Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
07:22 Świat: Amerykańskie siły zbrojne zaatakowały w nocy 140 irańskich celów wojskowych w odwecie za ostrzał przez to państwo statku handlowego
06:11 WOPR: Ponad 4 tys. osób utonęło w ciągu ostatniej dekady; co piąta ofiara była pod wpływem alkoholu
06:10 Kanada: Dwie ofiary śmiertelne strzelaniny podczas festiwalu w Toronto
05:33 Niemcy: Więcej ośrodków detencyjnych dla migrantów i zakaz oficjalnego eksponowania tęczowych flag w szkołach - to część planu partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) na pierwsze sto dni rządów
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Czy to koniec wojny na Bliskim Wschodzie?!

Źródło: Canva.com

Choć Zachodni Brzeg bardzo różni się od Strefy Gazy, to sytuacja tam również nabrzmiewa i wiele wskazuje, że tam również może dojść do eksplozji podobnej do tego, co się dzieje w Strefie Gazy - mówi PAP dr Ahron Bregman z Departamentu Studiów nad Wojną w King\'s College London.

"Nikt w tej chwili nie przejmuje się Zachodnim Brzegiem, ponieważ wszystkie oczy zwrócone są na Strefę Gazy, a sytuacja na Zachodnim Brzegu jest jak garnek wrzącej wody z pokrywką wysuniętą zbyt daleko. Ludzie, którzy powinni trzymać pokrywkę na garnku, nie robią tego, więc stoimy w obliczu sytuacji, w której wszystko może po prostu eksplodować i będzie kolejna intifada" - uważa Bregman.

Wyjaśnia, że to żydowscy osadnicy w dużej mierze odpowiadają za narastające napięcie na Zachodnim Brzegu, bo wywołanie chaosu leży w ich interesie. "Wierzą, że jeśli dojdzie do chaosu, izraelskie wojsko potraktuje Zachodni Brzeg w ten sam sposób, jak traktuje Strefę Gazy. Dlatego dążą do sprowokowania sytuacji" - mówi.

Ekspert z Departamentu Studiów nad Wojną: na Zachodnim Brzegu też może dojść do eksplozji#PAPinformacje https://t.co/shGtTdr3Wz

— PAP (@PAPinformacje) November 26, 2023

Zwraca uwagę, że ponieważ regularna armia Izraela zaangażowana jest obecnie w konflikcie w Strefie Gazy, w przypadku jakiegokolwiek zaostrzenia sytuacji na Zachodnim Brzegu, wysłani zostaliby tam rezerwiści, a wielu rezerwistów to w rzeczywistości osadnicy z Zachodniego Brzegu, co tym bardziej stanowi wybuchową kombinację.

"Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu są na skraju wybuchu, z jednej strony są prowokowani, z drugiej - oglądają straszne obrazy napływające ze Strefy Gazy. Zatem sytuacja jest tam bardzo, bardzo delikatna, ale nie ma nikogo, kto próbowałby powstrzymać ekstremistyczne siły prowokujące ją jeszcze mocniej. A jeśli Izrael nie zrobi tego teraz, na późniejszym etapie będzie to znacznie trudniejsze" - podkreśla.

Jak mówi Bregman, otwieranie kolejnego frontu nie jest w interesie ani izraelskiej armii, ani premiera Benjamina Netanjahu, ale w jego rządze są politycy ze skrajnych partii, którzy właśnie do tego dążą. Wskazuje, że Netanjahu jest obecnie zbyt słaby politycznie, by się im przeciwstawić i jest bardziej skupiony na utrzymywaniu kruchej koalicji rządowej, by się nie rozpadła niż na dbaniu o to, by na Zachodnim Brzegu nie doszło do zaognienia sytuacji.

Ekspert zwraca uwagę, że napięcie na Zachodnim Brzegu narasta, choć to terytorium bardzo różni się - społecznie i ekonomicznie - od Strefy Gazy, a jego mieszkańcy mają znacznie mniej powodów do niezadowolenia. "Mieszkańcy Zachodniego Brzegu są znacznie zamożniejsi, ich terytorium jest większe, mogą się swobodnie poruszać, mają dostęp do Jordanii - to wszystko robi ogromną różnicę. Strefę Gazy można porównać do wielkiego więzienia. Jej mieszkańcy są stłoczeni, ubożsi, bardziej religijni - i w konsekwencji bardziej podatni na działania Hamasu" - mówi.

 "Pamiętajmy, że Hamas to nie tylko grupa terrorystów z rakietami, ale Hamas to także ruch społeczny, który zapewnia mieszkańcom Strefy Gazy służbę zdrowie, edukację i tym podobne sprawy, więc dlatego ma on mam większe poparcie niż na Zachodnim Brzegu. I tu, i tu żyją Palestyńczycy, ale to są bardzo różne style życia. Kiedy żyjesz w dużym więzieniu przez bardzo, bardzo długi czas, zachowujesz się inaczej niż wtedy, gdy mieszkasz na stosunkowo otwartej przestrzeni, takiej jak Zachodni Brzeg" - wyjaśnia Bregman.

Przekonuje, że jedynym sposobem, w jaki Izraelczycy mogą obalić czy wykorzenić Hamas, jest zaoferowanie Palestyńczykom lepszego pomysłu niż ten, który może im zaoferować Hamas. A jak wyjaśnia, sposobem na to jest doprowadzenie do sytuacji, w której na obu częściach palestyńskiego terytorium, czyli na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy będą rządzić te same, bardziej umiarkowane siły.

PAP, Twitter