Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
18:30 Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Nowe władze w Budapeszcie unieważniły też ich dokumenty podróży
17:15 Prezydent Karol Nawrocki podpisał w czwartek nowelizację dostosowującą polskie przepisy do unijnego prawa dotyczącego Europejskiego Nakazu Aresztowania. Chodzi m.in. o zapewnienie osobom zamieszkałym w Polsce takich samych praw i obowiązków
16:18 PILNE: Polityk PSL zatrzymany pod zarzutem posiadania pornografii dziecięcej. Wpadł pisząc z nastoletnią córką prokuratora
16:00 Rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Broniąca tytułu polska tenisistka wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 6:1, 6:3
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Ratownicy medyczni odmówili pomocy staruszce. Komentarz dr Michała Sutkowskiego

Źródło: Telewizja Republika

Ratownicy medyczni wezwani do staruszki, która upadła na ulicy w Warszawie, odmówili zabrania jej do szpitala. Używali twierdzeń, które mogą szokować. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dr Michała Sutkowskiego, który 20 lat pracował na izbie przyjęć i widział wiele nagłych przypadków.

W Warszawie doszło do bardzo niepokojącej sytuacji. 

Ratownicy medyczni wezwani do staruszki, która upadła na ulicy w Warszawie, odmówili zabrania jej do szpitala.

Co więcej, używali twierdzeń, które mogą szokować.

Ratownicy sugerowali wręcz, że to osoby wzywające pomocy powinny zawieźć staruszkę do szpitala.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dr Michała Sutkowskiego, który 20 lat pracował na izbie przyjęć i widział wiele nagłych przypadków. 

- Pogotowie ratunkowe musi udzielić nagłej pomocy. Ale często musi też szybko zdecydować czy sytuacja jest na tyle groźna aby przewieźć potrzebującego do szpitala. Pracowałem 20 lat w izbie przyjęć i wiem, że ludzie zgłaszają się czasem z niezbyt poważnymi sprawami, w których może pomóc lekarz pierwszej pomocy. Jeśli sytuacja pacjenta jest stabilna pogotowie ratunkowe może wskazać żeby szukać pomocy nie u niego, ale właśnie u lekarza pierwszego kontaktu - skomentował dr Sutkowski.

Proszony o podanie kryteriów, jakimi powinno kierować się pogotowie ratunkowe w takich sytuacjach, doprecyzował.

- Obwarowane to powinno być dobrem pacjenta. Ono jest zawsze najważniejsze. Każda sytuacja jest inna, ale nie wolno przegapić złego stanu zdrowia. Dobro pacjenta na pierwszym miejscu. Trzeba też przyznać, że ratownicy medyczni muszą czasem decydować jak poważny jest dany przypadek.

TV Republika