Fundacje Sorosa indoktrynowały brytyjskie dzieci i młodzież
Fundacje progresistowskie i sieć George’a Sorosa przez lata finansowały i koordynowały kampanie mające zmienić sposób, w jaki Brytyjczycy postrzegają imigrację. Organizacje te wpływały bezpośrednio na treści BBC, w tym programy dla dzieci, seriale i wiadomości.
Progresywne fundacje oraz organizacje powiązane z siecią George’a Sorosa prowadziły wieloletnią, dobrze finansowaną kampanię mającą na celu zmianę narracji publicznej dotyczącej imigracji i uchodźców w brytyjskich mediach.
Według śledztwa The Telegraph, jedna z kluczowych organizacji – Heard – spotykała się z producentami dziecięcego programu Pickle Storm (CBBC), aby wpłynąć na sposób przedstawiania imigracji w treściach dla dzieci od siódmego roku życia. Serial opowiada o młodej kosmitce szukającej azylu w Wielkiej Brytanii.
Ta sama organizacja współpracowała z twórcami popularnego serialu Coronation Street, przyczyniając się do wprowadzenia postaci irackiego azylanta Daryana, przedstawionego jako ofiara prawicowego agresora.
Inna grupa, Imix, otwarcie deklaruje, że chce „budować społeczne poparcie dla imigracji” i skupia się na tzw. „perswadowalnych” grupach społeczeństwa. Organizacja chwali się umieszczeniem setek pozytywnych historii o uchodźcach w BBC, The Guardian, Daily Mirror i innych mediach.
Counterpoint Arts, która otrzymała ponad 400 tys. funtów z publicznych funduszy (Arts Council England), nadzoruje projekt Pop Change – inicjatywę początkowo finansowaną przez Open Society Foundations George’a Sorosa. Celem jest zmiana sposobu, w jaki Brytyjczycy „mówią, myślą i czują” o imigracji poprzez kulturę popularną.
Organizacje te otrzymały w sumie dziesiątki milionów funtów z fundacji progresywnych i pieniędzy publicznych. Zalecają m.in. zastępowanie słowa „uchodźcy” bardziej emocjonalnymi sformułowaniami, takimi jak „osoby szukające bezpieczeństwa i nowego życia”.Krytycy, w tym konserwatywny polityk Chris Philp, mówią wprost o istnieniu „równoległej sieci lewicowych organizacji” promujących politykę otwartych granic i domagają się wstrzymania wszelkiego publicznego finansowania tych podmiotów.BBC broni się, twierdząc, że konsultacje z takimi grupami są standardową praktyką i nie wpływają na decyzje redakcyjne.
Źródło: Republika/The Telegraph
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X