Świątek i Chwalińska znają się od dziecka. „Jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami”
Iga Świątek i Maja Chwalińska od lat znają się z juniorskich kortów i wciąż wracają do wspólnych wspomnień.
Zanim świat zaczął mówić o wielkoszlemowych tytułach, Iga Świątek i Maja Chwalińska były po prostu dwiema dziewczynami trenującymi razem i reprezentującymi Polskę w juniorskich rozgrywkach. Ich znajomość sięga dzieciństwa i – jak same podkreślają – zaczęła się, gdy miały około 10 lat.
Na przestrzeni lat ich sportowe drogi zaczęły się jednak rozchodzić. Iga Świątek szybko przebiła się do światowej czołówki i stała się jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek swojego pokolenia, podczas gdy Chwalińska musiała dłużej budować swoją pozycję w zawodowym tenisie, mierząc się również z trudnymi momentami poza kortem.
Chwalińska kilka lat temu otwarcie mówiła o swoich problemach psychicznych i przerwie od zawodowego sportu. W szczerych wyznaniach przyznała, że zmagała się z depresją, co zmusiło ją do wycofania się z rywalizacji i uporządkowania życia poza kortem. Powrót do regularnego grania był dla niej procesem długim i wymagającym.
Mimo różnych ścieżek kariery, obie zawodniczki podkreślają, że ich relacja wciąż ma wyjątkowy charakter. Świątek nie kryła emocji, mówiąc o dawnej koleżance:
„Jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Mogę o niej dużo opowiadać. Znamy się, odkąd miałyśmy po 10 lat”.
Z kolei Chwalińska w jednym z wywiadów wracała do wspólnych początków i turniejowych wyjazdów:
„Z Igą łączy nas kawał historii. Znamy się od 10. roku życia… Grałyśmy wszystkie drużynowe mistrzostwa świata i Europy oraz razem jeździłyśmy na turnieje indywidualne”.
Źródło: Instagram.com/@majachwalinska
Źródło: Republika, Eurosport
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Wiceminister rządu Tuska gloryfikuje UPA. Politycy nie kryją oburzenia
18-letnia gwiazda Barcelony najlepszym piłkarzem sezonu LaLiga
Monika Richardson nie dostała się do programu TVP w likwidacji. „Jestem za głupia czy za stara?”