Koronawirus atakuje. Czwarta fala pandemii w Korei Południowej
Służby medyczne Korei Południowej zgłosiły w sobotę 1378 nowych infekcji koronawirusem. To trzeci z rzędu rekordowy bilans dobowy. Ogniska bardziej zaraźliwego wariantu Delta pojawiają się w firmach, szkołach i sklepach, głównie w gęsto zaludnionej aglomeracji Seulu.
Sobotni bilans jest wyższy niż w piątek, gdy odnotowano 1316 nowych infekcji, oraz najwyższy, odkąd 20 stycznia 2020 roku w Korei Płd. wykryto pierwsze zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Łącznie stwierdzono tam już ponad 166,7 tys. zakażeń i 2038 zgonów.
By powstrzymać czwartą falę pandemii, władze ogłosiły, że od poniedziałku w Seulu i okolicach obowiązywać będzie najwyższy poziom restrykcji przeciwepidemicznych. Poziom czwarty oznacza m.in. zakaz spotkań więcej niż dwóch osób po godz. 18, zamknięcie barów i klubów nocnych. Media określają te obostrzenia jako połowiczny lockdown.
Najnowsze
Wyroki dla lekarzy w sprawie śmierci ojca ministra Ziobro. Sprawa trwała 20 lat
Muller po fiasku rozmów Kaczyńskiego i Morawieckiego: chcemy porozumienia, nie upokorzenia
Sakiewicz: spór w PiS to walka o władzę. Morawiecki chce być liderem