PILNE! Zarzuty i zakaz wstępu do Trybunału Konstytucyjnego! Prokuratura Żurka uderza w pracowników TK!
Dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego i komendant Straży Trybunalskiej zostali zawieszeni w czynnościach służbowych i objęci zakazem wstępu do siedziby TK. Prokuratura przedstawiła im 23 września zarzuty związane z niedopuszczeniem do wykonywania obowiązków czworga osób wybranych przez Sejm na sędziów. Trybunał broni pracowników, powołując się na wymóg ślubowania wobec prezydenta. Na skutek działań koalicji 13 grudnia wymierzonych w kierownictwo TK konsekwencje ponoszą ludzie odpowiedzialni za obsługę instytucji.
Prokurator odcina pracowników od Trybunału
Dyrektor kancelarii Zofia H. i komendant Piotr P. zostali przesłuchani jako podejrzani. Oboje nie przyznali się do zarzucanych czynów i odmówili składania wyjaśnień. Postępowanie dotyczące niedopuszczenia do orzekania osób wybranych przez Sejm wszczęto 21 kwietnia. Po pięciu miesiącach śledczy sięgnęli po zarzuty wobec pracowników TK.
Dyrektor kancelarii prokuratura zarzuca niedopełnienie obowiązków przez uniemożliwianie wykonywania funkcji sędziowskich. Według śledczych miała również złośliwie i uporczywie naruszać prawa pracownicze, nie zapewniając warunków pracy należnych sędziom. Zarzuty obejmują art. 231 § 1 oraz art. 218 § 1a Kodeksu karnego.
W przypadku komendanta prokuratura kwestionuje sposób kontrolowania przemieszczania się tych osób po gmachu. Zarzuca mu ograniczanie dostępu do pomieszczeń przeznaczonych dla sędziów, a także uniemożliwienie dwóm osobom wejścia do budynku 14 lipca, w godzinach urzędowania. Śledczy uznają te działania za przekroczenie uprawnień i naruszenie praw pracowniczych.
Zakaz kontaktowania się objął sędziów i pracowników wykonujących obowiązki w Trybunale. Zawieszenie w czynnościach służbowych ma obowiązywać przez czas prowadzonego przeciwko podejrzanym postępowania. Prokurator nakazał im także powstrzymanie się od działalności związanej z wykonywaniem czynności z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Skutki decyzji obejmują zatem bieżącą pracę urzędu. Kierownictwo TK traci możliwość korzystania z pracy osób, które dotąd odpowiadały za kancelarię i ochronę gmachu, już na etapie śledztwa.
Zarzuty postawił prokurator z zespołu PK zajmującego się negatywnymi skutkami orzeczeń sędziów powołanych z udziałem KRS po 2017 roku. Ten sam zespół prowadzi odrębne śledztwo dotyczące wyznaczania i zmieniania składów orzekających TK. Wszczęto je 15 września, a komunikat opublikowano dwa dni później. Podstawą było zawiadomienie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Prokuratura bada podejrzenie przekraczania uprawnień przy obsadzaniu składów, z pominięciem ustawowych zasad.
Za spór o ślubowanie mają odpowiadać urzędnicy
Czworo prawników, których dotyczy sprawa, Sejm wybrał 13 marca 2026 roku. Zabiegali o odebranie ślubowania przez prezydenta, jednak do niego nie doszło. 9 kwietnia złożyli ślubowanie w obecności między innymi marszałka Sejmu. Następnie przesłali prezydentowi jego notarialnie poświadczoną treść. Taki przebieg wydarzeń opisuje również Europejski Trybunał Praw Człowieka.
Ustawa o statusie sędziów TK przewiduje w art. 4 ust. 1 złożenie ślubowania wobec prezydenta Rzeczypospolitej. Artykuł 5 wiąże z nim nawiązanie stosunku służbowego. Po ślubowaniu sędzia ma zgłosić się do Trybunału, a prezes przydzielić mu sprawy i zapewnić warunki wykonywania obowiązków.
W komunikacie z 23 września Trybunał podkreśla, że dyrektor kancelarii nie ma samodzielnych uprawnień do rozstrzygania o objęciu urzędu sędziego. Według TK dopuszczenie osób, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta, oznaczałoby przekroczenie uprawnień przez prezesa. Trybunał zapewnia, że jego pracownicy wykonywali zgodne z prawem obowiązki i polecenia służbowe. Postępowanie ocenia jako próbę zastraszenia personelu i wywarcia nacisku na kierownictwo.
Podobny argument podniosła Krystyna Pawłowicz w swoim wpisie na X. Wskazała, że komendant Straży Trybunalskiej wykonuje zadania zlecone przez prezesa TK i nie podejmuje samodzielnych działań. Wyraziła też solidarność z pracownikiem, wobec którego skierowano zarzuty.
Prokuratura przyjmuje, że wymagane prawem ślubowanie zostało skutecznie złożone. Powołuje się również na zabezpieczenie ETPC z 5 maja. Trybunał w Strasburgu zobowiązał państwo polskie do zapewnienia, by właściwe organy nie utrudniały skarżącym obejmowania i wykonywania obowiązków sędziowskich do czasu dalszej decyzji. W komunikacie ETPC zaznaczono, że taki środek tymczasowy nie przesądza późniejszego rozstrzygnięcia o dopuszczalności ani zasadności skargi.
Waldemar Żurek łączy funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Przy takim układzie władzy koalicja 13 grudnia ponosi polityczną odpowiedzialność za sposób prowadzenia konfliktu z Trybunałem. Pracownik, który ma realizować polecenia prezesa, staje wobec groźby odpowiedzialności za zastosowanie wykładni odrzucanej przez prokuraturę. Taka presja może skłaniać kolejnych urzędników do podporządkowania się stanowisku śledczych nawet wbrew własnym przełożonym. Niezależność konstytucyjnego organu trudno chronić przez zastraszanie jego obsługi.
Źródło: Portal Telewizji Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Skandal w Bydgoszczy! Kolumbijczyk zabił Polaka. Sąd złagodził maksymalnie karę - do 8 lat!
Prokuratura nakazuje śledztwo ws. odmów akredytacji dla Republiki na konferencjach Tuska. Zbada działania urzędników KPRM
Pracownicy TK z zarzutami w związku z niedopuszczeniem "nowych" sędziów do orzekania