Bijatyka w ukraińskim parlamencie
Podczas wczorajszego posiedzenia Rady Najwyższej Ukrainy przemawiał poseł Bloku Opozycyjnego Dmitrij Kolesnikow. Kiedy inny parlamentarzysta Wołodymyr Parasiuk próbował odebrać mu mikrofon, doszło do przepychanek, a w konsekwencji bijatyki. Interweniowali inni deputowani, którzy ostatecznie rozdzielili walczących polityków. Nie obeszło się jednak bez obrażeń. Parasiuk skończył ze złamanym nosem.
Powodem gwałtownej reakcji Parasiuka były oskarżenia pod adresem mera Lwowa Andrija Sadowego, którego dymisji żądał prorosyjski deputowany z Bloku Opozycyjnego Kolesnikow. Oskarżył on mera Lwowa o korupcję, oszukiwanie wyborców oraz wypomniał przynależność do partii komunistycznej.
Najnowsze
Międzynarodówka aborcyjna będzie obradować w Barcelonie. Aborterzy mają "program" dla całej Europy
Obchody 42 rocznicy porwania i męczeńskiej śmierci księdza Jerzego Popiełuszki
Wrzesień to czas na grzyby. Co zrobić z pełnym koszykiem? 3 proste pomysły