Kolejne osóby zginęły w wyniku rosyjskich ostrzałów!
Jak poinformował na serwisie Telegram mer Charkowa, Ihor Terechow, sześć osób zginęło w Charkowie na wschodzie Ukrainy w wyniku rosyjskich ostrzałów, dziesięć osób zostało rannych. Podkreślił, że drony rosyjskie uderzyły w zabudowania mieszkalne.
Uszkodzone zostały wielopiętrowe bloki mieszkalne i akademiki, a także budynki administracyjne, stacja benzynowa i samochody.
"Ten atak na cywilów w Charkowie świadczy po raz kolejny, że Rosja jest państwem terrorystycznym", oświadczył Terechow.
Rosja zaatakowała w nocy z piątku na sobotę różne regiony Ukrainy pociskami manewrującymi i dronami; alarm przeciwlotniczy ogłoszono na całym terytorium kraju.
W pierwszych doniesieniach z Charkowa informowano o śmierci dwóch osób w nalocie, który rozpoczął się tam krótko po północy.
Rosjanie odpalili drony także w kierunku Kijowa. Drugą dobę z rzędu atakowali dronami, a także pociskami rakietowymi, obwód zaporoski. Uszkodzone zostały zakłady przemysłowe w tym regionie - podała agencja Ukrinform.
Najnowsze
Brawa były, uścisku dłoni już nie. Doda ujawnia, jak zachowała się Rozenek
Polska mistrzyni olimpijska zapowiedziała koniec kariery. Sezon 2026 będzie jej ostatnim
Arktyczny mróz trzyma Polskę. Najgorsze dopiero przed nami