Lewandowski szczerze po mundialu: Było za dużo kombinacji. Powinniśmy zagrać lepiej
Robert Lewandowski w rozmowie z Filipem Chajzerem w ,,Dzień dobry TVN\'\' podzielił się swoimi spostrzeżeniami po nieudanych mistrzostwach świata w Rosji – Nikt nie lubi krytyki i nikt nie lubi, jak się o nim źle mówi i pisze. Każdy z nas bardzo chciał wygrywać. Bardzo o to walczyliśmy. Przez wiele lat przygotowywaliśmy się na powrót na MŚ, a na mundialu chcieliśmy osiągnąć cel, jakim było wyjście z grupy - powiedział kapitan reprezentacji Polski.
– Myślę, że wiele rzeczy nie funkcjonowało tak, jak powinno. Było za dużo kombinacji. Powinniśmy zagrać lepiej, ale jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy. Też chcielibyśmy zawsze wygrywać, ale na mundialu nie udało się. Nie daliśmy rady. Rozczarowaliśmy nie tylko siebie, ale też kibiców. Prawda jest taka, że to my najbardziej przeżywaliśmy porażkę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że mogliśmy się lepiej zaprezentować - powiedział Robert Lewandowski w ,,Dzień dobry TVN''.
– Styl naszej gry w meczu z Senegalem nie wyglądał tak, jak powinien. Nie graliśmy swojej piłki. Stało się tak m.in. przez kontuzje. Przed turniejem urazu doznał Kamil Glik, co zachwiało naszą pewnością siebie. Brakowało tego, co mieliśmy w eliminacjach czy na Euro 2016. Gdy człowiek nie jest pewny siebie, to przekłada się to na poziom sportowy - podkreślił kapitan reprezentacji Polski.
– Nikt nie lubi krytyki i nikt nie lubi, jak się o nim źle mówi i pisze. Każdy z nas bardzo chciał wygrywać. Bardzo o to walczyliśmy. Przez wiele lat przygotowywaliśmy się na powrót na MŚ, a na mundialu chcieliśmy osiągnąć cel, jakim było wyjście z grupy - dodał Lewandowski.
Najnowsze
Europa ma problem z Patriotami. Zapasy topnieją, a Ukraina szykuje się na rosyjskie ataki
Ruszył proces rolnika, który protestował przed domem ministra rolnictwa
Czas na Superpuchar Europy. PSG zmierzy się z Aston Villą
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Rok po wizycie Nawrockiego na Podkarpaciu nadal zamykają porodówki
„Operacja polska” – mało znana, krwawa karta NKWD. Jeżow zarządził eksterminację
TYLKO U NAS
Zobacz tłumaczenia męża Anny Konieczyńskiej. Janusz Życzkowski rozmawiał z beneficjentem środków powodziowych