Dla niemieckich mediów polegli w Polsce żołnierze Wehrmachtu to... ofiary wojny
"Ponad 80 lat po wojnie wciąż nie odnaleziono szczątków dziesiątek tysięcy ofiar. Odnaleziona w Polsce mogiła żołnierzy Wehrmachtu pokazuje, jak wiele pracy jeszcze przed nami", żali się niemiecka agencja DPA relacjonując odnalezienie zbiorowego grobu żołnierzy Hitlera w Łośnie koło Gorzowa Wielkopolskiego. Szczątki mają zostać wkrótce przeniesione na niemiecki cmentarz wojenny w Polsce.
Przyjrzyjcie się Państwo tym zdjęciom, które dokumentują nawet nie ułamek promila niemieckich zbrodni w Polsce, zbrodni dokonanych także przez, według niektórych, "rycerski Wehrmacht". Zbrodnia w Ciepielowie, gdzie Wehrmacht rozstrzelał 300 polskich jeńców wojennych; Żołnierze niemieccy włamujący się do domu w Poznańskiem – wrzesień 1939; Polskie kobiety w drodze na egzekucję w Palmirach... ale to grobów niemieckich agresorów szuka się dziś w Polsce.
Niemiecka agencja prasowa DPA pisze o odnalezieniu niedawno zbiorowego grobu żołnierzy Wehrmachtu w Łośnie koło Gorzowa Wielkopolskiego. Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost, która od lat zajmuje się poszukiwaniem ofiar wojen i konfliktów zbrojnych, wydobyła tam szczątki 31 osób. Eksperci liczą, że uda się ustalić ich tożsamość.
"Niemiecki Związek Opieki nad Grobami Wojennymi (Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge) szacuje, że na terenie Polski może być jeszcze około 100 tysięcy ciał poległych żołnierzy Wehrmachtu do odnalezienia. Według danych tej organizacji w ciągu ostatnich około 25 lat w kraju ekshumowano już ponad 170 tysięcy poległych w czasie II wojny światowej i przeniesiono ich szczątki na cmentarze wojenne", podkreśla z dumą portal dw.com.
Portal informuje, że kierujący poszukiwaniami w Łośnie Tomasz Czabański, dyrektor Pomostu, zapowiada iż szczątki mają później zostać przeniesione na niemiecki cmentarz wojenny w Polsce. Cytując wypowiedź Czabańskiego dla DPA, dw.com podkreśla iż "kwestia winy i tego, czy spoczywają tu osoby zamieszane w zbrodnie wojenne, schodzi dla Czabańskiego na dalszy plan”. „Nie wiemy, czy to byli dobrzy, czy źli ludzie”, mówi założyciel Pomostu, który w przeszłości został uhonorowany Krzyżem Zasługi Republiki Federalnej Niemiec za ważny wkład w pojednanie polsko-niemieckie.
Historyk i kierownik zbiorów historycznych Miejsca Pamięci Buchenwald, Holm Kirsten podkreśla natomiast, że: „Również bliscy żołnierzy Wehrmachtu mają prawo poznać losy swoich ojców i dziadków”. Portal dw.com wylicza, że Łośnie odnaleziono dwadzieścia nieśmiertelników, które niemieccy żołnierze nosili jako zawieszki i które były opatrzone numerami. Zostaną one zbadane w Archiwum Federalnym w Berlinie-Tegel, żeby przyporządkować je do konkretnych osób.
Źródło: dw.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X