Londyn podbija stawkę. Moskwa ma nowy problem. Zginie jeszcze więcej żołnierzy
Wielka Brytania przekaże Ukrainie dwa razy więcej czołgów Challenger 2, niż początkowo obiecała, poinformował w sobotę ambasador Ukrainy w Londynie Wadym Prystajko w wywiadzie dla Radia Swoboda. Dyplomata przekazał, że jego kraj otrzyma nie 14 a 28 gąsienicowców.
Stało się to "w wyniku wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Londynie 8 lutego. Uzgodniono, że ta liczba wzrośnie dwukrotnie." Oczekuje się, że pierwsze brytyjskie czołgi trafią do Ukrainy w marcu.
Ambasador dodał, że produkcja Challengerów powinna zostać wznowiona, gdyż o ile w latach 90. Wielka Brytania miała ich ponad 2 tysiące, to obecnie jest ich w brytyjskich siłach zbrojnych tylko kilkaset. "I do tego nie wszystkie są w stanie pozwalającym użyć ich do walki: trzeba je wyremontować, zmodernizować i tylko część jest gotowa do przekazania Ukrainie", oznajmił.
"Zachodzą więc oba procesy: bierzemy (sprzęt) z magazynów Wielkiej Brytanii i nie tylko, ale są też przypadki, gdy zdajemy sobie sprawę, że doszliśmy do (granic) możliwości i po prostu natychmiast trzeba wznowić produkcję", oświadczył rozmówca Radia Swoboda.
Najnowsze
Błaszczak: rząd Tuska stworzył system ochrony zdrowia dla swoich. Zapowiada nową komisję
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Wiadomo, gdzie zagra Lewandowski! Polak podjął decyzję
Mel Brooks kończy 100 lat. Legendarny twórca komedii wciąż nie zwalnia tempa