Nie oszukał losu. Seryjny morderca zmarł w oczekiwaniu na egzekucję

77-letni Rodney Alcala, skazany na karę śmierci za zamordowanie 12-letniej dziewczynki i 4 innych kobiet, zmarł w sobotę w szpitalu w więzieniu stanowym Corcoran, w Kalifornii z naturalnych przyczyn.
Alcala, zwany również „randkowym zabójcą”, został skazany na śmierć w 2010 r. za uprowadzenie i zabójstwo w 1980 r. w Los Angeles 12-letniej Robin Samsoe oraz w latach 1977-79 czterech innych kobiet w wieku od 18 do 32 lat.
We wrześniu 1978 r. Alcala wziął udział w programie telewizyjnym "The Dating Game" (w Polsce znanym jako „Randka w ciemno”). Polega on na wyborze na randkę przez samotną kobietę jednego spośród trzech mężczyzn, na podstawie zadawanych im pytań.
Pytania zadawane są w ciemno, bowiem zadająca je nie może zobaczyć kandydatów.
Na końcu programu wybrany został Alcala, ale kobieta odmówiła później spotkania się z nim określając jego zachowanie jako „dziwaczne”.
„Randkowy zabójca” pozbawiał życia swoje ofiary w wyjątkowo okrutny sposób, torturując je.
rodney alcala dies today in death row pic.twitter.com/rBZxZY8FPB
— ???????????????????????? (@80scalifornia) July 25, 2021
Śledczy podejrzewają, że liczba ofiar Alcali jest w rzeczywistości dużo większa. Wskazują na to liczne poszlaki, ale nie udało się zdobyć decydujących dowodów.
W kalifornijskich celach śmierci przebywa obecnie ok. 700 skazanych na najwyższy wymiar kary. Gubernator stanu Gavin Newsom zarządził jednak moratorium na jej wykonywanie.
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
Agata Wróbel świętuje 44. urodziny i premierę autobiografii. „Traci wzrok, czucie w rękach i nogach, ale wciąż walczy”
Syn Małgorzaty Rozenek-Majdan zaczyna studia w Paryżu. Zamieszkał w luksusowym akademiku – cena robi wrażenie