalały jakiejkolwiek władzy czy PO czy PiS władzy absolutnej - zaznaczył.
- Ja chcę, żeby prawo było na tyle precyzyjne, żeby służby i sądy były na tyle niezależne od polityków, żeby każdy przestępca był surowo ukarany i osadzony - dodał.
O skandalicznych kulisach aresztowania mówił na antenie Radia Wnet obrońca Kraskowskiego mec. Łukasz Pawelski. Jak relacjonował, o posiedzeniu aresztowym dowiedział się dopiero kilka minut przed jego rozpoczęciem. Według prawnika wcześniej wykonano do niego jeden telefon z prokuratury. Kiedy próbował oddzwonić, nie uzyskał kontaktu ze śledczymi. Jak podkreślał, w dniu zatrzymania jego klienta pełnił oficjalny dyżur telefoniczny w sądzie i pozostawał dostępny.
Adwokat wskazał również, że nie otrzymał dostępu do akt postępowania oraz nie uzyskał odpowiednich uprawnień w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych. Jak relacjonował, miał również trudności z ustaleniem miejsca pobytu swojego klienta.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X