Reżim Tuska wypuścił Piotra Matczuka. „Nie przyznaję się do winy. To forma nękania”
Piotr Matczuk, komentator Telewizji Republika, opuścił Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie po środowym zatrzymaniu przez CBA. Przedstawiono mu zarzuty dotyczące Polskiej Fundacji Narodowej, do których kategorycznie się nie przyznaje, oceniając działania służb jako element politycznej zemsty.
W środę, 23 września 2026 roku, Piotr Matczuk został zatrzymany w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a następnie przewieziony do Rzeszowa. Sprawa ma związek z badaniem nieprawidłowości wokół Polskiej Fundacji Narodowej (PFN) oraz realizowanej w 2017 roku przez spółkę Solvere kampanii „Sprawiedliwe Sądy”.
Po zakończeniu czynności w prokuraturze Matczuk poinformował na antenie Telewizji Republika, że zastosowano wobec niego środki o charakterze wolnościowym. Komentator jednoznacznie odrzucił zasadność stawianych mu zarzutów. Zwrócił uwagę na logiczną niespójność w działaniach śledczych, podkreślając, że nigdy nie pełnił żadnej funkcji w strukturach PFN, a mimo to zarzuca mu się narażenie tej instytucji na straty.
Publicysta ostro skrytykował również samą formę zatrzymania. Wskazał, że od początku transparentnie współpracował z organami ścigania – m.in. składał zeznania w CBA ponad rok temu, a jego mieszkanie zostało przeszukane już w lipcu 2026 roku. W jego opinii użycie „zespołu bojowego z długą bronią” zamiast standardowego wezwania do prokuratury było bezprawnym środkiem siłowym. Całą sytuację określił mianem nękania oraz elementem całościowej zemsty obecnej władzy wymierzonej w osoby publicznie ją krytykujące.
Źródło: Republika, niezalezna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nawrocki rozmawiał z Trumpem o stałej bazie USA w Polsce. Przydacz przekazał ważne informacje
Skandal w Bydgoszczy! Kolumbijczyk zabił Polaka. Sąd złagodził maksymalnie karę - do 8 lat!
Prokuratura nakazuje śledztwo ws. odmów akredytacji dla Republiki na konferencjach Tuska. Zbada działania urzędników KPRM