Motocyklista wleciał do autobusu przez otwarte drzwi. To go uratowało
W niedzielę 30 sierpnia 2026 r. w kolumbijskim mieście Guadalajara de Buga motocyklista z dużą prędkością wjechał na skrzyżowanie i uderzył w bok autobusu komunikacji miejskiej. Zamiast roztrzaskać się o karoserię, wleciał do wnętrza pojazdu przez otwarte drzwi. Kierowca autobusu zostawił je otwarte przez nieuwagę. Chwilę później motocyklista wstał, przeprosił i odszedł, zostawiając motocykl na jezdni.
Wypadek wydarzył się około południa na skrzyżowaniu w centrum miasta Guadalajara de Buga w departamencie. Zdaniem lokalnych władz motocyklista zignorował czerwone światło i wjechał na skrzyżowanie, gdy autobus już je przecinał. Siła zderzenia wyrzuciła kierowcę motocykla z pojazdu. Trajektoria była taka, że mężczyzna przeleciał przez otwarte drzwi i wpadł do środka.
Nagranie z kamery w autobusie pokazuje, jak ląduje na siedzeniach, ześlizguje się na podłogę, chwilę leży oszołomiony, a potem wstaje. Kierowca autobusu początkowo pomyślał, że to pasażer spadł z fotela. Gdy mężczyzna się podniósł, miał powiedzieć: „Jestem w porządku, wybaczcie, nic mi się nie stało” – po czym wysiadł i odszedł. Kierowca przyznał później, że drzwi zostawił otwarte przez pomyłkę. Wiele relacji wskazuje, że właśnie to niedopatrzenie złagodziło skutki zderzenia: zamiast uderzyć w twardą ścianę autobusu, motocyklista wpadł do środka, a fotele częściowo zamortyzowały upadek.
W materiałach widać, że motocyklista nie miał kasku. Autobus i pasażerowie nie odnieśli poważnych obrażeń. Na miejscu zdarzenia pozostał motocykl. Nagrania z kamery ulicznej i z wnętrza autobusu szybko obiegły kolumbijskie i międzynarodowe media. W komentarzach powtarza się ten sam motyw: ironia przypadku. Błąd kierowcy autobusu – otwarte drzwi – mógł uchronić motocyklistę przed znacznie cięższymi obrażeniami, a nawet śmiercią.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X